Skrawki nieba

Tłumaczenie: Anna Piasecka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,62 (13 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
4
7
5
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Bits od Sky
data wydania
ISBN
9788380735514
liczba stron
224
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Czułam się, jakbyśmy byli z Zakiem prawie niewidzialni, a chciałam mieć pewność, że nasza historia zostanie opowiedziana… A jeśli życie nie miało stać się lepsze ani nawet bardziej interesujące, miałam zamiar je ubarwić – umieścić w nim czarownice i zamki, i przejażdżki szybkimi samochodami. Ale nie musiałam tego robić. Życie samo w sobie okazało się ekscytujące. Wzruszająca opowieść o...

Czułam się, jakbyśmy byli z Zakiem prawie niewidzialni, a chciałam mieć pewność, że nasza historia zostanie opowiedziana… A jeśli życie nie miało stać się lepsze ani nawet bardziej interesujące, miałam zamiar je ubarwić – umieścić w nim czarownice i zamki, i przejażdżki szybkimi samochodami. Ale nie musiałam tego robić.
Życie samo w sobie okazało się ekscytujące.

Wzruszająca opowieść o przyjaźni, dorastaniu i poszukiwaniu swojego miejsca na Ziemi.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Skrawki wspomnień, skrawki szczęścia

Miracle troszczy się o młodszego brata, rysuje zabawne karykatury i zawsze liczy stopnie schodów, po których się wspina. Choć jej imię znaczy „cud”, jako dziewięciolatka wcale nie ma cudownego życia, może dlatego woli, żeby wołano na nią Ira. Po latach, ze starych dzienników spisuje swoje wspomnienia z pobytu wraz z bratem w londyńskim domu dziecka Skilly House. I choć mieszkają tam, gdzie żadne dziecko nie chciałoby trafić, to sierociniec okazuje się dla nich o wiele lepszym rozwiązaniem niż błąkanie się między kolejnymi rodzinami zastępczymi. Potrafią tu odnaleźć przyjaciół i przeżyć chwile prawdziwej radości - jak tytułowe „Skrawki nieba”.

We wstępie Ira mówi o sobie i o Zaku „ta mała niekochana dziewczynka i jej jeszcze mniejszy niekochany brat”, co początkowo nadaje jej opowieści smutny ton, ale szybko smutki zaczynają się przeplatać z drobniejszymi i większymi radościami i ten słodko-gorzki rytm utrzymuje się już do końca książki. Przyjaciele pojawiają się i odchodzą, każdy z własnym bagażem doświadczeń, nadziei i rozczarowań. Dzieci mają swoje zainteresowania: jedne pasjonują się dinozaurami, inne majsterkują, piszą, malują, kibicują ulubionym drużynom, jak to dzieci. Ich życie w pewnym sensie toczy się tak samo, jak życie poza domem dziecka: szkoła, święta, zabawy w śniegu, wakacje na wsi. A jednak wszystko to jest podszyte stale obecną tęsknotą.

„Skrawki nieba”, debiutancka powieść S. E. Durrant, uczy młodych czytelników wrażliwości i współczucia, a także tego, jak...

Miracle troszczy się o młodszego brata, rysuje zabawne karykatury i zawsze liczy stopnie schodów, po których się wspina. Choć jej imię znaczy „cud”, jako dziewięciolatka wcale nie ma cudownego życia, może dlatego woli, żeby wołano na nią Ira. Po latach, ze starych dzienników spisuje swoje wspomnienia z pobytu wraz z bratem w londyńskim domu dziecka Skilly House. I choć mieszkają tam, gdzie żadne dziecko nie chciałoby trafić, to sierociniec okazuje się dla nich o wiele lepszym rozwiązaniem niż błąkanie się między kolejnymi rodzinami zastępczymi. Potrafią tu odnaleźć przyjaciół i przeżyć chwile prawdziwej radości - jak tytułowe „Skrawki nieba”.

We wstępie Ira mówi o sobie i o Zaku „ta mała niekochana dziewczynka i jej jeszcze mniejszy niekochany brat”, co początkowo nadaje jej opowieści smutny ton, ale szybko smutki zaczynają się przeplatać z drobniejszymi i większymi radościami i ten słodko-gorzki rytm utrzymuje się już do końca książki. Przyjaciele pojawiają się i odchodzą, każdy z własnym bagażem doświadczeń, nadziei i rozczarowań. Dzieci mają swoje zainteresowania: jedne pasjonują się dinozaurami, inne majsterkują, piszą, malują, kibicują ulubionym drużynom, jak to dzieci. Ich życie w pewnym sensie toczy się tak samo, jak życie poza domem dziecka: szkoła, święta, zabawy w śniegu, wakacje na wsi. A jednak wszystko to jest podszyte stale obecną tęsknotą.

„Skrawki nieba”, debiutancka powieść S. E. Durrant, uczy młodych czytelników wrażliwości i współczucia, a także tego, jak stawiać czoła życiowym przeciwnościom. Autorka nakreśla też tło historyczne i społeczne przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych: upadek Muru Berlińskiego w Niemczech, walka o zniesienie podatku pogłównego w Wielkiej Brytanii, pierwsze komputery w szkołach. Dla młodzieży to cofnięcie się w czasie może okazać się ciekawe, ale dla najmłodszych pewnie też nieco dezorientujące. Dobrze jednak, że nie brak w powieści tych fragmentów budzących zainteresowanie historią i światem.

Na koniec należy też wspomnieć o ślicznych ilustracjach Katie Harnett na początku każdego rozdziału oraz o pięknej, wielowymiarowej okładce, w którą długo chce się wpatrywać.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (89)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1960
AnnaSikorska | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane

„Jakie życie, oprócz zmarnowanego, może mieć dzieciak z domu dziecka?”
Bycie sierotą nie jest łatwe. Wiąże się z brakiem stabilności, poczuciem samotności, ciągłym tułaniem się od rodziny zastępczej do rodziny zastępczej. Młodsze dzieci mają szansę na taki dom. Jednak starsze są odsyłane do domów dziecka. Tak jest również w przypadku Iry i Zaka. Rodzeństwo po wielu latach przekazywania ich jak niechciane paczki zamieszkują w Skilly House dającym im stabilność, poczucie bezpieczeństwa i możliwość nawiązania kontaktów z rówieśnikami. Wcześniejsze częste zmiany adresów zamieszkania utrudniały zawarcie przyjaźni. Dzieci wszędzie były tylko tymczasowo. Miały tylko siebie. I być może właśnie to poczucie samotności stało się przyczyną nawiązania między rodzeństwem niezwykłej więzi. Miracle (Ira) przejęła rolę matki i opiekunki. Staje się dla Zackery’ego kimś w rodzaju anioła chroniącego przed złem świata, a jednocześnie wprowadzającego w jego świat powagę dorosłej wiedzącej, że życie nie...

książek: 245
Buba | 2018-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

Zaczęłam się kręcić w kółko, dopóki nie zaczęło mi się kręcić w głowie tak bardzo, że musiałam się położyć na ziemi,
i kiedy tak leżałam, pozwoliłam mojej głowie wypełnić się tylko błękitem nieba, i już mi się nie chciało krzyczeć.
Tak to już jest z niebem. Niezależnie od tego, jak jest źle, zawsze można spojrzeć w niebo i od razu czujesz się lepiej.*


"Skrawki nieba" to debiutancka powieść S. E. Durrant.
Ma piękną, intrygującą, przestrzenną okładkę
oraz niby zwykłą, a jednak niezwykłą, poruszającą treść.

Chociaż niebo pojawia się tu kilka razy, nie o nim jest ta książka.

Ale najlepszą rzeczą w naszym pokoju jest to, że nad nim jest już tylko niebo. Kiedy budzę się rano, myślę
o ptakach, które nad nami latają, a kiedy Zak nie może zasnąć, mówię mu, że na dachu siedzi sowa,
która zna wszystkie tajemnice świata. I to sprawia, że Zak czuje się bezpiecznie.*

Ira i Zak to rodzeństwo tułające się pomiędzy kolejnymi rodzinami zastępczymi.
W końcu trafiają do domu dziecka Skilly...

książek: 842
dobrerecenzje | 2017-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2017

Dom dziecka to najsmutniejsze miejsce na świecie.
Każdy kto tam trafia jest „małą kupką nieszczęścia”.
Historia, którą Wam przedstawię, to historia o czasie, w którym życie rodzeństwa wywróciło się do góry nogami.
Dziewczynka ma na imię Miracle - czyli cud, ale twierdzi, że nie jest żadnym cudem, więc chce aby ją nazywano Ira.
Jej młodszy braciszek ma na imię Zackery albo Zak.
Jest to historia opowiedziana z pamiętników, które Ira pisała kiedy byli dziećmi.
Pisała je, ponieważ czuła się prawie niewidzialna, a chciała mieć pewność, że ta historia zostanie opowiedziana oraz w nadziei że życie małej, niekochanej dziewczynki i jej jeszcze młodszego braciszka stanie się lepsze.
Historia rodzeństwa zaczęła się w Skilly House-dom dziecka gdzie trafili.
Ira miała 9 lat, a Zak 7.
Będąc w domu dziecka półtora roku czuli się bardzo przygnębieni.
Inne dzieci, które trafiają do bidula są albo głośne i rozzłoszczone albo ciche i skryte.
Te złe opowiadają każdemu o swoim życiu.
Mówią, że tu nie...

książek: 95
Maja | 2018-10-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
książek: 838
corbeau | 2018-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2017
książek: 435
skorpion279 | 2018-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2018
książek: 10
Anita | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 769
Matanuska | 2018-01-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2018
książek: 574
kasia87 | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
książek: 5
iga_ka | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 79 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się kolejny tydzień pełen książkowych premier, a więc tradycyjnie przedstawiamy listę naszych patronatów. Niektóre z poniższych historii będą intrygować, inne wprawią w zadumę, ale żadna nie zostawi czytelnika obojętnego. W tym tygodniu swoją premierę ma długo oczekiwana kontynuacja bestsellera „Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafóna!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd