Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień Endera

Tłumaczenie: Danuta Górska
Cykl: Saga Cienia (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,65 (524 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
110
8
116
7
154
6
48
5
33
4
3
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ender's shadow
data wydania
ISBN
8372556709
liczba stron
472
słowa kluczowe
science fiction, Ender
język
polski
dodał
szati

Inne wydania

Andrew „Ender” Wiggin nie był jedynym dzieckiem w Szkole Bojowej. Był tylko najlepszym z najlepszych. Kolejnym z tych przedwcześnie rozwiniętych generałów był chłopiec, zwany Groszkiem - który został „cieniem” Endera, jego strategiem i przyjacielem.

 

Brak materiałów.
książek: 268
Sławomir Radziejewski | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Orson Scott Card jest pierwszym autorem fantastyki naukowej po książki którego sięgnąłem. Co prawda zaczynalem od ”Szkatułki”, lecz jego styl pisania przypadł mi do gustu. Po przeczytaniu drugiej książki Carda (”Glizdawce”) autor ten w zastraszającym tempie awansował do czołówki moich ulubionych autorów, idealnie wpasowując się między Kinga, Browna czy Tolkiena. Dość tej pieśni pochwalej na cześć Carda i przejdźmy do przygód Groszka.
Groszek jedna z głownych postaci ”Gry Endera” doczekał się pierwszoplanowej roli (Tak wiem, książka ma już ładnych naście lat). Czytając opis książki i potem notką od autora zastanawiałem się, jak Card wybrnie z opowiadania tej samej historii z zupełnie inego punktu widzenia. Dręczyło mnie jakie przygody przeżywać będzie Groszek w Szkole bojowej skoro ”wszystko” było już powiedziane w ”Grze Endera”. Na szczęście mój zachwyt nad twórczością Carda znalazł potwierdzenie i umocnienie w czasie lektury tej książki. Książki,dzięki której poznajemy z innej strony nie tylko Groszka czy inne dzieciaki ze szkoły, ale i nauczycieli, których głowny bohatera obdziera ze wszystkich tajemnic z dziecinną łatwośicią.
”Cień Endera” stanowi doskonałe dopełnienie ”Gry Endera”, dając nam dokładniejszy obraz rzeczywistośi świata Endera, będąc równocześnie odrąbną historią mogącą istnieć samodzielnie. To według mnie jest prawdziwy geniusz, napisać książkę o tych samych wydarzeniach w taki sposób aby Czytelnik przeczytawszy pierwszą książkę, a po miesiącu z haczykiem czytając drugę nie mógł się doczekać zakończenia chociaż dokonale je znał. Tak właśnie było w moim przypadku i dziękuję Cardowi,że dał mi możliość po raz drugi, lecz w odmienny sposób przeżyć tą czy też tę historię.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Zimno. Ciepło. Cieplej. Zimno. Prądu brakło i jest cimno. Akumulator diabły wzięły. Wiatrowe farmy stanęły. Chmurki słońce okutały i solary szamać co...

zgłoś błąd zgłoś błąd