Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zawsze mieszkałyśmy w zamku

Tłumaczenie: Ewa Horodyska
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,41 (101 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
14
8
25
7
23
6
18
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
We Have Always Lived in The Castle
data wydania
ISBN
83-06-02647-0
liczba stron
189
słowa kluczowe
Zawsze, mieszkałyśmy, zamku
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Mericat Blackwood mieszka w rodzinnej posiadłości ze swą siostrą Constance i wujem Julianem. Nie tak dawno temu rodzina liczyła siedmiu członków - do czasu, kiedy pewnej nocy do cukiernicy trafiła śmiertelna dawka arszeniku. Uwolniona od zarzutu morderstwa Constance wróciła do domu, gdzie Mericat robi wszystko, by uchronić ją przed natarczywością i wrogością miejscowej społeczności. Dni...

Mericat Blackwood mieszka w rodzinnej posiadłości ze swą siostrą Constance i wujem Julianem. Nie tak dawno temu rodzina liczyła siedmiu członków - do czasu, kiedy pewnej nocy do cukiernicy trafiła śmiertelna dawka arszeniku. Uwolniona od zarzutu morderstwa Constance wróciła do domu, gdzie Mericat robi wszystko, by uchronić ją przed natarczywością i wrogością miejscowej społeczności. Dni upływają w dosyć szczęśliwym odosobnieniu, aż pewnego dnia do posiadłości przybywa kuzyn Charles.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 140
Rogi | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Brnąc przez mroczno-zabawną historię zdziesiątkowanej za pomocą arszeniku rodziny Blackwoodów, obfitującą w opisy jedzenia, codziennych czynności domowych i nieco mniej codziennych rytuałów, chwilami łatwo zapomnieć, że "Zawsze mieszkałyśmy w zamku" to powieść o ogromnej odrazie wobec całego świata. Pod koniec aż dreszcz człowieka przechodzi, bo przez chwilę robi mu się ciepło na sercu - a zaraz potem przypomina sobie, co właściwie przeczytał. To książka prosta i wielopoziomowa zarazem, krótka i - jak dla mnie - nieco pozbawiona napięcia, ale pozostająca w pamięci. Niepozorne danie serwowane na zimno i z wyczuciem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety Krakowa

Dla kogoś kto się interesuje historią Krakowa, gromadzi i czyta książki na ten temat, ta pozycja nie będzie epokowym odkryciem. Polecam osobom, które...

zgłoś błąd zgłoś błąd