Nie zapomnij mnie

Cykl: The Last Regret (tom 2)
Wydawnictwo: OMGBooks
7,43 (250 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
44
9
34
8
46
7
54
6
35
5
18
4
10
3
7
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324038213
język
polski

The Last Regret są na szczycie: wyprzedana trasa koncertowa, nominacje do Grammy, uwielbienie fanów, świetna zabawa z paczką najlepszych przyjaciół. Ale Ollie nie jest tak naprawdę szczęśliwy: ma apartament, którego nie może nazwać domem i dziewczynę, która nie jest jego wielką miłością. Bo Ollie nie zapomniał o Ninie, pierwszej i jedynej, którą naprawdę kochał. Którą chciał mieć w sercu na...

The Last Regret są na szczycie: wyprzedana trasa koncertowa, nominacje do Grammy, uwielbienie fanów, świetna zabawa z paczką najlepszych przyjaciół.
Ale Ollie nie jest tak naprawdę szczęśliwy: ma apartament, którego nie może nazwać domem i dziewczynę, która nie jest jego wielką miłością. Bo Ollie nie zapomniał o Ninie, pierwszej i jedynej, którą naprawdę kochał. Którą chciał mieć w sercu na zawsze. I która zniknęła z jego życia.

Aż do dziś...
Dlaczego Nina odeszła bez słowa? Czy kiedykolwiek kochała Olivera? I dlaczego skrywana przez nią tajemnica nieodwracalnie zmieni życie Oliego?

Poprzednia powieść Anny Bellon, "Uratuj mnie", trafiła na listy bestsellerów Empiku. A opowieści o losach przyjaciół, których połączyła miłość do muzyki były jednymi z najchętniej czytanych polskich utworów w Wattpadzie.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 476
niewinni-i-ja | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całość opinii: http://przeliterowana.blogspot.com/2017/07/sawa-przeszosc-i-rocknroll-nie-zapomnij.html

Czytając zarówno "Uratuj mnie", jak i "Nie zapomnij mnie" miałam wrażenie, że musiała ją napisać bardzo młoda osoba, bo język jest prosty i świetnie oddaje to, w jaki sposób rozmawia ze sobą młodzież. Nie pomyliłam się, bo Anna Bellon urodziła się w 1996 roku, więc pisze w zasadzie o swoich rówieśnikach. Jeśli za głównych odbiorców uznać młodych ludzi, to taki sposób jest bardzo dobrym zabiegiem, bo historia na pewno do nich trafi tak, że będą mogli poczuć się jej częścią. Swobodne wypowiedzi i przekomarzanki nadają też autentyczności relacji między przyjaciółmi. Nawet wplecione tu i ówdzie wulgaryzmy nie były przesadzone.

Niestety, przynajmniej dla mnie, szkielet fabuły jest raczej wtórny. Jednak to, co mnie w tym wypadku zainteresowało, to fakt, że nasi bohaterowie wychowali się w sierocińcu. Miałam nadzieję, że będzie to ważna część opowieści. Stanowiło to pewien kontekst, ale autorka nie stworzyła z tego tła lub punktu wyjścia wydarzeń, a jedynie temat domu dziecka pojawił się w kilku fragmentach. Liczyłam na przedstawienie nie tylko emocji związanych ze wspomnieniami dzieciństwa spędzonego w takich warunkach, rzutujących na obecne życie, ale również na przedstawienie tego, co w domu dziecka może się dziać, czy opisu relacji z innymi wychowankami. Trochę szkoda, co nie zmienia faktu, że historia jest spójna i szybko się ją czyta.

Główny wątek, czyli tajemnica Niny, był przewidywalny, a do tego niestety bardzo szybko zostaje wyjaśniony. Byłam jednak ciekawa, jak w związku z tym autorka dalej poprowadzi akcję. Pojawiła się kolejna tajemnica, która... też nie należała do najbardziej spektakularnych. Mam nadzieję, że nie wyjawię zbyt wiele mówiąc, że koniec końców nasi bohaterowie nie mieli za bardzo pod górkę :). Dobrym pomysłem było natomiast według mnie to, że akcja rozgrywa się w USA. Nie oszukujmy się, nasze realia nie są najlepszym podłożem, żeby osiemnastolatkowie grający coś innego niż pop z miejsca stali się gwiazdami dużego formatu. A tak mamy możliwość towarzyszyć im w niesamowitej trasie koncertowej i wsiąknąć w tak zwany high life.

Podsumowując: "Nie zapomnij mnie", podobnie jak "Uratuj mnie" na pewno spodoba się młodym ludziom, zwłaszcza tym, którzy lubią rocka. Każdy z bohaterów stanowi indywiduum i nie da się ich nie polubić. Cięte riposty i młodzieżowy język sprawiają, że powieść czyta się lekko i bardzo szybko. Dla mnie stanowiła odpowiedni przerywnik, jednak szukam w książkach czegoś innego. Gdybym trafiła na tę książkę kilka lat temu, pewnie byłabym zachwycona, ale teraz wracam do lektur bardziej w moim stylu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci

„Chciałabym tylko, żeby nie była tak głęboko upośledzona (…) żeby wiedziała, że jak ktoś robi jej krzywdę, to jest to coś złego. Jej fizycznej niepełn...

zgłoś błąd zgłoś błąd