Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wrócę po ciebie

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Pi". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Albatros
7,36 (889 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
79
9
157
8
166
7
259
6
121
5
72
4
17
3
10
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Je reviens te chercher
data wydania
ISBN
9788376590622
liczba stron
398
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Przewrotna powieść z morałem, współczesna baśń o tym, jak naprawić wyrządzone sobie i innym krzywdy pióra jednego z najpopularniejszych francuskich pisarzy, autora między innymi książek "Potem" oraz "Ponieważ cię kocham". Ethan ma wszystko. Jest słynnym psychologiem, jego książki rozchodzą się w gigantycznych nakładach, uwielbiają go media i czytelnicy. Bogaty, szczęśliwy, żyje w...

Przewrotna powieść z morałem, współczesna baśń o tym, jak naprawić wyrządzone sobie i innym krzywdy pióra jednego z najpopularniejszych francuskich pisarzy, autora między innymi książek "Potem" oraz "Ponieważ cię kocham". Ethan ma wszystko. Jest słynnym psychologiem, jego książki rozchodzą się w gigantycznych nakładach, uwielbiają go media i czytelnicy. Bogaty, szczęśliwy, żyje w bezproblemowym świecie, nie trudząc się rachunkami sumienia... Pewnego dnia Ethan budzi się na swoim jachcie obok przepięknej rudowłosej kobiety, której w ogóle nie pamięta. Zmieszany i przerażonym, opuszcza łódź, by odkryć, ze w nocy ktoś wgniótł maskę jego samochodu. Zadając sobie pytania, co właściwie miało miejsce ostatniej nocy, mężczyzna ucieka do zacisza własnego biura. Tam czeka już na niego nieznajoma nastolatka, która domaga się pomocy... Wystarczy kilka minut nieuwagi Ethana, a dziewczyna popełnia samobójstwo. Życie znanego psychologa zaczyna się walić, koszmar goni koszmar. Czy to los uwziął się na Ethana, czy też ktoś stara się coś uświadomić tkwiącemu w kokonie samozachwytu mężczyźnie? Zakończenie okaże się zaskakujące nie tylko dla bohatera, ale również dla czytelnika!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1751
Moreni | 2010-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2010

Mam słabość do autorów nawiązujących do fantastyki. Takich, który niby piszą zwykłe powieści, ale tak naprawdę kluczowym dla fabuły (chociaż nie dominującym) czynią element fantastyczny. I chociaż czasem mam wrażenie, że autorzy ci chcieliby zostać fantastami, ale się boją, to i tak świetnie mi się ich czyta. A moim zdecydowanym faworytem w tej kategorii jest Guillaume Musso. Toteż kiedy tylko zobaczyłam jego najnowszą powieść w bibliotece, musiałam ją wypożyczyć. I właśnie skończyłam ją czytać.

Ethan jest najsłynniejszym psychoterapeutą Ameryki. Ma pieniądze, sławę i kobiety, a wszystko to zawdzięcza własnej ciężkiej pracy. Jednak jest coraz bardziej nieszczęśliwy. Kiedy budzi się w sobotę, 31 października, odkrywając w swoim łóżku nieznaną kobietę a na parkingu rozbity samochód, nie przypuszcza nawet, że to początek najgorszego dnia jego życia. Najgorszego i ostatniego za razem, gdyż po długiej serii niefortunnych zdarzeń, dokładnie o północy, tajemniczy mężczyzna strzela do niego trzykrotnie. Ethan osuwa się w ciemność i nagle… słyszy dźwięk budzika. Jest godzina 8.00, sobota, 31 października. Najsłynniejszy psycholog Ameryki dostaje kolejną szansę od losu. Czy będzie potrafił ją wykorzystać?

Po przeczytaniu kilku powieści, nietrudno stwierdzić, że Musso zawsze używa tych samych klocków do budowania swojej fabuły. Mamy więc psychologa (lub kogoś żywo zainteresowanego psychologią) pochodzącego z niskiego stanu, który przez jakiś czyn z przeszłości zwichnął sobie życie. Mamy też kobietę jego życia, która jest zdolna do naprawdę szalonych czynów, aby go odzyskać i najlepszego przyjaciela obojga (albo tylko psychologa), który dzielnie jej sekunduje. Mamy zagubioną nastolatkę z problemami, a i jakiś mroczny sekret – zagadka w całej historii się znajdzie. No i oczywiście mamy jakiś element fantastyczny, czasem tylko zakamuflowany jakimiś krypto naukowymi wyjaśnieniami. I mimo, że klocki te zawsze są obecne, to jednak autorowi niezmiennie udaje się je poustawiać tak, że zakończenie jego historii mnie zaskakuje. Tak samo jest i tutaj. Poniosłam sromotną klęskę, próbując się domyślić, jakie zakończenia ma ta opowieść i jakie jest tym razem rozwiązanie zagadki. Ostrzegam jednak, że jeśli ktoś spodziewa się po tej książce lukrowanego happyendu, to może się srogo zawieść.

Musso pisze trochę jak Schmitt. O ile jednak u tego drugiego zwykłe historie zyskują posmak niezwykłości, to ten pierwszy przedstawia nam historie niezwykłe, w celu ukazania zwykłych prawd. Język we „Wrócę po Ciebie” nie jest może tak urzekający jak u Schmitta, ale i tu da się zauważyć przebłyski magii (zaczynam podejrzewać, że to jakiś grubszy trend w literaturze francuskiej). W prostocie czai się siła, a Musso wie, jak ją wykorzystać.

Jeśli chodzi o kreację bohaterów, to autorowi świetnie wychodzą portrety ludzi nieszczęśliwych. Do tej kategorii należy większość postaci zaludniających karty jego książek, a „Wrócę po Ciebie” nie jest wcale wyjątkiem. Przedstawia nam się ich jako osoby subtelnie cierpiące: Musso nie epatuje egzaltowanymi opisami, jednak nie pozostawia wątpliwości co do stanu psychicznego. A co najśmieszniejsze, autor potrafi w taki sposób opowiedzieć tę historię, że po wszystkim czytelnik nie tylko nie czuje się przygnębiony, ale wręcz odprężony i wzruszony. Jest to więc niewątpliwie książka na uspokojenie skołatanego ducha.

Podsumowując, książkę mogę polecić każdemu. Znajdą tu coś dla siebie i miłośnicy romansu, i miłośnicy zagadek, ci, co lubią elementy nie z tego świata oraz ci, którzy na takie elementy mają alergię. Polecam więc szczerze na długie jesienne wieczory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazd naszych wina

Czy można napisać dobrą książkę o umieraniu na raka? Jak widać - można. Brzmi troszkę przerażająco, ale tak nie jest. Jest przede wszystkim pięknie. P...

zgłoś błąd zgłoś błąd