Noc, kiedy umarła

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
7,28 (182 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
17
8
45
7
52
6
29
5
10
4
4
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night She Died
data wydania
ISBN
9788381257336
liczba stron
416
język
polski
dodał
aleqsia

To był najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Co więc sprawiło, że skoczyła? Tej nocy stała na klifie i patrzyła w dół, na fale, tak jak dziesiątki razy wcześniej. Ale tym razem było inaczej – miała na sobie suknię ślubną, na rozwianych blond włosach welon i… tym razem skoczyła. Świadkowie stali na tyle blisko, że wszystko widzieli, nie zdążyli jednak jej zatrzymać. Policja prowadziła...

To był najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Co więc sprawiło, że skoczyła?

Tej nocy stała na klifie i patrzyła w dół, na fale, tak jak dziesiątki razy wcześniej. Ale tym razem było inaczej – miała na sobie suknię ślubną, na rozwianych blond włosach welon i… tym razem skoczyła.

Świadkowie stali na tyle blisko, że wszystko widzieli, nie zdążyli jednak jej zatrzymać. Policja prowadziła poszukiwania – bez skutku. Evie Bradley przepadła, a jej ciało zmyły fale morza.

I tylko jedna osoba wie, dlaczego. Jej najlepsza przyjaciółka, Rebecca. Miesiąc po tej tragedii zdruzgotana Rebecca dostaje wiadomość: Mogłaś mnie uratować. Ale umarli nie mówią ani nie piszą… Kto więc wciąga Rebeccę i męża Evie, Richarda, w chorą grę oskarżeń i iluzji? I, na litość boską, dlaczego?

 

źródło opisu: albatros.com

źródło okładki: albatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (100)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 126
Ola | 2019-10-20
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2019

Niesamowicie intrygująca historia, która już od samego początku trzyma czytelnika w napięciu. Autorka opisuje bohaterów w taki sposób, że czytelnik z zaskoczeniem odkrywa dwuwymiarowość każdej z postaci. Niesamowicie przemyślana akcja, zaskakująca historia, którą pożarłam w jeden wieczór. Jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorka, ale chętnie sięgnę po inne pozycje jej autorstwa. Polecam !

książek: 230
Patrycja Kunicka | 2019-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2019

"Nie umarłych powinnaś się bać, tylko żywych"

"Noc, kiedy umarła" to trzecia przeczytana przeze mnie, a czwarta wydana w Polsce książka Jenny Blackhurst. Poprzednie jej powieści czytałam z przyjemnością. Na taką lekturę liczyłam też i w tym przypadku. Niestety na tle pozostałych książek autorki ta wypadła trochę słabo. Nie jest zła, ale ja spodziewałam się czegoś więcej...

Evie w dniu swojego ślubu znika bez śladu. Świadkowie twierdzą, że widzieli ją skaczącą z klifu. Ciała jednak nie odnaleziono. Policja twierdzi, że było to samobójstwo, a świeżo upieczony mąż jest zrozpaczony. Mężczyzna nie chce wierzyć, że kobieta mogła się zabić i za wszelką cenę stara się znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania. Pomaga mu przyjaciółka Evie, Rebecca.

"Noc, kiedy umarła" to lekki thriller psychologiczny z wątkiem obyczajowym. Czyta się go szybko, jednak zabrakło mi w tej książce napięcia i zaskoczenia. Nie czułam ekscytacji podczas lektury i bez większego problemu udało mi się przewidzieć...

książek: 421
Dominika Jachimowska | 2019-10-20
Przeczytana: 17 października 2019

Evelyn Bradley popełnia samobójstwo w noc swojego ślubu. Podczas przyjęcia weselnego opuszcza gości, wychodząc bez słowa, i rusza w kierunku klifu, z którego skacze do morza. Jej ciało nie zostaje odnalezione.

Z uwagi na brak zwłok, policja ma wątpliwości, czy Evie sama odebrała sobie życie. Jej mąż, Richard, który nie wierzy w samobójstwo żony i wciąż ma nadzieję, że Evie żyje, staje się pierwszym podejrzanym. Najlepsza przyjaciółka Evelyn, Rebecca, wie jednak, że Evie zginęła, a na dodatek wie, dlaczego. Od wielu lat była przecież powiernicą jej najskrytszych sekretów. Nawet gdy z nieznanego numeru otrzymuje niepokojącego SMS-a o treści: „MOGŁAŚ MNIE URATOWAĆ”, nie zaczyna wątpić w to, że wiedziała o przyjaciółce wszystko.

Ale czy na pewno? A może Evie posiadała tajemnice, których nigdy nie wyjawiła Rebecce?

Jenny Blackhurst jest jedną z autorek, po której książki sięgam bez żadnego zastanowienia. W momencie, gdy widzę kolejną jej powieść w zapowiedziach wydawniczych, czuję...

książek: 101
CoolBary | 2019-10-20
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 10 października 2019

Ujął mnie początek tej książki, bo zapowiadał ciekawą i nietypową historię od której zaczyna się ta książka, czyli samobójstwo panny młodej na jej własnym ślubie. Na początki uwierzyłem, że akcja rozwinie skrzydła i zacznie nas wciągać w otchłań ciągłych kluczeń i sprowadzania czytelnika na manowce. Niestety, czym dalej tym było gorzej, postacie były źle skonstruowane, nakreślone, nie dało się uwierzyć w ani jedno słowo, cała historia była jakaś, taka płytka, bez wiary Autorki w przedstawiane przez nią fakty. Nie podobało mi się i na pewno nie polecam tej Autorki innym czytelnikom.

książek: 261
Justyna | 2019-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2019

Z twórczością Jenny Blackhaust nie miałam niestety styczności. To był mój pierwszy raz i to dzieki booktourowi organizowanemu na Instagramie. Mam tej Pani jeszcze dwie ksiązki, ale narazie czekają na swoją kolej na regale. Książka bardzo mnie wciagnęła od pierwszych stron - przeczytałam ją w 3 dni co przy moim braku czasu coś znaczy. Autorka wie jak budować napięcie od pierwszych stron. Ja jako czytelnik cały czas tworzyłam w głowie nowe teorie, które co jakiś czas zmieniałam. Jedna z nich potwierdziła się w 80 % a reszty się już nie spodziewałam ;) co było dla mnie wielkim zaskoczeniem do ostatnich stron. Jedyne co mnie drażniło w tej książce to, że jeden rozdział dotyczył czasów obecnych a kolejny przeszłości - i tak na zmianę.

Dzień ślubu to dla każdego coś wspaniałego, coś na co czeka się całe życie.. ten wymarzony mężczyzna, który przysięga, że będzie z nami do końca życia... otóż nie w przypadku Evie, która w dzień swojego ślubu popełnia samobójstwo skacząc z klifu....

książek: 4
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2019

NOC KIEDY UMARŁA - Jenny Blackhurst

Nocą, w trakcie swojego przyjęcia weselnego Evie Bradley rzuca się z klifu do morza....
Rodzina i swiezo upieczony mąż nie mogą pogodzić się z myślą, że w najważniejszym dniu swojego życia kobieta zdecydowała się na śmierć... Co skłoniło ją do takiego czynu? Policja i najbliżsi nie do końca przekonani są, że było to samobójstwo. Tym bardziej, że ciała nie znaleziono. Jedynie Rebecca, przyjaciółka Evie wie dlaczego tak się stało i ma pewność, że nie żyje. W celu dochowania przyjacielskiej obietnicy nikomu nie zdradza prawdy. Kiedy zaczynają przychodzić do niej tajemnicze SMS-y, z których wynika, że kobieta jednak żyje, Rebecca podejrzewa innych o szantaż. Wie, że przyjaciółka umarła, w końcu sama jej w tym pomogła....
Ale czy napewno wszystko poszło według wcześniej ustalonego planu?

#nockiedyumarła to dosyć ciekawa i trzymająca w napięciu książka. Choć momentami wiele rzeczy można się było domyślić. Zakończenia również.

Dzięki relacją z...

książek: 2635

Powiem Wam, że niesamowicie mocno wciągnęła mnie ta historia i równocześnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. „Noc, kiedy umarła” rozpoczyna się dość mocno i tak jest właściwie już do samego końca. Autorka umiejętnie prowadzi narrację dzieląc ją pomiędzy bohaterki i czasy. Dzięki temu zabiegowi powieść wydaje się być bardziej dynamiczna i trzymająca w niepewności. Na koniec za to wszystko wspaniale łączy się w pasującą do siebie całość. Powiem Wam, że jak już wszystkie elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce to naprawdę byłam pod wielkim wrażeniem tej historii a i jej zakończenie okazało się dla mnie satysfakcjonujące. Książka napisana jest ciekawym i dopracowanym językiem, przez co czyta się ją lekko i ze stale rosnącym zaciekawianiem. Poza tym autorka stworzyła historię, która jednocześnie trzyma w napięciu i posiada ciekawy i wyraźnie zarysowany wątek miłosny, dzięki czemu może trafić w gusta różnych czytelników.

kochamciemojezycie.blogspot.com

książek: 171
Marek N | 2019-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2019

Jeśli chodzi o thriller czy kryminał to bardzo słaba i przewidywalna. I znowu mamy wyraźnie naszkicowanych bohaterów ale przedstawienie całej intrygi przez autorkę pozostawia sporo do życzenia. Udało mi się dotrwać do końca, jednak styl pisania Jenny Blackhurst mi osobiście nie odpowiada.

książek: 112
Emilia_czyta | 2019-10-16
Na półkach: Przeczytane

Muszę stwierdzić, że po książkę sięgnęłam z delikatną nutką obawy, gdyż nie wiedziałam, czego się spodziewać. Zazwyczaj nie czytam opisów na okładce, ponieważ lubię niespodzianki:)
*
Evie Bradley skoczyła z klifu... w dniu swojego ślubu! Szok, niedowierzanie, załamanie. Jej zwłoki nie zostają znalezione. Zrozpaczony mąż Richard - nie może pojąć, co popchnęło ukochaną do tak tragicznego czynu. Jednak wierzy, że żona nadal żyje. Jej najlepsza przyjaciółka - Rebecca Thompson, wie o Evie niemal wszystko i zdaje sobie sprawę, że już więcej jej nie spotka. Próbuje pocieszyć osamotnionego, zdruzgotanego Richarda, gdyż także jest jego przyjaciółką. Policja prowadzi śledztwo. Tymczasem Rebecca zostaje zaproszona do znajomych Evie, dostaje dziwne sms-y....
*
Książkę czytało się ekstremalnie szybko, a to za sprawą krótkich rozdziałów. Ponadto styl autorki: bardzo przejrzysty oraz wciągający. Mimo że historia nie wywołała na mnie ogromnego szoku i momentami miałam wrażenie, że strasznie się...

książek: 1937
Sabina Pietraszek | 2019-10-16
Przeczytana: 06 października 2019

Jenny Blackhurst oplotła mnie intrygą w swojej najnowszej książce "Noc, kiedy umarła". Tylko czy to wystarczy?
To miał być jeden z najszczęśliwszych dni w życiu Evie... W takim razie czemu skoczyła?
W trakcie swojego wesela Evie skacze z klifu do morza. Czy popełniła samobójstwo? A może ktoś ją do tego zmusił? Policja ma wiele wątpliwości, bo choć świadkowie potwierdzają, że widzieli kobietę w sukni ślubnej, która skacze z klifu, to ciała wciąż nie znaleziono. Na jaw wychodzi również wiele tajemnic, które nie ułatwiają zrozumienia całej sytuacji.
Jej mąż Richard nie potrafi uwierzyć, w to, co się stało. Czemu kobieta, którą kochał i która była z nim szczęśliwa miałaby popełnić samobójstwo w dniu swojego ślubu? Stara się za wszelką cenę dowiedzieć, co wydarzyło się w życiu Evie i czy aby na pewno skoczyła z tego klifu. Póki nie ma ciała, wciąż można mieć nadzieję.
W poznaniu prawdy i powrocie do życia bez Evie pomaga mu jej najlepsza przyjaciółka, Rebecca. Opiekuje się nim i...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrzy ludzie są nudni. Rozmowa z Jenny Blackhurst

O tempie, w jakim rozgrywa się fabuła jej książek, podobieństwie bohaterów, których poznajemy na kartach kolejnych powieści, i o tym, czy możemy spodziewać się kryminału rozgrywającego się… w remizie strażackiej, rozmawialiśmy z Jenny Blackhurst.


więcej
Patronaty tygodnia (16-22.09.2019)

W tym tygodniu czytelników czeka prawdziwa klęska obfitości! Na księgarniane półki trafi mnóstwo ciekawych i wartościowych książek, a te, nad którymi postanowiliśmy objąć patronat medialny, znajdziecie poniżej. Dodamy jeszcze, że już niedługo opublikujemy wywiady z Jenny Blackhurst, Adrianem McKintym, Louise Jensen oraz Małgorzatą i Michałem Kuźmińskimi. Jest na co czekać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd