Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kości skryby

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Alcatraz kontra Bibliotekarze (tom 2)
Wydawnictwo: Iuvi
7,62 (100 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
34
7
28
6
10
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alcatraz Versus the Scrivener’s Bones
data wydania
ISBN
9788379660353
liczba stron
320
słowa kluczowe
Brandon Sanderson, Alcatraz
język
polski
dodała
Strzelba

Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka...

Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć.

A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.

Czy Alcatraz i jego przyjaciele zdołają uratować dziadka Smedry’ego i ujść z życiem?

 

źródło opisu: Wydawnictwo IUVI, 2017

źródło okładki: iuvi.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3001
Maromira | 2017-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Życie Alcatraza gwałtownie zmieniło się kilka miesięcy temu, gdy dowiedział się o swoim pochodzeniu. Choć cały klan Smerdych do których należy jest nieco [bardzo] specyficzny, to jednak za wielu skoczyłby w ogień [prawdopodobnie]. I dlatego na wieść o tym, że jego dziadek ruszył do Biblioteki Aleksandryjskiej, by uratować swojego syna, Alcatraz wyrusza mu na pomoc.

Oczywiście nie robi tego w pojedynkę, jakby nie było Biblioteka Aleksandryjska to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc, gdzie stracić życie można bardzo łatwo. Dlatego w infiltracji biblioteki pomagają mu krewni – kuzynka Australia i jej tata Kazań, a także przyjaciółka Alcatraza – Bastylia wraz ze swoją matką, jedną z rycerzy, mająca chronić chłopaka. Jednak nie jest to drużyna marzeń, a za przeciwnika mają nie byle kogo – tajną sektę najemników, którzy nie cofną się przed niczym, by dopaść nowoprzybyłych do Biblioteki.

„Kości Skryby” to drugi tom serii „Alcatraz kontra Bibliotekarze” młodzieżowej serii autorstwa Brandona Sandersona [lub Alcatraza, jeśli słuchać jego samego], znanego pisarza fantasy. Seria, która spodoba się czytelnikom w każdym wieku – w większości za sprawą humoru wybijającego się z każdej strony, przypominającego trochę Monty Pythona, ale i Terry’ego Pratchetta. Dla młodszych główną atrakcją będą przygody Alcatraza, notorycznego kłamcy i okularnika o talencie do psucia różnych rzeczy [nie zawsze w sposób kontrolowany]. Dla starszych – wspomniany wcześniej już humor, ale także i sposób narracji głównego bohatera, bawiącego się z czytelnikami w kotka i myszkę, do granic wykorzystującego utarte schematy czy zagrywki pisarzy [choćby retardacje akcji czy notoryczne rozpraszanie odbiorców książki]. I księgarze mogą sobie umieszczać tomy z tej serii w dziale „dla dzieci/dla młodzieży”, nie zmienia to faktu, że i dużo starsi czytelnicy wyniosą z lektury tych książek dużo frajdy.

„Ludzie mają spory kłopot, kiedy zawodzisz ich oczekiwania. Na przykład zapewne nie oczekiwaliście, że zacznę ten rozdział po koreańsku. Chociaż po historyjce z króliczkiem i bazuką można się zastanawiać, jakim cudem w ogóle macie jeszcze jakiekolwiek oczekiwania wobec tej książki.”

Alcatraz Smerdy to trochę taki Indiana Jones w młodszym wydaniu. I trochę bardziej fajtłapowaty. Ale jednak to bohater w każdym calu, choć jako narrator serii ciągle temu zaprzecza, powtarzając uparcie „że teraz to pokaże, że wcale to herosem nie jest”. Odważny, gotowy do poświęceń i w najgroźniejszych chwilach po prostu sobie żartujący dla zachowania pozorów posiadania zimnej krwi. Poszukujący kolejnych członków rodziny i kolejnych magicznych artefaktów, które może wykorzystywać przeciwko niebezpiecznym Bibliotekarzom rządzącym tym światem. A jednocześnie niechętnie przyznający się do tego, że coś mu wyszło.

„A potem wrócił mi zdrowy rozsadek. Nie umiałem panować nad swoim talentem nawet w obecnym stanie. Skąd mi przyszło do głowy, że akurat ja byłbym zdolny przechytrzyć grupę tak starą i potężną jak kustosze Biblioteki Aleksandryjskiej?”

W sumie to należy pochwalić wydawnictwo [coś czego zazwyczaj autorka tekstu nie robi, bo w końcu recenzuje książkę nie wydawcę, jednak przy tylu opisanych dobrych książkach trudno byłoby przemilczeć rolę redaktora naczelnego] IUVI za kapitalny wybór książek dla dzieci. Choć zdarzają im się potknięcia w kategorii powieści młodzieżowych, to jeżeli chodzi o ostatni rok, nie było trefnego wyboru w ofercie [a przynajmniej autorka poniższego tekstu się z takową nie spotkała, a że czyta większość książek z oferty tegoż wydawnictwa, to można bezpiecznie założyć, że taka jest prawda]. Czy to kwestia doboru autorów – trudno byłoby spodziewać się czegoś złego po Sandersonie czy Suzanne Collins – czy po prostu fart, ciężko orzec, w każdym razie na moment obecny można bezpiecznie sięgać po ich książki przy poszukiwaniach książek dla dzieci [autorka tego tekstu nie przeczy, że istnieje wiele innych wydawnictw ze świetną ofertą przeznaczoną dla najmłodszych czytelników – choćby Dwie Siostry, Egmont czy Media Rodzina – tyle, że tak wyszło, że to książki od IUVI recenzuje, więc też głównie z ich ofertą w tej dziedzinie się styka].

„Kości Skryby” to kolejna mocna pozycja w dziedzinie młodzieżowych powieści przygodowych. Daje sporo rozrywki – zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i o humor, którego nie brak, choć jest to humor specyficzny i może trochę zająć, by się doń przyzwyczaić. Zdecydowanie warto sięgnąć po drugi tom z serii „Alcatraz kontra Bibliotekarze” – to jedna z tych książek, które niby nie są niczym wybitnym czy wielkim, ale jednak umilają i rozświetlają dzień.

Opinia także na: http://recenzjeksiazek.natemat.pl/210711,alcatraz-kontra-bibliotekarze-2-kosci-skryby

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legenda

Grażyna Jeromin-Gałuszka to pisarka,której książki połykam jak pelikan rybę. Zawsze,gdy zobaczę coś jej nowego.To albo kupuję.Ale jak,tu wypożyczam z...

zgłoś błąd zgłoś błąd