Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zadanie goblina

Cykl: Goblin (tom 1) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,96 (407 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
39
8
65
7
135
6
81
5
44
4
7
3
10
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goblin Quest
data wydania
ISBN
9788360505953
liczba stron
432
słowa kluczowe
hines, goblin
język
polski
dodał
zbr

W życiu wiele trzeba znieść, od sprzątania goblinich wygódek, poprzez „syfne dyżury” Jednak udręka ta zda się rajem, gdy zostaniesz goblińskim zwiadowcą, który ostatnim przedśmiertnym wrzaskiem ostrzec ma innych o niebezpieczeństwie. A potem ciach! I koniec misji! Misja raczej się nie udała, ale goblin Jig, zezując na czubek najbardziej ostrego narzędzia, jakie kiedykolwiek w niego wymierzono…...

W życiu wiele trzeba znieść, od sprzątania goblinich wygódek, poprzez „syfne dyżury”
Jednak udręka ta zda się rajem, gdy zostaniesz goblińskim zwiadowcą, który ostatnim przedśmiertnym wrzaskiem ostrzec ma innych o niebezpieczeństwie. A potem ciach! I koniec misji!
Misja raczej się nie udała, ale goblin Jig, zezując na czubek najbardziej ostrego narzędzia, jakie kiedykolwiek w niego wymierzono… poweselał. Uważają go za potwora! A przecież potwór to klasa wyżej niż „drobna niedogodność”, do której to kategorii herosi zaliczali rodzaj goblini.
- Nawet płonący żywy trup ma swoje jasne strony - pomyślał Jig i przyznacie, że była to myśl godna uwiecznienia w przysłowiu.
Z lekko histeryzującym pająkiem na głowie i tępym jak pomyślunek ścierwojada nożem kuchennym za pazuchą, Jig wyrusza na spotkanie nieznanego. Tam, gdzie nigdy wcześniej nie dotarł żaden goblin. W towarzystwie, w którym absolutnie nie powinien się znaleźć. Po coś, co nigdy nie powinno zostać odkryte. I - jak było do przewidzenia - jest strzeżone przez coś absolutnie potwornego...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (762)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 542
Ettelea | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2013

Przepis na humorystyczne fantasy:
1. Kreując główną postać wybierz rasę, która jest tak parszywa i przebrzydła, że aż prosi się o wyśmianie.
2. Stwórz tchórzliwego przyjaciela lub pupila, mającego charakterystyczne umiejętności, które będą zarówno jego przekleństwem jak i błogosławieństwem.
3. Wrzuć życiowego nieudacznika w wir doniosłych wydarzeń, mających na celu osławić czyny śmiałków.
4. Energicznie wmieszaj go w grupę kłótliwych bohaterów miewających makabryczne pomysły.
5. Pozwól tej pokracznej postaci odkryć w sobie umiejętności, które pozwolą jej pokonać zło i zdobyć kontakt z siłami wyższymi.

„Zadanie goblina” to rewelacyjna wędrówka przez labirynty pełne pułapek, zagadek oraz totalnej rozwałki, okraszona humorem słownym i sytuacyjnym. Bardzo polubiłam Jiga i Ciapka, więc z chęcią sięgam po kolejny tom ich przygód. Co tym razem spotka naszego bohatera z przypadku?

P.S. Nekromanta sprawił, że ze śmiechu spadłam z krzesła!

książek: 706
Beremis | 2014-03-05
Na półkach: Przeczytane, EBooki
Przeczytana: 05 marca 2014

Czyta się przyjemnie i szybko. Jest humor. Jest eksploracja podziemi w stylu D&D. Walka z magami, smokami i innymi stworami. Cóż fan turlania kostkami potrzebuje więcej? Ciekaw jestem kolejnych tomów i przygód.

książek: 572
Rachel3 | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane

Przyznać muszę, że podeszłam do tego dość sceptycznie - nie przepadam za goblinami - ale jednak książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie jest to dzieło wybitne, ale z pewnością interesujące. Niby niemainstreamowe, choć jednak wykorzystuje sporo schematów - po prostu ukazuje je z odwrotnej strony. Warto wspomnieć jeszcze o humorze ;)

Przeczytać raz, bawić się przy tym nieźle, a potem zapomnieć.

książek: 144
Borsuk | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane

Najparszywsza rasa jaką kiedykolwiek znał świat, a szczerze powiedziawszy, to w ogóle nie chciałby znać, tchórzliwa, prymitywna i swarliwa jak mało kto, a do tego bezrozumnie pakująca się na rzeź - zielonoskórzy szubrawcy – gobliny. U Jima Hines'a, co może zdziwić, mamy do czynienia z niebieską odmianą tych istot – pewnie ze względu na ich jaskiniowy tryb życia; gęste od ciemności korytarze, stęchłe powietrze i wilgotne warunki życia upodobniły je do rosnących gdzieniegdzie paskudnych, błękitnych grzybów. Ci, którzy ujrzeli promienie słoneczne (jeśli jakimś cudem przeżyli drogę na powierzchnię) pozostali w pamięci goblinów jako legendarni bohaterowie. Mówimy tutaj oczywiście o śmiałkach, którzy po wyściubieniu nosa z groty, czym prędzej czmychnęli z powrotem nie dając się pożreć przez groźne zwierzęta (nienawidzą goblinów) lub rozłupać czaszki przez ludzi (bardziej nienawidzą goblinów). Takim odkrywcom goblińscy kamieniarze stawiają pomniki i choć najczęściej zwłoki są nie do...

książek: 384
RYAN | 2013-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2013

"Zadanie goblina" jest ciekawym zjawiskiem, mianowicie "poważną parodią". Nie opiera się na serii tanich gagów, prostacko wyśmiewających sceny i motywy z popularnych historii, a zamiast tego ustanawia własny świat, w który dość zręcznie wplata nagromadzone przez lata w fantasy klisze. Autor raczej z puszcza oko dla fanów, niż próbuje bezceremonialnie wepchnąć im żarty do gardła. Dzięki takiemu podejściu powieść wiele zyskuje, jednak wciąż pozostawiła ona we mnie silny niedosyt, poczucie że nie wykorzystano całego potencjału, że w temacie dało się zrobić sporo więcej. Może po przeczytaniu dwu kolejnych tomów i spojrzeniu na serię z perspektywy moje odczucia zmienią się na lepsze...

książek: 347
Krystian | 2010-08-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Wszystkie 3 tomy przygód Jig-a, czyli sympatycznego goblina o lekko zachwianej samoocenie, są źródłem wielu nieznanych informacji o tej mało popularnej wśród pisarzy rasie. Barwne opisy codziennego życia goblinów, zmagania Jig-a z towarzyszami niedoli i przede wszystkim mnóstwo przygód, które mnożą się z każdym tomem, to wielkie plusy tej trylogii.
Trochę magii, mnóstwo ras i charakterów oraz bardzo wiele humoru.
Zdecydowanie polecam!

książek: 65
Bulus | 2011-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, PDF

Uwielbiam książki gdzie jesteśmy głównym bohaterem jest zazwyczaj antybohater. Książkę czytało się łatwo i przyjemnie - taka typowa lektura do poduszki, albo do czytania przy zapalonym kominku.

książek: 39
Babuk1888 | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajna książka, bo czyż może być coś lepszego niż przygody Jiga i Ciapka? Nie, nie może. Jest to też najlepsza część trylogii.

książek: 356
Alicya Oss | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane

Od zera do bohatera po goblińsku /Zadanie goblina - Jim C. Hines/

http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2013/12/od-zera-do-bohatera-po-gobliniemu.html


Im dalej w las literatury fantastycznej, tym trudniej wymyślić coś oryginalnego. Hinesowi się udało. Wyłuskał z drugiego planu reprezentanta mało szanowanego gatunku i skupił się na jego punkcie widzenia. Wyszła z tego eksperymentu „perspektywa Golluma”. Długo nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że w treści przebrzmiewają dalekie echa Hobbita i Władcy Pierścieni (szczególnie Drużyny Pierścienia). Moje przeczucia nabrały realnego kształtu w momencie, gdy krasnolud pocieszając elfkę, napomknął o jednym takim, który skończył swoją przygodę z dziewięcioma palcami. Inspiracja Tolkienem była odczuwalna tylko do pewnego momentu. Potem autor wybrał inną ścieżkę w labiryncie pod górą, mimo, że ta również prowadziła do smoka.


Z kim byśmy się utożsamili w tej historii? Jest tak sprytnie poprowadzona, że właśnie z głównym bohaterem, czyli...

książek: 949
Karolina | 2015-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2015

Początkowo przygody Jiga były dla mnie nudne. A potem poleciało. Z chęcią wędrowałam przez ciemne korytarze i kwieciste łąki, aby pokonywać wszystko po drodze, pijąc krasnoludzkie ale i wkurzając się na głupich człowieków. Nawet Ciapek zdobył moje serce. Autor puszcza oczko do fanów fantastyki i takich serii RPG, czy to D&D czy WoW. Wszystkie postacie są na opak i jednocześnie tak fantastycznie rzeczywiste. Z filozoficznego punktu widzenia nie można jednocześnie stwierdzić, kto w tym wszystkim jest zły, kto dobry. Postacie nie są płaskie, fabuła się rozkręca i trzyma mocno przy książce, humor jest inteligentny. Ale mimo wszystko czegoś mi zabrakło. Nie wiem, może końcówka przyszła za szybko? Może to jednak nie to, czego się spodziewałam?
Teraz tylko czekam na dwie kolejne przygody.

zobacz kolejne z 752 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd