Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Triumf lisa Reinicke

Cykl: Oko jelenia (tom 5)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,96 (2403 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
193
8
428
7
873
6
440
5
238
4
47
3
41
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741315
liczba stron
448
słowa kluczowe
pilipiuk, oko jelenia, reinicke
język
polski
dodał
zbr

Uniknąć zabójców. Zmylić trop niczym lis, a potem wyśledzić, odnaleźć i zgładzić. Bo jeśli oni pierwsi odnajdą... Marzec, Anno Domini 1560. Gdańsk. Port, jeden z największych w Europie. Marek, Hela, Staszek i Maksym. Nareszcie razem. Żyją. Ale śmierć znowu zastawia na nich śmiertelne sidła. Wokół giną ludzie. Miejsca zbrodni znaczą wilcze ogony. I jest tylko jeden wspólny element łączący...

Uniknąć zabójców. Zmylić trop niczym lis, a potem wyśledzić, odnaleźć i zgładzić. Bo jeśli oni pierwsi odnajdą...

Marzec, Anno Domini 1560. Gdańsk. Port, jeden z największych w Europie. Marek, Hela, Staszek i Maksym. Nareszcie razem. Żyją. Ale śmierć znowu zastawia na nich śmiertelne sidła. Wokół giną ludzie. Miejsca zbrodni znaczą wilcze ogony. I jest tylko jeden wspólny element łączący wszystkie zabójstwa. Marek.

Gdzieś pośród kamieniczek i zaułków Gdańska ukrywa się szajka bezwzględnych morderców. Gdzieś tu, jak cierń w stopie, tkwią śmiertelnie niebezpieczni intruzi z przyszłości. I jest jeszcze ktoś. Królewski justycjariusz, który, by przejrzeć sekrety Hanzy, nie cofnie się przed niczym.

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2010]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 579
enedtil | 2010-05-12
Przeczytana: 11 maja 2010

Miało być "co? Dlaczego to już koniec?" a było "uff ... nareszcie się skończyło". Niestety, piąta część Oka Jelenia bardzo mnie rozczarowała. Może gust mi się zmienił i nie kręcą mnie już takie klimaty? A może to książka po prostu była nudna a z moimi upodobaniami jest wszystko w porządku? Nie wiem. Dla mnie to była katastrofa. Co prawda książka zaczęła się naprawdę ciekawie i interesująco ale z każdą kolejną stroną było coraz gorzej. Dla mnie tej części w ogóle mogło by nie być, ponieważ nic konkretnego się w niej nie wydarzyło ani nie wniosła niczego nowego. Jedyny plus - Pilipiuk świetnie przedstawił realia epoki i klimat Gdańska Anno Domini 1560. Jednak dla mnie to zdecydowanie za mało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda i cudeńka

Klimat trochę jak z "Czekolady", tajemnica w tle bardziej w stylu "Cukierni pod Amorem", a miejsce akcji... moje rodzinne strony...

zgłoś błąd zgłoś błąd