Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Muza
6,54 (213 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
15
8
28
7
48
6
54
5
24
4
14
3
5
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stillhet i støyens tid. Gleden ved å stenge verden ute
data wydania
ISBN
9788328706521
liczba stron
128
słowa kluczowe
cisza, hałas, literatura norweska
język
polski
dodał
Cabro

Erling Kagge jest myślicielem na miarę XXI wieku, znanym podróżnikiem, barwną i niezwykle interesującą postacią. Jako pierwszy człowiek na świecie doszedł samotnie na biegun południowy i jako pierwszy zdobył „trzy bieguny”: biegun południowy, północny i oraz najwyższy szczyt - Mount Everest. Studiował filozofię w Cambridge, a na studia te zapisał się dopiero po zdobyciu obu biegunów. Napisał...

Erling Kagge jest myślicielem na miarę XXI wieku, znanym podróżnikiem, barwną i niezwykle interesującą postacią. Jako pierwszy człowiek na świecie doszedł samotnie na biegun południowy i jako pierwszy zdobył „trzy bieguny”: biegun południowy, północny i oraz najwyższy szczyt - Mount Everest. Studiował filozofię w Cambridge, a na studia te zapisał się dopiero po zdobyciu obu biegunów. Napisał kilka książek i założył w Norwegii własne wydawnictwo; pisze też artykuły. Jest ponadto prawnikiem i przedsiębiorcą, a także kolekcjonerem - zbiera dzieła sztuki, m.in. rosyjskie ikony.

Ta książka to refleksje na temat ciszy. Są to rozważania w dużej mierze oparte na osobistych przeżyciach i doświadczeniach z wypraw (samotnych) w odległe zakątki świata. Autor zadaje trzy zasadnicze pytania: Czym jest cisza? Gdzie ją odnaleźć? Dlaczego w obecnych czasach jest ważniejsza niż kiedykolwiek dotąd? I udziela na nie 33 odpowiedzi w 33 krótkich rozdziałach.

W każdym ze wspomnianych rozdziałów zawarta jest jakaś ciekawa myśl na temat ciszy w dzisiejszym świecie; autor zastanawia się, jakie znaczenie ma właściwie cisza w obecnej rzeczywistości, wypełnionej sztucznym hałasem, gdy (niemal) wszyscy zagłuszają się telewizją, radiem, tak zwaną muzyką, nieustannie „zatopieni” w Internecie i smartfonach. Przenikliwie pisze o ciszy na zewnątrz i wewnątrz nas, o jej znaczeniu, o tym, że tylko ona umożliwia autorefleksję, że bez niej tracimy wiele okazji do poznania siebie, nie dostrzegamy, co w życiu ważne; z kolei im bardziej wyciszeni mamy okazję się stać, tym więcej rzeczywiście słyszymy, odrzucając informatyczny „zgiełk”.

Wielki atut książki, mającej charakter refleksyjny, stanowią niezwykłe spostrzeżenia dotyczące zwykłych spraw. Jest przejrzysta, prosta i zrozumiała dla każdego.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
almos | 2017-07-31
Przeczytana: 22 lipca 2017

Krótka książeczka norweskiego podróżnika, w której autor pisze o tym jak ważna i potrzebna jest dla nas cisza i jak od niej uciekamy w codziennym życiu. Sporo tu dosyć mętnych rozważań, trochę mądrych myśli filozofów, trochę wyników badań psychologów na temat naszego stosunku do ciszy. Ładnie to napisane, ale nie dowiedziałem się z książki wiele nowego.

Norweski podróżnik, zdobywca bieguna południowego i Mount Everestu napisał książkę o roli ciszy w naszym życiu. Coś jest na rzeczy, bo w obecnych czasach obserwujemy ucieczkę od ciszy. Jesteśmy wciąż wręcz zalewani decybelami; na przykład gdy wchodzimy do sklepu, restauracji czy fryzjera, traktowani jesteśmy głośną muzyką. W wielu domach na okrągło włączony jest telewizor bo wielu ludzi boi się ciszy. Tu cytat z powieści Vernon Subutex: „Vernon widział dziesiątki klientów cierpiących na słowotok, ludzi, którzy muszą podtrzymywać rozmowę, nie przerywając jej ani na chwilę, żeby odsunąć od siebie myśli tak zatrważające, że mogłyby ich unicestwić, doszczętnie.” No właśnie, dla wielu cisza jest zagłuszeniem czegoś niewygodnego, hałas daje ucieczkę, daje ulgę. Co ciekawe, jak pisze Kagge: „dyskomfort płynący z przebywania w samotności i milczeniu nie pojawił się wraz z telewizją w latach pięćdziesiątych, Internetem w latach dziewięćdziesiątych czy ze smartfonami ostatnio, lecz istniał również w czasach Pascala.”

Naszą ucieczkę od ciszy potwierdzają psychologowie, Kagge przytacza wyniki badań mówiących, że większość ludzi „odczuwa przykrość gdy przebywa samotnie od sześciu do piętnastu minut w pomieszczeniu bez muzyki, czegoś do czytania, możliwości pisania czy dostępu do własnego smartfona, pozostawiona tylko własnym myślom.” Co więcej, połowa badanych, którzy mieli możliwość w tym czasie zaaplikować sobie bolesny elektrowstrząs, zrobiła to!

Pisze słusznie Kagge, że cisza staje się dobrem luksusowym: „Zamożni mieszkają tam, gdzie natężenie hałasu jest mniejsze, a powietrze lepsze. Ich samochody jeżdżą ciszej, często ciszej też działa pralka.”

Cytuje Kagge mądrych filozofów, Heideggera, Wittgensteina, ale jak znaleźć w sobie ciszę mówi niewiele, pisząc tylko: „Ciszę łatwiej jest znaleźć, niż wielu osobom się wydaje. Ona jest tam, gdzie jesteś ty. Żaden profesor czy psycholog, żaden ojciec trojga dzieci taki jak ja, nie zdoła wytłumaczyć ci wszystkiego słowami.” Bardzo to niejasne i zagadkowe.

Podsumowując, można u Kagge znaleźć trochę ciekawych, myśli, trochę bełkotu a la Coelho, trochę mętnych treści. Mimo tego, że rzecz jest napisana ładnie, powiedziałbym elegancko, niewiele lub zgoła nic się z tej lektury dowiedziałem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze Krystalii

Chyba najsłabsza ze wszystkich części, ale i tak miło się ją czyta. Historia ciekawa, wiele się dzieje, ALcatraz nie traci humoru. Już się nie mogę do...

zgłoś błąd zgłoś błąd