Przebudzenie Lukrecji

Cykl: Przebudzenie Lukrecji (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
6,27 (78 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
11
7
21
6
15
5
12
4
3
3
3
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365838001
liczba stron
320
język
polski

Lukrecja wywróci do góry nogami twoje przekonania o tym, co znaczy „zmienić swoje życie”! Wydawnictwo Lira prezentuje perypetie miłosne singielki przed czterdziestką. Jest to miłość in spe, bo ciągle nieuchwytna. Jak się okazuje, o wiele łatwiej jest zrobić karierę za granicą, niż znaleźć człowieka, z którym można by się pięknie zestarzeć. Stanąwszy przed wyborem dalszej drogi, Lukrecja bez...

Lukrecja wywróci do góry nogami twoje przekonania o tym, co znaczy „zmienić swoje życie”! Wydawnictwo Lira prezentuje perypetie miłosne singielki przed czterdziestką. Jest to miłość in spe, bo ciągle nieuchwytna. Jak się okazuje, o wiele łatwiej jest zrobić karierę za granicą, niż znaleźć człowieka, z którym można by się pięknie zestarzeć. Stanąwszy przed wyborem dalszej drogi, Lukrecja bez wahania porzuca słoneczną Italię i przyjeżdża do Polski, którą pamięta jak przez mgłę. A tu życie szykuje dla niej jeszcze wiele niespodzianek…
Kim jest Lukrecja? To pewna siebie i swojej kobiecości singielka przed czterdziestką, szczęśliwa posiadaczka wiernych przyjaciółek „od pierwszego wejrzenia” oraz matki, która konsekwentnie zadręcza ją swoimi poradami. Jest też kobietą niezwykle wrażliwą na świat smaków, zapachów, kolorów i dźwięków. Umiejętność zmysłowego postrzegania świata staje się dla Lukrecji kluczem do odkrycia własnej drogi życiowej. Czy pomoże jej także w odnalezieniu prawdziwej miłości?
Jeśli losy Bridget Jones i pasje wielbicielki smaków Julii Child są ci bliskie, przeczytaj koniecznie tę książkę!

 

źródło opisu: http://wydawnictwolira.pl/przebudzenie-lukrecji/

źródło okładki: http://wydawnictwolira.pl/przebudzenie-lukrecji/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1490
TeaBooksLover | 2017-08-08
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Nowe wydawnictwo na polskim rynku - Lira, szturmem zdobywa czytelników, uwodząc ich pięknymi okładkami i dbałością o szczegóły. “Przebudzenie Lukrecji” to jedna z dwóch powieści, od których Wydawnictwo rozpoczęło swoją działalność. Subtelna okładka w delikatnych, pastelowych kolorach, jest jakby obietnicą równie subtelnego i przyjemnego środka. Czy jednak właśnie to dostałam, zagłębiając się w lekturę?

Bohaterką powieści jest Lukrecja, dobiegająca czterdziestki singielka, która pod wpływem impulsywnej decyzji porzuca pracę we włoskiej korporacji i po wieloletniej emigracji wraca do Warszawy, miasta swojego dzieciństwa. Z powrotem do ojczyzny Lukrecja wiąże wielkie nadzieje - liczy, że w końcu odnajdzie miłość swojego życia i wyrwie się ze stagnacji, w którą popadła mieszkając we Włoszech. Tymczasowo wprowadza się do swojej najlepszej przyjaciółki i stopniowo odzyskuje nadwątloną wiarę w siebie i swoje umiejętności. Spotyka też pewnego szatyna, który ma szansę zawrócić jej w głowie. Jak Lukrecja odnajdzie się z powrotem w Polsce i czy porzucenie Włoch na pewno było dobrym pomysłem?

Pierwszym, co rzuciło mi się w oczy podczas lektury, był charakterystyczny, prawie poetycki styl autorki, który jednak sukcesywnie słabnął wraz z rozwojem akcji, ustępując pola bardziej prozaicznej narracji, kiedy główna bohaterka więcej działała niż rozmyślała. Język używany w powieści mocno wpływa na wyobraźnię i oddziałuje na zmysły, bo w “Przebudzeniu Lukrecji” pełno jest kolorów, smaków i zapachów. A że pasją Lukrecji jest gotowanie, to nie polecam rozpoczynać lektury tej książki z pustą lodówką, bo z pewnością zgłodniejecie podczas czytania.

Co do samej Lukrecji, jest ona dość sympatyczną postacią, obdarzoną poczuciem humoru, silną wolą i niekwestionowanym talentem kulinarnym. Mimo to nie byłam niestety w stanie jej polubić. Przede wszystkim mam wrażenie, że książka powinna mieć tytuł “Pobudzenie Lukrecji”, bo chwilami zdawało się, że wszystko o czym myśli ta kobieta, to seks i jedzenie, przy czym nawet na jedzenie patrzyła przez pryzmat własnej seksualności. Jej dwie przyjaciółki - Wera i Claudia, chociaż dodawały powieści uroku i elementów humorystycznych, wcale nie były pod tym względem lepsze. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy zaraz na początku rozmowy telefonicznej z przyjaciółką pytać ją o jej życie erotyczne, ale dla bohaterek tej powieści widać jest to normalne. Liczyłam na ciepłą, kobiecą literaturę w stylu Magdaleny Kordel czy Magdaleny Witkiewicz, a dostałam raczej “Seks w wielkim mieście” w polskim wydaniu. Fankom tego serialu książka zapewne się spodoba, ja niestety do nich nie należę.

Chociaż scen stricte seksualnych w “Przebudzeniu Lukrecji” prawie nie ma, to erotyzm bucha z prawie każdej kartki. Chwilami subtelny, na przykład w tekstach z bloga Lukrecji, ale chwilami wręcz wulgarny, na przykład w jej rozmowach z koleżankami. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych będzie to raczej zaletą, ale dla mnie jest wadą, bo zwyczajnie nie jestem fanką tego typu literatury. Kolejna rzecz, która zdecydowanie nie trafiła w mój gust, to zamiłowanie bohaterek do astrologii, numerologii, kart tarota i temu podobnych rzeczy, których jestem zdecydowaną przeciwniczką. Trudno mi więc było powstrzymać irytację, kiedy Lukrecja, zamiast trzeźwo spojrzeć na swoją sytuację, sięgała po karty. Ba, już samą decyzję o powrocie do Polski podjęła pod wpływem tarocistki! Bardzo rozsądne, prawda?

Jeśli chodzi o plusy, to spodobało mi się pokazanie Warszawy jako miasta, które nie ustępuje innym europejskim stolicom. Przez ostatnie 20 lat Polska bardzo się rozwinęła, co najbardziej widać właśnie w Warszawie. I chociaż nie przepadam za tym miastem, pod tym względem muszę oddać mu sprawiedliwość. Kolejny plus, a zarazem mój ulubiony “bohater” tej powieści, to uroczy buldożek o wdzięcznym imieniu Dolcevito. Zwierzęta domowe zawsze dodają książkom uroku, tak było i w tym przypadku.

Podsumowując, “Przebudzenie Lukrecji” nie jest złą książką i zapewne spodoba się wielu osobom o innych poglądach niż moje, ale zdecydowanie nie była to lektura dla mnie. Żałuję, że jedna z najpiękniejszych okładek w mojej biblioteczce, nie kryje wnętrza, które wzbudziłoby we mnie taki sam zachwyt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta

Jedna z nielicznych komedii, jaką przeczytałem w życiu. W barwny i zabawny sposób Fredro ukazał realia XVIII wiecznej Rzeczpospolitej szlacheckiej. Ju...

zgłoś błąd zgłoś błąd