Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek cienia

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,15 (4869 ocen i 326 opinii) Zobacz oceny
10
1 240
9
983
8
1 054
7
899
6
416
5
173
4
55
3
33
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow Kiss
data wydania
ISBN
9788310117380
liczba stron
432
język
polski
dodała
Afrodyta

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią...

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią połączona, nosiłam "pocałunek cienia".

Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii. Dziewczynie coraz trudniej tłumić uczucia do Dymitra. Wie, że nie wolno jej pokochać innego strażnika. Ale czasem trzeba łamać reguły… Gdy zaprzysiężony wróg Lissy i Rose, Wiktor Daszkow, stanie przed sądem, napięcie w arystokratycznych wampirzych kręgach sięgnie zenitu. W straszliwej bitwie Rose będzie musiała wybierać między życiem, miłością oraz dwiema najbliższymi osobami… Czy jej decyzja oznacza ratunek tylko dla jednej z nich?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
adela | 2011-02-11
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2011

Pocałunek cienia jest jedną z książek, którym bez wahania przyznaję pięć gwiazdek od dłuższego okresu maksymalnie czterogwiazdkowego oceniania. w skali 10punktowej dostałaby 9.9, bowiem tylko Igrzyska śmierci zasługują na pełną dziesiątkę... :) mimo wszystko jest to jedna z lepszych pozycji, z którymi się kiedykolwiek spotkałam! brakuje mi słów, aby opisać to, co się w niej dzieje, bo to paleta różnobarwnych emocji - od śmiechu, po łzy, od radości, po rozpacz, od obłędu po niesamowitą odwagę. miała w sobie absolutnie wszystko i nawet znajomość najważniejszego faktu nie zaburzyła mojej fascynacji w trakcie przewracania kolejnych kartek (na marginesie, pozdrawiam 'uprzejmą' osobę, która uraczyła mnie spoilerem! może dzięki tobie zaoszczędziłam na chusteczkach, ale straciłam tą iskrę, którą chciałam tak bardzo poczuć przy tej scenie). Pocałunek cienia jest zdecydowanie najlepszą jak do tej pory częścią, bez wątpienia. warto przeczytać poprzednie choćby po to, aby sięgnąć po to cudo. idealnym przymiotnikiem, które ją określa jest FENOMENALNA. tak, z dużych liter moi drodzy :)

nie chcę się długo rozpisywać, bo trzeba przeczytać tą lekturę, ja dziękuję sobie, że nie odłożyłam serii po średniej Akademii Wampirów, pierwszej części, bo teraz urosła ona do grona moich faworytów. w Pocałunku cienia podobało mi się absolutnie wszystko, pani Mead przeszła samą siebie - nie spodziewałam się, że otrzymam coś równie pięknego, przejmującego. już sam początek zapowiadał niesamowitą, pełną wrażeń podróż. dodatkowo zauroczył mnie humor, który chyba występował najgęściej własnie w tej części. zmieniło się także moje podejście do niektórych bohaterów - Rose zaimponowała mi swoją odwagą, śmiałością, ciągłym wtrącaniem się w sam środek przerażającej akcji i ani trochę nie przeszkadza mi jej narwanie :) Dimitri także zyskał w moich oczach, choć zawsze był jedną z lepszych postaci w serii - w Pocałunku cienia... nareszcie nawiązałam z nim jakąś więź, przestał być tak mdły, neutralny. Lissa - do niej jedynej straciłam szacunek, choć do tej pory mogłam jej bronić. Nigdy więcej, nie wierzę, że nie chciała pomóc Rose, jej egoizm sięgnął szczytu. Adrian - mój ulubiony fragment świata wykreowanego przez autorkę :) nie stracił w moich oczach, ani także nie zyskał, bo od samego początku go uwielbiałam, trzymał swą formę, urozmaicając serię. Bez niego najprawdopodobnie nie patrzyłabym tak przychylnie na Akademię Wampirów, bo wprowadził do niej coś, co kocham w książkach. I muszę szczerze przyznać, że nie oczekuję jego związku z Rose, ale nie martwi mnie to o dziwo ani trochę :)

Pocałunek cienia - pogłębienie wiedzy o istniejących już 'zjawiskach', podróż pełna niespodzianek, zmiennych nastrojów (od smutku, po szczęście, od łez, po uśmiech...), walka na śmierć i życie (dosłownie!). coś niesamowitego, nie wierzę, że ktoś mnie na tyle kocha, że miałam okazję zapoznać się z tą książką! :)
powtórzę jeszcze raz: FENOMENALNA. nie mogę wytrzymać w oczekiwaniu na 4część...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siedem sióstr

"..Miłości ie ogranicza odległość Ani żaden kontynent, Oczyma sięga gwiazd. " Zauroczyła mnie ta historia, jak każda książka tej autorki je...

zgłoś błąd zgłoś błąd