Zniknięcie Annie Thorne

Tłumaczenie: Grażyna Woźniak
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,15 (183 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
24
8
37
7
51
6
35
5
16
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The taking of Annie Thorne/ The Hiding Place
data wydania
ISBN
9788380156784
liczba stron
416
język
polski
dodał
aleqsia

Kiedy Joe Thorne miał piętnaście lat, jego młodsza siostra, Annie, zniknęła. Myślał wtedy, że to najgorsza rzecz, jaka może spotkać jego rodzinę. Ale później Annie wróciła. Teraz Joe przyjeżdża do wioski, w której się wychował. Powrót oznacza konfrontację z ludźmi, z którymi dorastał. Pięcioro przyjaciół wie, co się wydarzyło tamtej nocy, ale nie rozmawiało o tym przez dwadzieścia pięć lat.

 

źródło opisu: Czarna Owca

źródło okładki: Czarna Owca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (66)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 59
ania__zaczytana | 2019-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2019

Głównym bohaterem książki jest Joe Thorne, starszy brat tytułowej Annie. Po 25 latach wraca On do swojej rodzinnej miejscowości Arnhill. Miasteczko ma wiele tajemnic. A jedna z nich należy do Joe'go. Młodsza siostra Joe zniknęła na 2 dni i nikt nie wiedział co się z nią stało. Kiedy wraca wszyscy się cieszą, ale Joe dostrzega, że z Jego siostrzyczką jest coś nie tak.
Thorne ma też sporo problemów dotyczących jego nałogu i przybywając do Arnhill chce z nich wybrnąć.
Ta podróż, którą odkryjemy w książce jest zaskoczeniem. Motyw mrocznego i tajemniczego miejsca, jakim jest kopalnia, buduje napięcie odnalezienia prawdy. Zastanawiania się co zwykła kopalnia ma w sobie i dlaczego tak przyciąga swoim istnieniem. Jest też kilka makabrycznych scen, są duchy i inne stworzonka, które mogą powodować dreszcze.
Postać głównego bohatera jest sarkastyczna wręcz dowcipna momentami i to właśnie bardzo mnie przyciągnęło jak magnez. Chłonęłam każdą stronę. Nie jest to ani horror i ciężko stwierdzić...

książek: 150

Mroczny klimat ogarniał nas od pierwszych stron, może nie tak gęsty jak w debiutanckim Kredziarzu, aczkolwiek dużo nie brakowało. Sam pomysł na fabułę rewelacyjny, chociaż można przyczepić się do jednej rzeczy. Ale jak przeczytacie, pewnie domyślicie się o co mi chodzi.
Dialogi, szczególnie te, w których udział bierze Joe, aż miło czytać. Dobrze zbudowana postać, pełna rozterek i tajemnic z młodych lat, kryjąca się za ironią i sarkazmem. Czytając przyszedł mi na myśl Król horrorów z wątkiem dziwnym - King i jego Outsider, Smentarz dla zwierzaków i To.
Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że autorka za bardzo nie będzie polegać na Kingu i jej fantazja popłynie sama, bo potencjał ma strasznie straszny i mroczny ;)
Plusem jest identyczna stylistyka okładek Kredziarza oraz Zniknięcia i za to plusuje Czarna Owca.

książek: 488
iwona525 | 2019-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2019

Po rozsmakowaniu się za sprawą "Kredziarza" liczyłam na ustawienie "Zniknięcia Anny Thorne" przynajmniej w tym samym szeregu...niestety poleciało z hukiem.
Inspiracji do prozy Kinga nie brakuje, śmiem twierdzić że zarówno motyw jak i morał jest identyczny (to bolało).
Główny bohater jakich lubię, cięta riposta przeplata cynizm i sarkastyczny humor, jednak wątek poboczny kompletnie rozczarowuje. Nie przepadam za próbą przekształcenia szarego obywatela w typa spod ciemnej gwiazdy dodatkowo wyskakującego niczym królik z kapelusza.

książek: 4324
ZaaQazany | 2019-08-21
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'19
Przeczytana: 21 sierpnia 2019

Co się stanie, gdy przeszłość nas prześladuje, a my wrócimy na stare śmieci?
C.J. Tudor przedstawia ewentualną odpowiedź na to pytanie pisząc „Zniknięcie Annie Thorne”. Fabuła, będąca trzymającym w napięciu thrillerem z domieszką horroru, chyba z góry zakłada, że nic dobrego z tego nie będzie.
Po przeczytaniu „Kredziarza” zauważyłem, że w swojej książce Thorne wzoruje się bardzo mocno na stylu Kinga. „Zniknięcie...” tylko potwierdza ta tezę. Wydaje mi się, autorka śmiało mogłaby zostać ghostwriterem Kinga i nikt nawet by się nie zorientował. Budowanie fabuły w małomiasteczkowej scenerii, wplatanie w całość nieletnich, niedopowiedzenia i mistyczny wątek – to wszystko wpisuje się w kanon mistrza powieści grozy.
Sama powieść trzyma czytelnika w napięciu, ale... wkurzały mnie sposoby jakimi to było wywoływane. Całość narracji toczy się w pierwszej osobie. Główny bohater, Joe Thorne, dawny mieszkaniec małego górniczego miasteczka Arnhille, wraca jako nauczyciel by załatwić dawne sprawy...

książek: 8
SabinaKraft | 2019-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 sierpnia 2019

Kredziarz mnie powalil ale tym razem nie jestem tak zadowolona. Ksiazka jest dobra ale niestety caly czas mialam wrazenie ze skads juz to znam. Taka mieszanka pomiedzy "To" a "Smetarzem dla zwierzakow" S. Kinga..

książek: 334
Ania96 | 2019-08-19
Na półkach: Przeczytane

Tak bardzo mi się podoba że chętnie pochłonęłabym Kredziarza! ❤️Mimo, że jak widzę wam średnia się podobała. Natomiast ja przez całą książkę zastanawiałam się jak to w końcu było z tą Annie. I co się z nią tak właściwie stało? Więc wydaje mi się że zamysł autorki aby zaciekawić, zaintrygować i sprawić że chce się połknąć książkę w całości udał się. Ale do rzeczy!
To historia o tym co tak naprawdę mogą zrobić z naszym życiem tajemnice z przeszłości. O tym, że nic w przyrodzie nie ginie. Joe po wielu latach wraca do swojej miejscowości. Zatrudnia się jako nauczyciel, tak naprawdę mało kto wie że dość że jest zamieszany w porachunki mafijne to jeszcze tonie w długach. Do tego wszystkiego dochodzi bardzo mroczna tajemnica z przeszłości. Joe spotyka swoich dawnych znajomych i przypomina sobie dlaczego tak naprawdę gdy wjeżdżał do swojego miasteczka ponownie poczuł dreszcze niemal w całym ciele. Morderstwa, pakty, porachunki i sekret. Będę czytać tę autorkę.❤️❤️

książek: 431
Ania | 2019-08-19
Na półkach: Przeczytane

Joe Thorne po latach wraca do miejsca, w którym jako piętnastolatek stracił młodszą siostrę. Mężczyzna po dwudziestu pięciu latach ponownie musi zmierzyć się z wydarzeniami z przeszłości i spotkać ludzi, którzy wiedzą nieco więcej na temat tajemniczego zniknięcia Annie. Czy po latach tajemnica ujrzy światło dzienne i przyczyni się do zaburzenia codzienności dorosłych już ludzi? A może na jaw wyjdą nowe dowody, o których nikt nie miał pojęcia? Co tak naprawdę stało się z ośmiolatką?

W ubiegłym roku w moje ręce wpadł "Kredziarz" i przepadłam! Zachwyciłam się tamtą historią, więc tym razem miałam wobec Autorki wysokie wymagania. Niestety po części zawiodłam się, ponieważ nie miałam gęściej skórki podczas lektury, jednak nie mówię nie i polecam. C.J. Tudor świetnie komponuje akcję i lawiruje pomiędzy wydarzeniami. Lubię przenosić się do wykreowanego przez Nią świata i poznawać działanie Jej wyobraźni.

Akcja książki została przedstawiona z dwóch perspektyw. Przez większość czasu...

książek: 70
ZuzaManiek | 2019-08-19
Na półkach: Przeczytane

Książka, która dzieli czytelników na dwa obozy.. A ja siedzę gdzieś na linii frontu 🤣
.
Największy atut to główny bohater: pokonany przez życie szuka schronienia w rodzinnej miejscowości, co - od razu wiadomo - jest złym pomysłem.. Bo wszystko w tej wiosce jest paskudne: ludzie, pogoda, dom w którym zamieszkał, a przede wszystkim wspomnienia. Zaginięcia, wypadki, samobójstwa, prześladowanie zdarzają się na porządku dziennym, mrok i zło oblepia to dziwne miejsce. A jedyną bronią Joe jest ironia i sarkazm. I umie z niej korzystać.
.
Najlepsza cześć książki znajduje się pomiędzy ulubionymi liczbami rodaków: od 0,5 do 0,75 😜 pierwsze pół Zniknięcia zastanawiałam się, kiedy w końcu coś się wydarzy. A zakończenie.. Masakra. 🙈 Wrzucone jest tam wszystko i wszyscy, wymieszane, wstrząśnięte i wychodzi z tego jakaś odporna na trawienie, toksyczna mikstura 🤭
.
W podsumowaniu: świetny bohater, fajny klimat, czuć na plecach chłód, może nawet jakiś dreszcz przebiegnie, nie zaśnijcie przed...

książek: 578
Monika | 2019-08-16
Na półkach: Przeczytane, Kindle, 2019
Przeczytana: 04 sierpnia 2019

Zniknięcie Annie Thorne to thriller z potencjałem. Ewidentne nawiązanie do "Cmętaża zwieżąt" Kinga. Książka dobra, ale nie porywająca. Nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak "Kredziarz", którym autorka debiutowała.

książek: 92

Wśród jakże licznych przymiotników chwalących tę książkę, umieszczonych czy to na jednej ze stron skrzydełka czy na tyle okładki znajduje się m.in. słowo „hipnotyzujący”. I to nad jego użyciem w odniesieniu do tej powieści zastanówmy się na początek. Otóż ta książka nie jest hipnotyzująca. Moim zdaniem prawie w żadnym stopniu. Cała historia nie wciąga, nie angażuje, nie jest tak, że nie jesteśmy się w stanie oderwać od lektury. Czyta się przyjemnie, lekko, nie zaprzeczam, że to jest sprawnie napisane. Ale właśnie „hipnotyzujący” to jest ostatni epitet, jaki można przytoczyć w odniesieniu do tego dziełka pani Tudor.

Przede wszystkim nie interesowało mnie samo tytułowe zaniknięcie. Od początku wiemy, że siostrzyczka głównego bohatera – narratora zaginęła dawno temu, od początku powinniśmy z wytęsknieniem oczekiwać wyjaśnienia co też się stało - i jakoś tak go nie oczekujemy. Nie trzyma nas to za gardło, przynajmniej mnie nie trzymało. No, może w środkowych partiach tekstu...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zniknięcie Annie Thorne – przeczytaj fragment

C.J. Tudor debiutowała w 2018 roku bestsellerowym „Kredziarzem”. Na polskim rynku jest już dostępna jej druga książka – „Zniknięcie Annie Thorne”. Zapraszamy do przeczytania fragmentu powieści.


więcej
Patronaty tygodnia (15-21.07.2019)

Diaboliczni prawnicy, szpiedzy i agenci CIA, a do tego wszystkiego najlepszy detektyw wszech czasów, czyli Sherlock Holmes. Premiery tego tygodnia trafią w gusta fanów sensacji i tajemniczych intryg, ale coś dla siebie znajdą również czytelnicy szukający książek poruszających damsko-męskie wątki – zarówno w romantycznej, jak i popularnonaukowej formie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd