Wyspa ostatniej nadziei

Tłumaczenie: praca zbiorowa
Wydawnictwo: Bellona
7,11 (9 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
1
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Hope Island: Britain, Occupied Europe, and the Brotherhood That Helped Turn the Tide of War
data wydania
ISBN
9788311151765
liczba stron
700
kategoria
historia
język
polski
dodała
Sophy

Gdy liczył się każdy polski pilot. I gdy wojska było dosyć i Polacy nie byli już potrzebni. Czerwiec 1940. To nasza wyspa ostatniej nadziei – mówią polscy lotnicy, którym udało się dotrzeć do Anglii ze zmiażdżonej Francji. Witani niechętnie uciekinierzy okazują się ratunkiem dla Wielkiej Brytanii. Polacy zapewniają Anglikom połowę tajnych informacji (mieli najlepszy wywiad na świecie, uczyli...

Gdy liczył się każdy polski pilot.
I gdy wojska było dosyć i Polacy nie byli już potrzebni.
Czerwiec 1940. To nasza wyspa ostatniej nadziei – mówią polscy lotnicy, którym udało się dotrzeć do Anglii ze zmiażdżonej Francji. Witani niechętnie uciekinierzy okazują się ratunkiem dla Wielkiej Brytanii. Polacy zapewniają Anglikom połowę tajnych informacji (mieli najlepszy wywiad na świecie, uczyli nas wszystkich). Królowa Wilhelmina w agresywnych, pełnych przekleństw, audycjach radiowych mobilizuje holenderski ruch oporu. Dwóch pijanych naukowców z czymś o nazwie ciężka woda okazuje się kluczowych dla startu angielsko – amerykańskiego programu jądrowego.
Wspólnota broni i braterskie relacje załamują się, gdy odwracają się losy wojny i zaczyna się gra o strefy wpływów w Europie. Odsuniętemu od operacji desantowej w Normandii generałowi de Gaulle’owi Churchill grozi, że każe go odesłać z powrotem do Algieru, jeśli trzeba w łańcuchach. Angielska cenzura dba, aby do czytelników docierały radosne wieści o wyzwoleniu Paryża, a nie apele o pomoc masakrowanej Warszawie. Gdy więzi przyjaźni między alianckimi krajami stają się zaczątkiem europejskiej wspólnoty, Polska z Czechosłowacją zostają rzucone na pożarcie sowieckiej bestii.
Napisana jak ekscytujący thriller, z niesamowitym wyczuciem polskich niuansów, historia wojny z kompletnie nowej perspektywy. Połączenie kulisów wielkiej polityki z nieznanymi wcześniej epizodami, które przesądziły o losach świata. Jeśli uważasz, że nie da się napisać już niczego nowego o II Wojnie Światowej, to jesteś w błędzie. Właśnie trzymasz w ręku taką książkę.

 

źródło opisu: https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=9248

źródło okładki: https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=9248

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 40075
Muminka | 2018-05-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2018

Lynne Olson wykonała kawał dobrej roboty starając się wykrzesać jak najwięcej treści z niuansów polityki brytyjskiej i amerykańskiej podczas drugiej wojny światowej.
Badaczka stara sie być jak najbardziej obiektywna i nie rozgrzesza znanych polityków, którzy zasłynęli beztroskim szafowaniem losami "małych nieznaczących państw wschodnioeuropejskich". Często przewijały się watki polskie, czy to w rozdziale o Sikorskim, czy to o bohaterskich polskich lotnikach, często o wiele lepiej przeszkolonych w Dęblinie niż ich brytyjscy odpowiednicy.
Autorka nie owija w bawełnę i przedstawia rozterki Churchilla jeśli chodzi o losy Polski. Z jednej strony wysiłek Polaków był ogromny, także w ratowaniu Anglii, Jan Karski przeszmuglował raporty o eksterminacji żydów i terrorze hitlerowskim. Ale poświęcono polską sprawę by zadowolić Stalina.
Interesujący był tez rozdział dotyczący agitacji Masaryka na rzecz wolnej Czechosłowacji. Jako wytrawny polityk, analityk i obserwator tego w jaki sposób załatwiono Polaków, sięgnął po inne sposoby by uchronić swoje państwo od zależności od radzieckiej Rosji. Niestety prezydent Beneś wykazał się krótkowzroczności i przystał na układy ze Stalinem. Dość szybko jednak demokratyzacja życia została zatrzymana, marionetkowy rząd zaś oddał władze komunistom, a sam Masaryk zginął w tajemniczych okolicznościach.
Najciekawszy był też fragment o legendarnym wywiadzie brytyjskim, organizacji SOE, która wykazała się naiwnością, nieporadnością i podatnością na manipulacje nazistów. Tyle agentów i siatek działąjących we Francji wpadło przez niefrasobliwe podejście Anglików do kwestii bezpieczeństwa czy kontroli nad przerzucanymi pracownikami. Albo byli to podwójni agenci, albo szybko wpadli na obcym terenie.
Książka zasługuje na uwagę, bo porusza niektóre niewygodne wątki, historie, które z chęcią alianci przemilczeliby dla poprawy swojego wizerunku. Obfituje w historyczne zdjęcia, rzetelnie bazuje na źródłach historycznych, z polotem opisuje przedstawicieli europejskich monarchii i ich wysiłek wojenny. Król Hakon i królowa Wilhelmina z pewnością zasługują na uznanie gdyż demonstrowali swoją niezłomność i stanowili przykład dla swoich obywateli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odzyskać utracone

Twórczość Katarzyny Kołczewskiej poznałam parę lat temu, przy okazji jej świetnego debiutu "Kto, jak nie ja". Natomiast ta książka zupełnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd