Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,17 (119 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
15
7
22
6
31
5
27
4
11
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376483375
liczba stron
224
słowa kluczowe
kobiety, miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Pierwsza powieść Zofii Nałkowskiej. O narodzinach i umieraniu miłości, o dojrzewaniu do prawdziwej kobiecości.

[opis wydawcy]

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (349)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 396

Monumentalna Nałkowska schodzi z pomnika wystawianego jej od lat na lekcjach języka polskiego i jawi nam się w swoich juweniliach jako młode, trzpiotowate jeszcze dziewczę. Jej "Kobiety" to zapowiedź niebywałego talentu, świadectwo modernistycznego pisania i jednocześnie pełna psychologicznej prawdy powieść. Polecam!

książek: 512
CzarneEspresso | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane, 2016

Główną bohaterką, a zarazem narratorką powieści jest Janka Dernowiczówna. Historia, którą poznajemy, dotyczy głównie sfery jej uczuć, w większości związanych z mężczyznami. Janka to młoda kobieta, sama zarabiająca na siebie, ale nie lubiąca swej pracy. Jest pewna siebie, świadoma swej urody, ufna w swoją siłę, mająca bogaty świat przeżyć wewnętrznych. Mimo tego, mimo uczuć, jakie nią targają wydaje mi się jakaś taka... zimna, zbytnio skoncentrowana na sobie? Przyznam, że niespecjalnie ją polubiłam. Pragnęła miłości, ale niespecjalnie radziła sobie z tym uczuciem. To kobieta trudna, ciężka do zrozumienia, zapatrzona - mam wrażenie - we własne przeżycia wewnętrzne, za bardzo skupiona na sobie. Niby świadoma swej siły, emancypantka, egocentryczka, ale w głębi duszy chce, żeby przyszedł facet, jak za czasów prehistorycznych, przerzucił ją przez ramię i zabrał do swej jaskini nawet nie pytając o zdanie :)

Mam trochę problem z tą książką. Jest napisana starannym językiem, ale czasem...

książek: 453
Justyna | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Skusiłam się na tą książkę, gdyż jest ona "ukrytą" biografią samej Nałkowskiej. Pod postacią XX-wiecznej powieści obyczajowej zakamuflowała swoje przeżycia z młodości. Pokazała się jako emancypantka, kobieta zainteresowana nauką i sama na siebie pracująca. Mnie jakoś nie porwała chyba ze względu na język i styl. Powieść z początku XX wieku to nie jest to co mnie pociąga. Niemniej uważam Nałkowską za jedną z najlepszych młodopolskich pisarek.

książek: 1119
oliwa | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane, Polska

Kobiecość fantastycznie przegięta, podobnie jak język. Niepokojący obraz świata, którego na szczęście już nie ma.

książek: 1051
Anita | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 25 lutego 2013

"Kobiety" Zofii Nałkowskiej to przede wszystkim rozważania młodej kobiety, której myśli są pogmatwane, ona nie do końca wie czego chce. Opisuje swoje romanse, przyjaźnie, wszytko to, co składa się na jej codzienność. Po przeczytaniu całości książka nie wydaje się niczym nadzwyczajnym, nie utkwiła mi za bardzo w pamięci. Jednakże bardzo miło się ją czytało, skłoniła mnie do odrobiny refleksji nad życiem, nad ludźmi.

książek: 2292
Grażyna | 2012-09-13
Przeczytana: 12 września 2012

Skusiłam się na tę książkę pewnie i dlatego ,że dowiedziałam się ,że to pierwsza ,jaka napisała Zofia Nałkowska. Ale nie jestem nią zauroczona....a po okładce myślałam ,ze tak będzie.Bo te klimaty...lubię. Ale pewnie nie w tym przypadku.

książek: 408
Ispirazione | 2012-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2012

Pozycja niezwykła. Autentyczna, niewymuszona oraz nader emocjonalna - a więc i bardzo kobieca. Nieraz zmusza do osobistej refleksji.

książek: 46
KarolKa | 2015-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 stycznia 2015

Publikacja książki rozpoczęła się, gdy Nałkowska miała 19 lat. Jest to jeden z jej najwcześniejszy utworów. Jest coś pociągającego w tej lekturze, a zarazem odrzucającego.

Główna bohaterka - Janka - jest dość irytująca, cechuje ją rozchwianie psychiczne (jak Emmę Bovary). Inteligentna, nieokiełznana, dziś powiedzielibyśmy: feministka. Jednocześnie bardzo niekonsekwentna w słowach. Jej życie to wieczna gra aktorska, nikt z pozostałych bohaterów nie jest w stanie przeniknąć do jej wnętrza. W gruncie rzeczy jest kobietą nieszczęśliwą: relacja męsko-damska w jej wydaniu, to pasmo nieporozumień.

Z pewnością powrócę do tego utworu za jakiś czas. Póki co, stawiam tezę, że jest to dzieło o poszukiwaniu kobiecości. To eksperymentalna rozprawa, która zmierza do odpowiedzi na pytanie: kim jest kobieta wobec mężczyzny oraz: kiedy może być szczęśliwa (czy w ogóle może).

książek: 304
cynaderki | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Panieńska egzaltacja i wydumanie, ze szczyptą rozwagi i sporą dozą emancypacyjnych porywów. Pełen autentyzm młodopolskich uniesień.

Urokliwe retro i przyjemna ramota :)

książek: 721
Oniry | 2011-03-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Modernistyczna maniera, myślenie i obyczajowość. Opisy pyszne.

zobacz kolejne z 339 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd