Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielka księga cipek

Tłumaczenie: Elza Jaszczuk
Seria: Bez Tabu
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,17 (48 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
9
6
4
5
12
4
2
3
5
2
2
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lilla snippaboken
data wydania
ISBN
9788375542165
liczba stron
76
język
polski
dodał
Karol

Ogromny sukces Wielkiej księgi siusiaków pokazał, że w temacie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży panuje ogromna pustka. Tym razem oswajamy tematy trudne dla dojrzewających dziewcząt, ich rodziców i nauczycieli - od anatomii poprzez miesiączkę na masturbacji skończywszy. Książka będąca wynikiem szczerych o otwartych rozmów autorów z uczennicami, może stać się nieocenioną pomocą w rozmowach...

Ogromny sukces Wielkiej księgi siusiaków pokazał, że w temacie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży panuje ogromna pustka. Tym razem oswajamy tematy trudne dla dojrzewających dziewcząt, ich rodziców i nauczycieli - od anatomii poprzez miesiączkę na masturbacji skończywszy. Książka będąca wynikiem szczerych o otwartych rozmów autorów z uczennicami, może stać się nieocenioną pomocą w rozmowach dorosłych z dziećmi a także na lekcjach Przysposobienia do Życia w Rodzinie.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3043

Druga część "Wielkiej księgi...", tym razem dla dorastających dziewczynek. Co mogę powiedzieć? Podobnie marna jak ta dla chłopców, nie wiem, czy nie jeszcze gorsza.

Słyszałam, że Szwedzi mają bardzo osobliwe podejście do wychowywania dzieci, ale książki z tej serii są lekko mówiąc DZIWNE.

Znowu muszę się doczepić i do treści, i do słowniczka na końcu. Niektóre pojęcia podane w BARDZO DOSADNY sposób, np. "odbyt - miejsce, z którego wychodzi kupa" (czy jakoś tak, nie mam przy sobie książki), a inne opisane zbyt trudnymi słowami, jak np. obrzezanie, opisane jakimiś quasi-naukowymi pojęciami. Jeśli ma być to książka dla dorastających dziewcząt (i może chłopców, którzy chcieliby lepiej zrozumieć swoje koleżanki), to powinno być chyba w całości pisane językiem w miarę zrozumiałym, tak żeby łatwo sobie przyswoili wszystkie informacje. Potem jeszcze te fragmenty o "cipce" w kulturze, języku, religiach itp., nastolatek chyba raczej nie zainteresują, najwyżej jako ciekawostki. W sumie nie wiadomo, czy jest to książka dla dojrzewających nastolatek, czy tych już trochę starszych.

Potem w tym samym słowniczku pojawia się pojęcie środków antykoncepcyjnych. Wszystko byłoby ok, gdyby autorzy raczyli dodać, że niektóre z nich, jak prezerwatywy, chronią też przed chorobami wenerycznymi. Zupełnie tego brak, a to chyba też dość istotne. W końcu choroby też stanowią zagrożenie.

Kolejna sprawa: menstruacja. Owszem, napisane jest w przystępny sposób, jak do niej dochodzi itd., ale potem autorzy trochę sobie "zlali" sprawę i pojawia się coś w stylu: "Jeśli będzie bolesna, zjedz czekoladę, połóż się albo weź leki przeciwbólowe. Jeśli nie pomogą, idź do lekarza, a on ci pomoże". Może źle to rozumiem, ale wygląda to tak, jakby lekarz miał od razu wyczarować remedium na uporczywe bóle miesiączkowe. A tak niestety nie jest.

Mimo że miało tak nie być, dziewczęta, ich ciała i sprawy seksu nadal są traktowane w książce w przedmiotowy sposób.

Książka miała też pomóc pozbyć się zakorzenionych wierzeń, że masturbacja, czy ogólnie dziewczynki interesujące się swoim ciałem / seksualnością, to coś złego, czego należy się wstydzić. Niestety nie pomogła. Przy przeglądaniu tej książki wstyd i zażenowanie chyba tylko się wzmaga.

Nie wiem, może to kwestia tego, że za pisanie tej książki wziął się facet, również autor poprzedniej części. Nie mam tu na myśli, że facet nie mógłby napisać dobrej książki o dojrzewaniu dziewczynek, ale w tym przypadku to klapa. Na początku autor stara się przekonać czytelnika, że skoro napisał książkę "o siusiakach", to czemu nie miałoby mu się udać i "o cipkach"? Jak widać jednak się nie udało.

Śmieszyć i bawić mogą chyba tylko niektóre ilustracje, ale na pewno nie ta z panią wydającą na świat potomka niemal wprost na czytelnika. Mnie osobiście przeraziła. A co dopiero dziecko, które mogło nigdy wcześniej o tym nie słyszeć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alchemik z gwiazdy

Karol jest nadwornym alchemikiem na królewskim dworze. Monarcha południowego królestwa zimą zapada w sen zimowy. Wtedy Karol ma czas dla siebie, lecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd