Pożegnanie z bronią

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Wydawnictwo: Muza
7,05 (1171 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
111
8
234
7
406
6
221
5
120
4
9
3
12
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Farewell to Arms
data wydania
ISBN
83-7200-477-3
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nagore

To pierwsza wielka powieść Hemingwaya - i pierwszy jego ogromny sukces literacki. Autor ukończył ją we wrześniu roku 1928, będąc już uznanym nowelistą i poetą. Ale jeszcze przez kilkanaście miesięcy cyzelował jej tekst z ogromną wnikliwością i starannością (zakończenie powieści przerabiał trzydziestokrotnie!) Pożegnanie z bronią tkwiło korzeniami we własnych doświadczeniach autora...

To pierwsza wielka powieść Hemingwaya - i pierwszy jego ogromny sukces literacki. Autor ukończył ją we wrześniu roku 1928, będąc już uznanym nowelistą i poetą. Ale jeszcze przez kilkanaście miesięcy cyzelował jej tekst z ogromną wnikliwością i starannością (zakończenie powieści przerabiał trzydziestokrotnie!)
Pożegnanie z bronią tkwiło korzeniami we własnych doświadczeniach autora wyniesionych z parotygodniowej zaledwie służby przy Amerykańskim Czerwonym Krzyżu na froncie włosko-austriackim w końcowej fazie I wojny światowej.
Tych frontowych doświadczeń nie zebrał więc pisarz w nadmiarze, toteż w wywiadach prasowych i w odczytach publicznych podbarwiał je młodzieńczą fantazją, a zdarzało się, że po prostu wyolbrzymiał. Natomiast w powieści, z dystansu dziesięciu intensywnie przeżytych lat, spojrzał na wojnę dojrzałym i wolnym od wszelkiej egzaltacji okiem, wykorzystał w swym utworze wszystko, czego się na wojnie dowiedział, co obejrzał i co zasłyszał od współtowarzyszy broni, tworząc jedno z klasycznych dzieł światowej literatury batalistycznej, a mówiąc ściślej - jej szczególnego nurtu, zwanego pacyfistycznym, odsłaniającego bezmyślne okrucieństwo i bezsensowny tragizm masowego uśmiercania ludzi.

A zarazem "Pożegnanie z bronią" jest jedną z najpiękniejszych - i najsmutniejszych - powieści miłosnych literatury XX wieku; o tej wartości utworu Hemingwaya zadecydowała gorycz jego osobistych miłosnych dramatów, przetworzona przez jego niepospolity talent w dzieło sztuki pisarskiej najwyższej klasy. Dzieło żywe i przejmujące po z górą siedemdziesięciu latach od chwili powstania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 121
Niebotyk | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2017

Czytając "Pożegnanie z bronią" miałem nieodparte wrażenie, że czytam jedną z pierwszych wersji "Komu Bije Dzwon". Obie książki są oparte na niemalże identycznym stelażu, zwłaszcza, jeśli rozpatrywać je od strony wątku miłości. Podobieństwo to jest najbardziej odczuwalne w dialogach zakochanych, które miejscami nie różnią się od siebie dosłownie niczym. Zapewne byłoby to dość mocno rozczarowujące, gdyby nie fakt, że "Komu bije dzwon" jest książką o wiele bardziej złożoną i kompletną. Nie mówię, że przy "Pożegnaniu z bronią" bawiłem się źle, ale to jednak nie ta liga. Jeśli więc po Hemingwaya sięgamy z doskoku, to z czystym sercem pominąłbym tę pozycję na rzecz jej starszego brata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga w ciemnościach

W dalekiej Hiszpanii pewien mężczyzna komponuje melodię, która budzi ze snu Tengela Złego. Teraz Tengel poprzysięga zemstę Ludziom Lodu. Wkrótce wybuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd