Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niewytłumaczalne zjawiska

Tłumaczenie: Krzysztof Żak
Wydawnictwo: Marba Crown
6,89 (169 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
23
8
24
7
54
6
39
5
15
4
5
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unerklarliche Phanomene
data wydania
ISBN
8385467769
liczba stron
334
język
polski

Książka Farkasa Niewytłumaczalne zjawiska składa się z trzech części: O realności tego, co fantastyczne, Białe plamy na mapie nauki oraz Świat bez granic. Co cechuje każdą z tych części? Celem autora jest ukazanie, że może istnieć coś, czego, racjonalnie rzecz biorąc, być nie powinno. Roznieca ona wątpliwość, jak określa to pisarz, czy aby na pewno wiemy to, co wiemy. Niewytłumaczalne zjawiska...

Książka Farkasa Niewytłumaczalne zjawiska składa się z trzech części: O realności tego, co fantastyczne, Białe plamy na mapie nauki oraz Świat bez granic. Co cechuje każdą z tych części? Celem autora jest ukazanie, że może istnieć coś, czego, racjonalnie rzecz biorąc, być nie powinno. Roznieca ona wątpliwość, jak określa to pisarz, czy aby na pewno wiemy to, co wiemy. Niewytłumaczalne zjawiska powinny dać do zrozumienia nawet najbardziej sceptycznie nastawionemu człowiekowi, iż faktów nie da się podważyć, a absurdalności świata wytłumaczyć. Świat wewnętrzny i zewnętrzny łączą mosty i wystarczy tylko na nie wejść, zwykł mawiać autor.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 256
Zielonooka | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone, 2015
Przeczytana: 25 stycznia 2015

Pierwszy raz zdarzyło mi się, że książkę mogłam przeczytać jedynie fragmentami. Zatrzymywałam się tylko na przytaczanych przez autora historiach (i to nie wszystkich) czy na co ciekawszych "analizach" (a tych ciekawszych było naprawdę niewiele). Dlaczego? Ponieważ jak dla mnie styl autora jest niezwykle męczący.

Już na samym początku autor mnie poirytował twierdząc, że wszyscy fizycy są niesamowicie inteligentni i w pewien sposób (wg autora) "lepsi" od reszty ludzi. Z kolei później zachwyca się on nad mistycyzmem, spirytyzmem, okultyzmem i tym podobnymi dziedzinami czy sprawami, które na kilometr śmierdzą ściemą. Taaa...
Owszem, były momenty, które w jakiś sposób mnie zaintrygowały i zaciekawiły, ale sądzę, że autor na samym przedstawieniu historii powinien skończyć, bo jakakolwiek analiza i chęć wytłumaczenia danego zjawiska, mu po prostu nie wychodzi.

Wymęczyłam się strasznie. Nawet nie chcę myśleć, jak wzrosła by moja irytacja i znużenie, gdybym czytała tę książkę od deski do deski.
Komu polecam? Ludziom, którzy lubią klimaty SF, okultyzmu czy abstrakcyjnego, ale lekkiego "horroru".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczę ze słonecznego wzgórza

Ponownie dałam się skusić literaturze skandynawskiej. Tym razem miałam okazję kroczyć ścieżkami dziewiętnastowiecznej norweskiej wsi, która urzeka swo...

zgłoś błąd zgłoś błąd