Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kroniki Czarnej Kompanii

Cykl: Czarna Kompania (tom 1-3)
Wydawnictwo: Rebis
7,81 (1125 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
134
9
245
8
306
7
287
6
88
5
33
4
12
3
11
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chronicles of the Black Company: The Black Company, Shadows Linger, The White Rose
data wydania
ISBN
9788375104677
liczba stron
920
słowa kluczowe
kronika, kompania, ciemność
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Ciemność walczy z mrokiem, gdy pokryci bliznami najemnicy z Czarnej Kompanii bezwzględnie wykonują swą robotę. Wszelkie wątpliwości zostają pochowane razem z poległymi towarzyszami broni. Pogrążone w wojnie krainy z nadzieją oczekują wypełnienia pradawnego proroctwa, wieszczącego narodziny Białej Róży, która może odmienić losy świata. W wypełnieniu proroctwa lub w jego zniweczeniu kluczową...

Ciemność walczy z mrokiem, gdy pokryci bliznami najemnicy z Czarnej Kompanii bezwzględnie wykonują swą robotę. Wszelkie wątpliwości zostają pochowane razem z poległymi towarzyszami broni. Pogrążone w wojnie krainy z nadzieją oczekują wypełnienia pradawnego proroctwa, wieszczącego narodziny Białej Róży, która może odmienić losy świata. W wypełnieniu proroctwa lub w jego zniweczeniu kluczową rolę może odegrać Czarna Kompania. Kogo będzie stać, by zdobyć lojalność ostatniej z odwiecznych Kompanii, i komu zaufa Konował i zgraja jego najemników?
Zebrane w jednym tomie pierwsze trzy części serii, która zrewolucjonizowała fantasy. Nowa edycja cyklu o Czarnej Kompanii składać się będzie z czterech tomów: „Kroniki Czarnej Kompanii”, „Księgi Południa”, „Powrót Czarnej Kompanii”, „Zagłada Czarnej Kompanii”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 638
Mgła | 2013-08-24
Na półkach: Fantastyka
Przeczytana: 28 listopada 2011

Pod wieloma względami Kroniki Czarnej Kompanii są jedną z trudniejszych do oceny książek, jakie czytałam. Jeszcze przed samą lekturą przeprowadziłam wywiad środowiskowy o Glenie Cooku, dzięki któremu dowiedziałam się, że lubi on korzystać z oszczędnego języka i wojskowego żargonu, który nieraz może utrudniać czytanie. Cóż, nie ukrywam, że to prawda - nierzadko musiałam czytać poszczególne fragmenty po dwa razy, ze zdwojoną uwagą, bo najzwyczajniej w świecie gubiłam się, co kto powiedział, dokąd poszedł i co się dzieje. Niektórych rzeczy czytelnik musi domyślić się sam, co także czyni Kroniki lekturą ciężką. Mimo wszystko książka napisana jest w sposób ciekawy i przystępny, bo jeśli już skupimy całą uwagę na czytaniu, to nawet taki wojskowy laik jak ja będzie czytał z zainteresowaniem opisy potyczek.
Mimo niełatwego w odbiorze stylu odnalazłam w Kornikach niebanalny pomysł, cudowną fabułę i wręcz fenomenalne postacie. Przyznam, że początkowo zdumiewały mnie postacie czarodziejów - niby potężni, posiadający niedostępną dla zwykłych ludzi wiedzę, władający zabójczą magią, a jednocześnie łatwi do zwyciężenia, ludzcy, mający takie same słabości i wady, jak reszta ludzi. Szybko jednak spodobała mi się ta wizja - bo ileż można czytać o niepokonanych, tajemniczych, niedostępnych magach, przed którymi drżą maluczcy śmiertelnicy... Motyw dobry, ale bardzo oklepany, więc powiew świeżości jest na korzyść Czarnej Kompanii. Zastanawiam się też, jak Cook to uczynił, że chociaż opisy w Kronikach są niezmiernie skąpe, to jednocześnie umożliwił czytelnikowi tak dogłębnie zapoznać się ze swoim światem, że nie ma najmniejszego problemu z wyobrażeniem sobie kluczowych miejsc akcji - które także są często pomysłowe i niespotykane. Mnie do gustu najbardziej przypadł chyba Czarny Zamek Dominatora.
Wracając do postaci... Chyba nie było w Czarnej Kompanii ani jednego żołnierza, do którego nie można było się szybko przywiązać, albo takiego, któremu życzyło się szybko najgorszego - słowem, każdy z bohaterów wzbudza jakieś emocje, jest żywy. Mimo że czytałam wiele książek lepszych od Kronik Czarnej Kompanii i nie zaliczam tej serii do moich ulubionych, to muszę przyznać, że paradoksalnie z dwójki moich ukochanych postaci literackich jedna pochodzi z Kronik. Jest nią Duszołap, postać tak niezwykła, nieprzewidywalna i fascynująca, że pokochałam ją już od pierwszych stron, na których się pojawia.
A na sam koniec trzeba jeszcze westchnąć z lubością na myśl o prześlicznym wydaniu tej książki. Rebis stanął na wysokości zadania i posiadanie Czarnej Kompanii na półce w domu to prawdziwa przyjemność :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czuły punkt

Bardzo wciągająca, dynamiczna. W drugiej połowie ciężko się oderwać. Polecam. Świetnie, lekko napisana, z odrobiną humoru i sarkazmu.

zgłoś błąd zgłoś błąd