Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sobowtór profesora Rawy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Śląskie
6,62 (131 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
13
7
54
6
30
5
14
4
5
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
237
język
polski
dodał
norcast

Inne wydania

Akcja książki dzieje się za czasów PRL-u w Katowicach. Znany wynalazca wyjeżdża z kraju pozostawiając w domu tylko syna Andrzeja wraz z robotem - androidem, który przypomina wynalazcę. Wtedy pojawiają się złodzieje, którzy korzystając z nieobecności profesora chcą wykraść plany z jego laboratorium.

 

źródło opisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sobowt%C3%B3r_profesora_Rawy

Brak materiałów.
książek: 7458

Kiedy dzisiaj idziemy do kina na takie filmy jak Ex Machina i Chappi, to po ich obejrzeniu pozostaje w nas poczucie, że jesteśmy o krok od cywilizacyjnego wydarzenia jakim jest stworzenia sztucznej inteligencji, która stanie się za chwile elementarnym elementem naszej rzeczywistości. Wszystko do tego zmierza, tym bardziej, że rozwój i postęp techniki, który dokonał się w ciągu ostatnich lat sprawia, że na co dzień jesteśmy uczestnikami wielkich cudów, które nie pozostawiają wątpliwości, że czeka nas technologiczna rewolucja, a filmy typu A.I. Sztuczna inteligencja czy Krótkie spięcie, które powstawały trzydzieści lat temu należą już do prehistorii ludzkiej myśli. Do lamusa też, choć mając dla nich ogromny szacunek można by wysłać protoplastów tego skoku cywilizacyjnego, czyli znakomitych pisarzy, którzy zapłodnili swoją fantazją naszą wyobraźnię, i jako pierwsi stworzyli maszyny, które dziś stoją na granicy między fikcja a realnością. A przecież to ich nowatorskie pomysły sprawiły, że ich literackie wizje zostały przeszczepione na grunt nauki a konstruktorzy i inżynierowie nadali im kształt. To oni zafascynowani ich ideami postanowili wcielić je w życie. I takich geniuszy umysłu można by tu przywołać, bo gdyby nie ich wizje, to dziś nie moglibyśmy mierzyć się z tymi wyzwaniami. Bohaterowie naszej książki też będą mogli przeżyć spotkanie z takim cudem techniki. Andrzej ma tatę, który jest znakomitym wynalazca, któremu udaje się stworzyć robota androida, który choć może porusza się bardzo mechanicznie, to jednak wygląda dokładnie jak jego tata, ma też wgrany jego głos, co pozwala na stworzenie wrażenia, że mamy do czynienia z prawdziwym człowiekiem a nie maszyną. Kiedy tata w sprawach naukowych musi wyjechać do Londynu, Andrzej wraz ze swymi przyjaciółmi będzie musiał stawić czoło groźnym przestępcom, którzy postanawiają wykraść z sejfu jego ojca tajne dokumenty, które mogą ujawnić ważne dane technologiczne i zdradzić tajemnice super robota. I choć akcja powieści osadzona jest w siermiężnych czasach PRL-u, gdzie wszystko jest utrudnione, nie ma telefonów, komunikacja odbywa się tylko w osobistej formie (swoją drogą, jak wydaje się to możliwe, że kiedyś tak było), to jednak nie jest to problem, z którym nie mogą sobie poradzić młodzi ludzie. Od czego ma się sprawne nogi i donośny głos, by wołaniem przywołać kogoś nawet jeśli mieszka na czwartym piętrze. Autor wplątuje naszych bohaterów w szpiegowską intrygę, gdzie grozi im niebezpieczeństwo, ale wyposaża ich tez w cechy charakteru, które pozwalają im stawić czoło wszelkim nieprawościom. Dba bowiem o wychowawczy wydźwięk ich przygody, pokazuje im system wartości, na którym powinni budować swoje życie, mają być uczciwi, lojalni, oddani przyjaciołom, odnoszący się do siebie z szacunkiem i troską, a przede wszystkim pamiętający o sobie w potrzebie, by nie zostawić bliskiej im osoby bez opieki. Ówczesna rzeczywistość oparta była na takich fundamentach, dziś może obecnych ale trochę odsuniętych na bok. Teraz większą rolę odgrywa indywidualizm jednostki, wtedy przykładano ogromną wagę do pracy zespołu, to wspólnych działań, co miało swój sens, i nie tylko w odniesieniu do ideologicznej wizji ale do płynącej z ludzkiego doświadczenia postawy, że razem można więcej. Dlatego też mimo, że musieli zmierzyć się z dorosłym przeciwnikiem, o wiele silniejszym i sprytniejszym, to kiedy połączyli swoje siły udało im się osiągnąć sukces. A android zapoczątkował fascynację do dziś obecną i w literaturze a zwłaszcza filmie, choć w formie o wiele bardziej już nowoczesnej. Ale na tym polega rozwój, a my dzięki temu możemy odbyć niezwykle sentymentalną podróż w przeszłość i zobaczyć początki świata robotów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobiety

"- Nie potrafisz przyjmować świata na trzeźwo? - Potrafię, ale wolę nie." Książka o piciu, pieprzeniu i dylemacie czy pić czy się pieprzyć...

zgłoś błąd zgłoś błąd