Wyzwanie czytelnicze LC

Szpieg, który mnie kochał

Cykl: James Bond (tom 10)
Wydawnictwo: Przedsiębiorstwo Wydawnicze „Rzeczpospolita” S.A.
6 (144 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
11
7
40
6
40
5
24
4
7
3
11
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Spy Who Loved Me
data wydania
ISBN
9788361565123
liczba stron
174
słowa kluczowe
Bond, śmierć, niebezpieczeństwo
język
polski
dodała
Aneta

Vivienne Michel ma klopoty. Probujac uciec od swojej skomplikowanej przeszlosci, znalazla sie w srodku amerykanskich ostepow. Motel "Pod sennymi sosnami" jest bardzo daleko od cywilizowanego swiata, w ktorym sie wychowala. Dziewczyna jest takze celem dwoch zdemoralizowanych mordercow - perwersyjnego Sola Horrora i nieublagalnego Spluwaka Moranta. Kiedy niespodziewanie w motelu pojawia sie...

Vivienne Michel ma klopoty. Probujac uciec od swojej skomplikowanej przeszlosci, znalazla sie w srodku amerykanskich ostepow. Motel "Pod sennymi sosnami" jest bardzo daleko od cywilizowanego swiata, w ktorym sie wychowala. Dziewczyna jest takze celem dwoch zdemoralizowanych mordercow - perwersyjnego Sola Horrora i nieublagalnego Spluwaka Moranta. Kiedy niespodziewanie w motelu pojawia sie charyzmatyczny Anglik, Vivienne z miejsca traci dla niego glowe. Aby jednak nie stracila jej naprawde Bond musi ocalic ja przed smiertelnym niebezpieczenstwem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (402)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 572
Spiderdog86 | 2018-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2018

A wydawało mi się,że rekord padł w "Pozdrowieniach z Moskwy", jeśli chodzi o to, kiedy Bond pojawia się w książce. Wtedy to była 1/3 powieści,a tym razem agent 007 pojawia się dokładnie w 57% książki. Czytając początek, niejeden czytelnik jeszcze raz rzuci okiem na okładkę tytułową, by upewnić się,że nie pomylił książek. Historia będąca główną osią fabularną dotyczy pewnej młodej dziewczyny i sposób jej przedstawienia przypomina początek jakiegoś kryminału przeznaczonego dla żeńskiego odbiorcy. Pomimo tego faktu, ten początek właściwie jest dobrze napisany i jest niezwykle interesujący. Takie nieco dłuższe preludium do historii Bonda. Całość odbieram bardzo pozytywnie, ale dostrzegam tutaj pewną hipokryzję autora lub niewinną ignorancję. Autor przedstawia historię dwukrotnie zranionej przez facetów dziewczyny (emocjonalnie i seksualnie), a jej serce i psychika zostają ostatecznie uleczone przez wiecznego kobieciarza, który ostatecznie i tak bohaterkę opuści, jak wszystkie swoje...

książek: 0
| 2016-03-30
Przeczytana: 28 marca 2016

Szpieg, który mnie kochał, to przyjemna, momentami zabawna i w odpowiednich momentach wywołująca dreszczyk emocji powieść, która jest jedną z ciekawszych z całego cyklu! Pierwsza część powieści, ta przed pojawieniem się zabójczo przystojnego Jamesa Bonda, przypomina zwyczajną powieść obyczajową dla kobiet, niezwykle szybko przyswajalną i przyjemną. Dopiero pod koniec dostajemy prawdziwą dawkę mocnych emocji, akcję i szczyptę podniecającego niebezpieczeństwa! Byle wytrwać do przyjazdu Jamesa Bonda!


http://miedzywymiarowefetysze.blogspot.com/2016/03/73-szpieg-ktory-mnie-kocha-ian-fleming.html

książek: 602
Hubert | 2014-10-31

Przykro mi to pisać jako fanowi Jamesa Bonda ,ale jest to najnudniejsza książka o przygodach agenta 007. Napisana w narracji pierwszoosobowej niejakiej Vievienne Michel która jest główną bohaterką (a nie James Bond).Przez ok. 120 stron opisane jest jej dotychczasowe życie a w reszcie książki opisane jest pojawienie się agenta 007 ,który ratuje ją z rak dwóch groźnych opryszków.Książka przypomina bardziej romans lub melodramat niż kryminał ,jak poprzednie książki o agencie jej królewskiej mości. Rozczarowujące jest też to ,że film nagrany w 1977 r. z Rogerem Moorem w roli głównej o tym samym tytule jest zupełnie o czym innym niż książka.

książek: 36
Pinkerton | 2018-11-24
Na półkach: Przeczytane

"Samotność zmienia się w kochanka, osamotnienie w ulubiony grzech" - takim mottem kieruje się Vivienne Michel. Młoda kobieta, dziewczyna niemal, wielokrotnie ciężko doświadczana przez życie.
W dzieciństwie jeszcze straciła rodziców, po której to tragedii jej opieką zajęła się ciotka. Mimo różnicy wyznaniowej, tak popularnej w ówczesnej Kanadzie; młoda Vivienne była katoliczką, a jej ciotka - baptystką, dogadywały się świetnie. W końcu jednak uznała, że Quebec to nie jest miejsce dla niej, więc ciocia wysłała ją do Anglii, do szkoły dla młodych dam. Małomiasteczkowa i naiwna, jak sama siebie określała, nie miała większych szans w starciu z tzw. "wielkim światem". Bardzo szybko młoda dziewczyna o głowie pełnej marzeń została uwiedziona przez młodzieńca z wyższych sfer, który po osiągnięciu swego celu szybko się jej pozbył ze swego życia. Życia, które powoli składała do kupy, zostając dziennikarką, a które runęło w gruzy, gdy wykorzystał ją kolejny mężczyzna. To przelało czarę...

książek: 525
Jacoa1 | 2018-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

No cóż, zupełnie inny Bond.....ale Bond!!
Ciekawy eksperyment ale brak mu elementów, które wszyscy znają i lubią.
A lubią bo znają. Całe szczęście to pojedynczy wyskok Fleminga.

książek: 39
Mimoza6669 | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2017

Spodziewałem się jakiejś klasycznej szpiegowskiej historii, w stylu poprzednich książek o Bondzie które przeczytałem, czyli nic wielkiego, ale w sam raz na zabicie czasu. Ale to jest coś o wiele ciekawszego, przynajmniej dla mnie. Zaczyna się jako dramat, by następnie przerodzić się w świetny thriller.
Poza tym ma to co uwielbiam, narracje pierwszoosobową, zawsze pomaga lepiej zżyć się z bohaterem, nie ważne, że w tym przypadku jest to młoda, ale doświadczona przez los kobieta, wszystko co przeżywała ona, przeżywałem ja. Druga rzecz, jedna, zamknięta lokacja, świetnie buduje klimat zagrożenia i izolacji.
Czarne charaktery to archetypy typów spod ciemnej gwiazdy, do cna źli, nie specjalnie skomplikowani, nie mają żadnej historii, po prostu są i są źli. Degeneraci bez żadnego kręgosłupa moralnego, potrafiący bez skrupułów pobić kobietę.
Bond za to wykazuje się empatią i wyrozumiałością w stosunku do głównej bohaterki, ale też honorem w stosunku do przeciwników, nie zabijając ich...

książek: 54
Kriz | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane

Wcale nie jest zła.
Czytałem wiele opinii, że Fleming spróbował poprowadzić akcje inaczej niż zwykle a wyszło tak sobie. Nie zgadzam się z tym.
Fakt, biografia głównej bohaterki mogła byc nieco krotsza, ale to nic nie ujmuje.
Tak czy inaczej, tutaj narratorem jest głowna bohaterka, całość dzieli się na trzy części: retrospektywną (o życiu bohaterki) i dwie w czasie rzeczywistym.
Mamy więc kobiecy punkt widzenia (czy Fleming dobrze wczuł się w kobiecą postać to już nalezy spytać raczej kobietę, dla mnie jest to przekonujące) i kobiece spojrzenie na postać Jamesa Bonda.
Nawet jeśli kogoś tak ułożona historia nie ciekawi, to po książkę warto sięgnąć ze względu na nieco filozoficzne rozważania o naturze Bonda zawarte pod koniec.
Ja polecam, choć wiem, że nie każdemu przyzwyczajonemu do stylu Fleminga ta pozycja podejdzie.

książek: 135
uroborus | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Nietypowa książka o przygodach agenta 007. Tym razem czytamy książkę pisaną w pierwszej osobie przez Vivienne Michel. W pierwszej części książki mamy do czynienia z romansem, w drugiej części z sensacją. Bond pojawia się dopiero w trzeciej części książki i dopiero od tego momentu zaczyna się to do czego przyzwyczaił Fleming.

Fabuła jest bardzo prosta i przewidywalna od samego początku. Samo wcielenie się Fleminga w postać Viv Michel jest zwyczajnie jakościowo słabe. Obrazu słabości tego przedsięwzięcia dopełniają bardzo krzywdzące poglądy Fleminga na temat natury kobiet.

Uważam, że śmiało można sobie odpuścić czytanie tej książki bez jakiejkolwiek 'wyrwy' w postrzeganiu całości bondowskiego cyklu.

książek: 30
bond99 | 2013-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2012

Jak dla mnie jedna z słabszych książek o przygodach agenta 007 .
Jestem wielkim fanem zarówno powieści Iana Fleminga , jak i filmów .

Film ,,Szpieg,który mnie kochał'' jest jednym z moich ulubionych z serii , choć absolutnie nie jest to ekranizacja . Z książki wykorzystany został tylko...tytuł .

książek: 74
AnnaEulalia | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane, 2015

Czytając tę książkę, cały czas zastanawiałam się czy na pewno pisał ją autor Bonda, czy jakiś pisarz-widmo. 'Szpieg...' ma odmienną konstrukcję, fabuła opisywana jest z punktu widzenia kobiety, która w bardzo nietypowych okolicznościach poznaje 007. Bohaterka, będąca tu główną postacią, postępuje tak głupio, nielogicznie i irracjonalnie, że ciężko przebrnąć przez kolejne strony. Generalnie trudno powiedzieć, czy to powieść sensacyjna, czy kiepski harlequin. Nie polecam.

zobacz kolejne z 392 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarze, którzy wyrzekli się swoich książek

Los pisarza łatwy nie jest. Często trzeba ratować samoocenę po odrzuceniu dzieła przez kolejnego wydawcę. Bywa jednak inaczej. Zdarza się, że to pisarze odrzucają swoje własne książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd