Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hobbit, czyli tam i z powrotem

Tłumaczenie: Maria Skibniewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,67 (36631 ocen i 1947 opinii) Zobacz oceny
10
4 886
9
7 071
8
8 498
7
9 316
6
3 633
5
1 890
4
475
3
567
2
103
1
191
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hobbit, or There and Back Again
data wydania
ISBN
8320716810
liczba stron
314
słowa kluczowe
hobbit, Gandalf, Tolkien, Baggins,
język
polski

Najnowsze wydanie klasycznego dzieła Tolkiena. Hobbit to istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala. Fantastyczny, przemyślany do najdrobniejszych szczegółów świat z powieści Tolkiena jest również jego osobistym tworem, a pod barwną fasadą nietrudno się dopatrzyć głębszego sensu i pewnych analogii do współczesności.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 638

W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit...

To niezwykłe, jak bardzo człowiek może związać się emocjonalnie z książką, z historią, z postaciami, z wymyślonym światem. Hobbit niesie ze sobą smak dzieciństwa, niezliczonych nocy spędzonych na czytaniu wciąż i wciąż tych samych słów, zdań, przeżywaniu wszystkich przygód wraz z Bilbem i kompanią krasnoludów. Za każdym razem, gdy tylko widzę słynne zdanie rozpoczynające tę niesamowitą książkę, wzruszam się tak bardzo, że aż czuję się przy tym nieco głupio. Podczas gdy większość ludzi przeczytałaby książkę, pokiwała nad nią trochę głową w zadumie, odłożyła ją na półkę i zajęła się innymi sprawami, ja umieściłam ją w najgłębszym zakamarku swojej duszy i serca. Co tu dużo mówić, najzwyczajniej w świecie Tolkien rzucił na mnie urok, a ja bynajmniej nie mam zamiaru z tym walczyć. Poddaję się mu bez oporów.
Mimo że chronologicznie Hobbit znajduje się przed Władcą Pierścieni, przeczytałam go dopiero w drugiej kolejności. Nie umyka uwadze zupełnie inny styl pisania, bardziej gawędziarski z dużą dawką humoru. Niektórym osobom to przeszkadza, bowiem upodobali sobie wzniosły i dumny klimat Władcy Pierścieni. Ja z kolei doceniam w całości uroczy ton, w jakim utrzymany jest Hobbit. Za każdym razem, gdy go czytam, czuję się tak, jakby Tolkien puszczał do mnie oko, wyciągał z kart książki rękę i wprowadzał do Śródziemia, byśmy tam wspólnie zza drzew podglądali przygody czarującej kompanii wyruszającej do Samotnej Góry.
To obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika fantastyki. Nie wyobrażam sobie, by kiedykolwiek w mojej biblioteczce miało zabraknąć Hobbita. Jestem pewna, że jako staruszka będę go pochłaniała po raz setny z nie mniejszą przyjemnością, niż jako mała dziewczynka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Fucking Polak

O Onyszce słyszałem już wcześniej, bo zawsze interesowała mnie gra Polaków za granicą, obecnie mamy wielu zawodników grających zagranicą naszego państ...

zgłoś błąd zgłoś błąd