7,07 (28 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
9
6
4
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wed Wabbit
data wydania
ISBN
9788308064627
język
polski
dodała
Ag2S

Boisz się, że nie znajdziesz drogi do domu? Uwierz, że wszystko zawsze dobrze się kończy, a z pomocą przyjaciół można pokonać największy strach. Funia ma dziesięć lat i właśnie spakowała plecak na najwspanialsze wakacje, jakie tylko można sobie wymarzyć. Nic z tego. Pechowym splotem okoliczności trafiła do bardzo dziwnego świata. Zamiast mamy i siostry, z którymi miała spędzić lato, ma...

Boisz się, że nie znajdziesz drogi do domu? Uwierz, że wszystko zawsze dobrze się kończy, a z pomocą przyjaciół można pokonać największy strach.

Funia ma dziesięć lat i właśnie spakowała plecak na najwspanialsze wakacje, jakie tylko można sobie wymarzyć.

Nic z tego. Pechowym splotem okoliczności trafiła do bardzo dziwnego świata. Zamiast mamy i siostry, z którymi miała spędzić lato, ma trzech mało fajnych towarzyszy. Dwaj są naprawdę szczególni, a trzeci… Cóż, trzeci to koszmarny kuzynek Graham.

Niedobrze. Bo Funia ma do spełnienia pewną misję. Musi stawić czoło okrutnemu dyktatorowi oraz trzem tysiącom Blopków.

Najgorsze, że to wszystko jej wina!

Ale nie bójcie się za bardzo! Sytuacja, co prawda, wygląda na poważną, ale na szczęście ta historia jest też bardzo zabawna, ciepła i wzruszająca. Najlepiej czytać ją razem z mamą, tatą i rodzeństwem (także tym, które jeszcze nieco sepleni). Wtedy frajda jest największa. Naplawdę! (dopowiada Misia, czteroletnia siostra Funi, właścicielka pluszowego Celwonego Klólika. Mozecie jej wiezyć)

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4580/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4580/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6570
allison | 2018-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2018

Celwony Klólik to ukochana maskotka czteroletniej Misi, która nie umie wymawiać głoski „r”. To jednak również groźny władca, który próbuje zawładnąć bajkową krainą. Dzięki temu powieść Lissy Evans trafia i do najmłodszych, i dorosłych czytelników.

W „Celwonym Klóliku” od początku wyczuwa się nastrój niesamowitości.
Gdy umarł tata Misi i starszej o sześć lat Funi, świat dziewczynek i ich mamy wywrócił się do góry nogami. Starsza z sióstr nie chce nikogo przytulać, młodsza zaś nie potrafi obejść się bez czerwonej maskotki, którą wypatrzyła na sklepowej wystawie. I bez ilustrowanych książeczek o przygodach bajecznych Blopków.

Szansą na powrót do normalności ma być wspólny wakacyjny wyjazd. Podczas pakowania się Misia marudzi, irytując starszą siostrę. Następny dzień przynosi jednak jeszcze gorszą niespodziankę, gdyż nagle wyjazd staje pod wielkim znakiem zapytania.

Akcja przemieszcza się do niesamowitego świata, w którym rej wodzą …różnokolorowe Blopki. Nie jest tu jednak...

książek: 799
Nina | 2018-04-02
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 01 kwietnia 2018

Kiedy jestem przemęczona, kiedy potrzebuję wyciszenia, albo kiedy zbliżają się święta, sięgam po książki dla dzieciaków. Tak już mam, ciągle lubię bajki, przy nich zapominam o szarej codzienności, przy nich się odprężam i mogę znowu poczuć się jak dzieciak.
Tak było i w tym przypadku. Bajka, nie bajka. Niby świat nie z tej ziemi, a tak przypominający nasz. Nie zawsze kolorowy, często brutalny i niesprawiedliwy. A w nim mała Funia, której zadaniem jest ocalić świat kolorowych Blopków. Świat, który był kolorowy i szczęśliwy lecz za sprawą Celwonego Klólika stał się światem bez kolorów i radości.
Czy jej się uda?
Kto ciekawy niech przeczyta sam.

książek: 668
Meggie | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane

Wakacje to czas odpoczynku, przygody i podróży. Dziesięcioletnia Funia już nie może się doczekać wspólnej wyprawy z mamą i młodszą siostrą Misią. Niestety plany nie zawsze wychodzą tak, jak byśmy chcieli. W konsekwencji smutnego wydarzenia, za które się obwinia dziewczynka trafia do dziwnej i tajemniczej krainy, zamieszkałej przez Blopki. Nie jest jej wcale wesoło, gdyż zamiast mamy i siostry ma trzech innych towarzyszy, z których jeden to jej niemiły kuzyn Graham. Okazuje się, że nie bez powodu tu trafiła. Musi zmierzyć się z kimś, kto zniewolił ten świat i ma za sobą całkiem sporą gromadę niebieskich sprzymierzeńców. Kim są Blopki? Gdzie znajduje się ta przedziwna kraina? Co z tym wspólnego ma Celwony Klólik? Czy Funia wykona zadanie i wróci do domu?

Po raz kolejny w ostatnim czasie sięgam po książkę dla młodszych czytelników, ale patrząc na okładkę i czytając opis nie mogłam się oprzeć. Czasem też dobrze jest wspomnieniami przenieść się do czasów, gdy wszystko wydawało się...

książek: 1352
Sandra Jasona | 2018-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2018

Pamiętacie przytulanki z dzieciństwa, takie, bez których nie można było zasnąć, a jak mama brała do prania to patrzyło się na pralkę, czy aby na pewno się nie utopi?
Taka jest ta bajka, o przywiązaniu, o stracie, o walce – oczywiście to „drugie dno” odkrywa dorosły czytelnik, co nie znaczy, że młodszy go nie pozna.
Dziesięcioletnia Funia i czteroletnia Misia mieszkają wyłącznie z mamą. Tata zmarł, a dziewczynki, chociaż nie jest o tym bezpośrednio mowa, przeżywają to na swój sposób. Starsza nie jest w stanie nikogo przytulić, a młodsza całą miłość przelała na maskotkę. Dochodzi do wypadku, w skutek, którego młodsza jest w szpitalu, a starsza obwinia o wypadek Celwonego Klólika – naszą tytułową maskotkę. I to jest tak naprawdę początek opowieści. Starsza Funia razem z kuzynem Grahamem przenosi się do bajki, w której żyją bohaterowie ulubionej bajki Misi – kolorowe Blopki.
Dla mnie, jako dorosłego, jest to bajka terapeutyczna – jak radzić sobie ze stratą. W niej mamy trenera...

książek: 4126
eR_ | 2018-04-03
Przeczytana: 23 marca 2018

Książki przeznaczone dla młodszych czytelników lubię i często czytam. Bo niezależnie od tego co sądzi większość, takie publikacje często są wartościowe, historie wspaniałe i sama radość zaznajamiać się z takim dziełem.
"Celwony Klólik", to kolejny przykład na to, że pozory mogą mylić. Patrząc na tytuł wydaje się, że będzie to kolejna zwykła, nie wnosząca nic nowego książeczka. A tu taka niespodzianka. Ale zacznijmy może od początku.

Funia ma dziesięć lat i młodszą siostrę której ulubioną rozrywką jest zabawa pluszowym królikiem, zwariowane przygody Blopków, oraz dręczenie starszej siostry, rzecz jasna.
Pewnego dnia wszystko się zmienia, kiedy dochodzi do wypadku i dalsze, w gruncie rzeczy całkiem udane życie staje pod znakiem zapytania. W wyniku niezwykłego zbiegu okoliczności Funia trafia do krainy Blopków, tych właśnie które tak chętnie poznawała młodsza siostra. Dodatkowo krainą włada potężny i złowrogi cesarz Celwony Klolik... Czy dziewczynce uda się uwolnić krainę Blopków,...

książek: 830
Na półkach: Przeczytane

CZA– DER– SKA BAJKA!

Kraina Blopków, Celwony Klólik, Funia i jej wesoła "kompaniiija". Wrzucamy do szejkera, trząchamy razy kilka i dostajemy wyborny koktajl. Wielokolorowy ;) Już pisze o co chodzi =)


Funia ma dziesięć lat i ma to (nie)szczęście być starszą siostrą Misi. Misia ma lat cztery, ukochanego klólika, mnóstwo energii i jedna jedyną bajkę na dobranoc – Blopkową Krainę. Blopki to pocieszne stworki przypominające kosze na śmieci. W krainie Blopków istnieje kolorowy podział, tzn Niebieskie Blopki są silne, Różowe to przytulasy, Zielone są nieustraszone a Żółte płochliwe. Misia uwielbia słuchać o przygodach tych pociesznych stworków, które nie czują, że rymują;) Funia, jak to bywa ze starszym rodzeństwem – prawie już dorosłym rodzeństwem!, bajeczki nie cierpi (wszak czytała ja już prawie 8 milionów razy), nie lubi też bałaganiarstwa młodszej siostrzyczki, niezorganizowania, ale nade wszytko nie cierpi Celwonego Klólika, który spoziera na nią bezczelnym spojrzeniem spod...

książek: 2226
Matylda Saresta | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane

Świetny pomysł, prawie jak z Alicji w Krainie Czarów:) Rewelacyjne dialogi prowadzone wierszem - świetna lektura z morałem dla młodszych czytelników, obdarzonych wyobraźnią:)))
Żeby za moich czasów były takie opowieści...
POLECAM!

książek: 2639

„Blopki mieszkają daleko za morzem,
A każdy z Blopków w innym jest kolorze.
Żółte, Zielone, Niebieskie, Różowe,
Szare, Fioletowe i Pomarańczowe.

Żółte są nieśmiałe, a Niebieskie silne,
Szare zaś rozsądne są i nieomylne.
Zielone odważne, Różowe kochane,
A Pomarańczowe? Te są roztrzepane!
Za to na historii krainy Blopkowej
Znają się najlepiej tylko Fioletowe.”


Blopki to niewielkie stworzonka zamieszkujące magiczną i kolorową krainę. Co się jednak stanie gdy nad tymi bardzo sympatycznymi stworkami władzę przejmie stlasny Celwony Klólik? Da to początek wielkiej i niezwykle interesującej przygodzie. Jesteście na nią gotowi?

Dziesięcioletnia Funia, wraz ze swoją mamą i młodszą siostrą Misią ma wyjechać na upragnione wakacje. Na nieszczęście pechowe sploty akcji doprowadziły do groźnego wypadku, na skutek którego Misia trafiła do szpitala, a Funia do domu hipochondrycznego kuzyna. Jak się okazuje stamtąd już tylko krok do magicznego ale również złowrogiego świata Blopków....

książek: 353
maobmaze | 2018-04-08
Na półkach: 2018, Recenzenckie, Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

"Celwony Klólik" jest książką bardzo mądrą i ciekawą. Autorka poruszyła w niej wiele trudnych tematów (m.in. strata rodzica) i w prosty sposób przedstawiła małym czytelnikom, że każdy się czegoś boi, ma obawy i że tak naprawdę nie ma ludzi idealnych. Nawet Blopki są różne, każdy ma inny kolor oraz inne cechy charakteru, każdy z nich ma wady i zalety- dokładnie tak samo jest z ludźmi.

Historia przedstawiona w tej książce jest bardzo ciekawa i oryginalna, jednak momentami za bardzo pogmatwana. Oczywiście dorosła osoba nie będzie miała problemu z odnalezieniem się i jej zrozumieniem, ale moim zdaniem młodsi czytelnicy mogą się pogubić. Z drugiej strony jeśli rodzic poświęci czas na poznanie tej historii razem z dzieckiem to problemu tak naprawdę nie będzie. Rodzic będzie mógł rozwiać wątpliwości malucha i porozmawiać na tematy poruszone w "Celwonym Klóliku", a uwierzcie, że jest ich sporo i przede wszystkim każdy z nich jest bardzo ważny.

Plusem jest również...

książek: 1704

Celwony Klólik Lissy Evans zachęcił mnie do lektury wieloma rzeczami: w pierwszej kolejności tytułem, potem cudowną oraz pomysłową okładką, a następnie opisem, który obiecuje zabawną i pouczającą historią nie tylko dla dzieci. Dodatkową zachętą do zapoznania się z tą intrygującą książką była również nominacja do nagrody literackiej Costa Children Book Award 2017, jednak nie tak dużą jak wspomniane przeze mnie wcześniej elementy. Zatem o czym jest Celwony Klólik?

Tytułowy Celwony Klólik jest ulubioną maskotką czteroletniej Misi, która zapałała do niej miłością od pierwszego wejrzenia. Natomiast Funia, starsza siostra czterolatki ma wrażenie, że królik krzywo na nią patrzy i sobie z niej drwi. Toleruje go tylko ze względu na Misię. Jednak pewnego dnia zostaje ona zmuszona stawić czoła nie tylko Celwonemu Klólikowi, ale również… swoim własnym lękom. Czy Funia znajdzie w sobie odwagę, by je pokonać? Tego dowiecie się sięgając po niniejszy tytuł.

Kiedyś gdzieś przeczytałam, że dobra...

zobacz kolejne z 48 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd