Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Doktor Żywago

Tłumaczenie: Ewa Rojewska-Olejarczuk
Seria: Galeria
Wydawnictwo: Muza
7,39 (980 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
186
8
200
7
260
6
140
5
64
4
17
3
20
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Доктор Живаго
data wydania
ISBN
8372006768
liczba stron
712
słowa kluczowe
powieść rosyjska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
malinowy_rum

Inne wydania

Książka jest epickim a zarazem poetyckim freskiem, ukazującym rewolucję przez pryzmat losów pojedynczego człowieka, protestem przeciw niszczeniu wszystkiego, co w nim indywidualne, wolne i twórcze. Realistyczny opis łączy się z impresyjną wizją rewolucji jako żywiołu, który Pasternaka jednocześnie fascynuje i przeraża.

 

Brak materiałów.
książek: 651
panna_lovegood | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2015

Ostatnio wszystkie książki, które czytam są o nieskończonej samotności. Albo mi się tak wydaje. Tak czy inaczej, ta książka również od tego wzoru nie odbiega. Chociaż jest to inny rodzaj samotności (a może nie ma dwóch takich samych), ponieważ jest to walka między jednostką a historią. Panorama Rosji w początkach XX wieku sprzyja tej tematyce. Jak w epoce górnolotnych haseł i wielkich przewrotów ma się odnaleźć człowiek kochający, czujący, myślący w swoim niewielkim mieszkanku w Moskwie. A potem w odludnej wiosce pod Uralem. A nawet tam nie ma ucieczki od Rewolucji. Zapowiadano mi to jako krytykę bolszewizmu, komunizmu i ogólnie ZSRR, ale ta krytyka jest bardzo subtelna i ukryta. Na pierwszym planie jest Żywago ze wszystkimi swoimi namiętnościami i rozterkami. Jego zwyczajność (bo lekarz myśliciel to gatunek dość popularny w tamtych czasach) pokryta jest niezwykłymi przemyśleniami i stopniowym dojrzewaniem od konformizmu do odkrycia, że nie pasuje do tej wielkiej machiny. Zawsze bohater, który się zmienia jest solą dla książki. Pikantną przyprawą są też jego romanse - nie ckliwe i romantyczne, ale dosłowne, tragiczne, prozaiczne, a właśnie przez to uwzniaślające. Polecam książkę zarówno tym, którzy od wewnątrz chcą się przyjrzeć rewolucji bolszewickiej, jej mechanizmom i okrucieństwom, ale bez zbędnego dramatyzowania. Jak i tym, którzy lubią literaturę obyczajową i chcą zobaczyć jak wyglądało życie w Rosji. A na końcu również tym, którzy tak jak ja, cenią egzystencjalne rozważania nad rolą jednostki w społeczeństwie. Jak to powiedział jeden z bohaterów - komunizm jest wbrew naturze i historii, ponieważ obecnie w historii od czasów chrześcijaństwa nastał czas dla jednostek a nie wielkich narodów. Dla mnie to inne spojrzenie i całkiem nowe światło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Żyletka. Małe ustrojstwo, którym można wyrządzić sobie niesamowitą krzywdę. Ostre, cienkie i niebezpieczne. Całe moje dzieciństwo powtarzano mi, żeby...

zgłoś błąd zgłoś błąd