Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Doktor No

Tłumaczenie: Hieronim Mistrzycki
Cykl: James Bond (tom 6)
Wydawnictwo: G&G
5,77 (84 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
3
7
19
6
23
5
23
4
4
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doctor No
data wydania
ISBN
8385085009
liczba stron
168
słowa kluczowe
James Bond
język
polski
dodał
kashka

Inne wydania

Szósta opowieść o przygodach tajnego agenta Jej Królewskiej Mości Jamesa Bonda znanego jako 007, która jako pierwsza została sfilmowana.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 137
Ryjek | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2010

Moją przygodę z Bondem niestety rozpoczęłam od oglądania filmów... postanowiłam więc to zmienić i pierwszą książką, po którą sięgnęłam był właśnie "Doktor No", pierwsza i na razie jedyna książka z serii przygód agenta 007.
Muszę powiedzieć, że bardzo przypadła mi do gustu. Czyta się bardzo lekko i fajnie, jest naprawdę wciągająca. Dzięki pierwszemu rozdziałowi możemy trochę poznać Jamesa Bonda, dowiedzieć się jaką broń lubi, co myśli o swojej służbie. To ważne, bo gdy akcja się rozkręci, nie będzie już takich miłych ciekawostek o głównym bohaterze.
Fabuła jest prosta i dość przewidywalna, a mimo to - jak już wspomniałam - książka naprawdę wciąga. Właśnie pomysł, fabuła wydają mi się najsłabszym punktem tego dzieła - jak dla mnie jest trochę zanadto fantastyczna i nieprawdopodobna.
Podobał mi się natomiast wątek miłosny - relacje jakie łączą Bonda z Honey nie są tak oczywiste i proste, jak by się można spodziewać. Wiadomo było, że w końcu będą razem, ale długo nie dochodziło do zbliżenia i początek znajomości też jest dość nietypowy.
Znalazłam w tej książce wszystko, czego się spodziewałam - wartka, ciekawa akcja, znany mi główny bohater, rozwiązywanie zagadki, jakaś strzelanina. Nie jest to bardzo ambitna literatura, ale naprawdę przyjemna!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O krasnoludkach i o sierotce Marysi

Nie wiem czy dalej jest lekturą, czy też nie. Wiem, jednak, że jeśli moja córka nie będzie chciała jej przeczytać, ma moje błogosławieństwo.

zgłoś błąd zgłoś błąd