Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więźniowie czasu

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 40)
Wydawnictwo: Pol-Nordica
6,67 (224 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
29
8
15
7
67
6
44
5
41
4
8
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fångad av tiden
data wydania
ISBN
8385841407
liczba stron
250
słowa kluczowe
czarownica, zło, dziedzictwo
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Tova Brink była jedną z najbardziej dotkniętych dziedzictwem zła Ludzi Lodu. Na jej widok ludzie odwracali się z obrzydzeniem i często mówiono o niej czarownica. Została jednak wyznaczona do tego, aby wziąć udział w walce przeciwko Tengelowi Złemu. Tova tymczasem miała własne plany. Największą radością jej życia było dokuczanie innym. Czyż nie byłoby więc bardziej naturalne, gdyby opowiedziała...

Tova Brink była jedną z najbardziej dotkniętych dziedzictwem zła Ludzi Lodu. Na jej widok ludzie odwracali się z obrzydzeniem i często mówiono o niej czarownica. Została jednak wyznaczona do tego, aby wziąć udział w walce przeciwko Tengelowi Złemu. Tova tymczasem miała własne plany. Największą radością jej życia było dokuczanie innym. Czyż nie byłoby więc bardziej naturalne, gdyby opowiedziała się po stronie Tengela Złego?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 489
Filip Rybka | 2015-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2015

Początki, to co było związane ze "Stellą", może tego nie zapowiadały... Ale co się zaczęło dziać potem, co zaczęła na własną rękę robić Tova, w tym można było wręcz utonąć :) Tak wciągać zaczęła ta historia reinkarnacji. Cięgle te duszone noworodki, a potem Hanna... No i okazało się, że ojciec Tengela Złego to Japończyk. I Tengel Zły mocno się wkurzył za to grzebanie w przeszłości, jego duch okazał się dość silny... Mieliśmy niejako zapowiedzi ostatecznego pojedynku Nataniela i Tengela Złego. A na domiar tej całej historii i emocji, że oni nie wiedzą co się z Tova stało, nie wiedzą że Tengel Zły ją uwięził w przeszłości, a potem próba ratunku przez Nataniela, w czasie bitwy 800 lat wcześniej... To mamy na sam koniec dialog przodków Ludzi Lodu o tym, że trzeba wezwać wszystkich którzy mogą stanąć u boku walki ze Złym, a takę najznakomitszych członków rodu i ich współmałżonków, którzy nie byli ani wybrani ani dotknięci...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziedzice ziemi

Falcones każda swoją potężną powieścią dowodzi, że należy do wielkich współczesnych pisarzy katalońskich. Bez względu na to, na jakim okresie i temaci...

zgłoś błąd zgłoś błąd