Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Była sobie dziewczyna

Wydawnictwo: Świat Książki
4,65 (363 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
7
7
37
6
60
5
105
4
45
3
65
2
20
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Education
data wydania
ISBN
9788324717835
liczba stron
204
język
polski
dodała
Baaktywna

Londyn, rok 1962. Szesnastolatka z dobrej, mieszczańskiej, konserwatywnej rodziny poznaje znacznie starszego od niej mężczyznę, który uczy ją miłości i seksu, nieoczekiwanie wprowadzając w luksusowy świat zachodniego Londynu, pełen szemranych interesów. Błyskotliwa opowieść o dojrzewaniu i zarazem pełen szczegółów portret dwóch epok: restrykcyjnych moralnie czasów powojennych, zmieniających...

Londyn, rok 1962. Szesnastolatka z dobrej, mieszczańskiej, konserwatywnej rodziny poznaje znacznie starszego od niej mężczyznę, który uczy ją miłości i seksu, nieoczekiwanie wprowadzając w luksusowy świat zachodniego Londynu, pełen szemranych interesów. Błyskotliwa opowieść o dojrzewaniu i zarazem pełen szczegółów portret dwóch epok: restrykcyjnych moralnie czasów powojennych, zmieniających się w szalone obyczajowo, "swingujące" lata sześćdziesiąte, ze spódniczką mini i pigułką antykoncepcyjną.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 990
aczeisa | 2012-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2012

Okropnie mnie rozczarowała ta książka. Obejrzałam film i zakochałam się w nim. Może nie oczekiwałam po książce dokładnie tego samego, ale skoro nosi identyczny tytuł (a film był chronologicznie pierwszy), na okładce ma kadr z filmu, a z tyłu opis tej samej fabuły - spodziewałam się literackiej wersji tej historii. Tymczasem dostałam biografię kobiety zupełnie mi obcej i nie budzącej sympatii w najmniejszym stopniu, napisaną bez polotu, skrótowo jak byle streszczenie, za to przeładowaną tytułami i nazwiskami, które absolutnie nic mi nie mówią. Krótko mówiąc, przeczytałam książkę, której nawet bym nie tknęła, gdybym wiedziała, czego po niej oczekiwać.

Lynn Barber nie jest osobą wybitną, nie ma specjalnie niezwykłego życiorysu (choć niektóre jego fragmenty istotnie mnie zażenowały), a choć jakiś wkład w postęp kulturowy miała - chyba nie na tyle istotny, by wymagało to napisania książki. A co najgorsze: Lynn Barber jest dziennikarką, nie pisarką. A więc jej autobiografia ma raczej formę rozbudowanego artykułu, pełnego czystych faktów, a nie opowieści o przeszłości.
Przebieg jej życia właściwie w żaden sposób nie wykracza poza przeciętność, może pomijając incydent z Simonem (który sama zresztą raczej ignoruje): ot, szkoła, studia, nieco swobody seksualnej, ślub z wymarzonym mężczyzną, kariera zawodowa. Tym, co ją wyróżnia, jest chyba tylko to, że w gruncie rzeczy jej się udało - czym się nie zajęła, obróciło się na dobre, a szczęśliwie pogodne usposobienie pozwoliło jej nawet o gorszych chwilach myśleć pozytywnie. Była też w jej życiu tragedia śmierci bliskiej osoby - ale każdego dotyka to prędzej czy później. Nie widzę więc nic w pani Barber, co wymagałoby dzielenia się z innymi swoimi przeżyciami - zwłaszcza na skalę światową.

Być może dla Anglika czy Amerykanina, który pamięta działalność pani Barber i fakty, o których ona pisze, ta książka jest jakimś ciekawym materiałem, rozszerzającym perspektywę. Ale ja tego nie widzę i niestety żałuję czasu poświęconego na lekturę - choć aż tak znowu dużo nie trzeba było poświęcić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety amerykańskich milionerów

Bardzo dobra i ciekawa książka. Badania w niej przedstawione zaprzeczają wszystkim mitom na temat milionerów. Gorąco polecam :-)

zgłoś błąd zgłoś błąd