Początek wszystkiego

Tłumaczenie: Aga Zano
Wydawnictwo: Moondrive
6,79 (1032 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
93
8
181
7
279
6
231
5
116
4
55
3
20
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Beginning Of Everything
data wydania
ISBN
9788375154603
liczba stron
352
język
polski
dodał
maitiri

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego. Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się...

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego.
Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się jedynie na to, aby wysłać mu do szpitala kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.

Cassidy Thorpe to dziewczyna inna niż wszystkie. Zjeździła kawał świata, nocą wykrada się z gitarą na dach internatu, tańczy tak, jakby krótka chwila miała trwać wiecznie, i zna naprawdę dziwne słowa.

Spotkanie tej dwójki jest przypadkowe, ale zmieni ich życie na zawsze. Cassidy wciąga Ezrę do swojego niesamowitego świata, w którym nie ma końców – są tylko nowe początki.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
SkarbiecKsiążek | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

"Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" jak twierdzą niektórzy. Niewykluczone, że tak jest, lecz trudno wykrzesać z siebie entuzjazm, gdy jedna chwila niszczy życiowe plany. Kiedy jednak emocje opadają i trzeba stawić czoło rzeczywistości, może się okazać, że koniec jednych możliwości jest jednocześnie początkiem nowych perspektyw.

Ezra jest jednym z najpopularniejszych chłopaków w szkole, który wiąże swoje życie z karierą tenisisty. Gdy pewnego dnia ulega poważnemu wypadkowi, towarzyskie uznanie i widoki na sportową przyszłość rozsypują się w drobny mak. Dotkliwa kontuzja sprawia, że powrót do dawnych znajomych okazuje się trudnym wyzwaniem. Jego szara codzienność nabiera jednak kolorów wraz z pojawieniem się Cassidy, nowej uczennicy. Siedemnastolatek z każdym dniem coraz bardziej przywiązuje się do niej, nie zdając sobie sprawy z łączącej ich tajemnicy.

Ezra Faulkner ma całkiem udane życie, którego pozazdrościłby mu nie jeden rówieśnik. Wszystko to zmienia się diametralnie po wypadku. Z najpopularniejszego ucznia staje obiektem przyciągającym ciekawskie spojrzenia. Ten stan rzeczy nie wpływa korzystnie na jego samopoczucie. Nie pomaga mu także fakt, że czuje się obco wśród ludzi, których jeszcze niedawno uważał za swoich towarzyszy. Choć nie jest to łatwe, stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Przyłącza się do nowej grupy znajomych i próbuje zbliżyć się do intrygującej Cassidy.
W przypadku Ezry całkiem nieźle sprawdza się powiedzenie "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie". Jak inaczej określić sytuację, gdy rzekomi przyjaciele zapomnieli o nim już w trakcie dramatycznego wydarzenia. Później też nie byli skorzy, aby towarzyszyć mu w trudnych chwilach. Wprawdzie po jego powrocie próbują podtrzymać znajomość, jednak nic już nie jest takie samo jak dawniej. W moim mniemaniu perypetie Ezry są próbą pokazania tego, w jaki sposób człowiek podnosi się po porażce i na nowo układa swoje życiowe plany. Problem jednak w tym, że jego historia (na którą składa się także wątek "romantyczny" - jeżeli w ogóle można go tak nazwać) wcale mnie nie przekonuje. Jest dla mnie wyłącznie fabułą książki, a nie losami bohatera, z którym przeżywam jego porażki i wzloty. Choć Ezra jest dobrym chłopakiem, to i tak nie ma w sobie niczego, czym przykułby moją uwagę - jest po prostu nijaki, tak samo jak nijaka jest relacja między nim a Cassidy.

Cassidy Thorpe to bezpośrednia, zagadkowa i problematyczna dziewczyna, której życie, podobnie jak Ezry, wywróciło się do góry nogami pod wpływem traumatycznego wydarzenia. Sprawiło ono, że to, co było jej teraźniejszością w jednej chwili stało się przeszłością. Mimo że nie jest jej łatwo, siedemnastolatka stara się nie oglądać za siebie i zacząć wszystko od nowa. Szansą na to okazuje się znajomość z Ezrą. Początkowo próbuje zachować względem niego dystans, jednak z czasem przestaje bronić się przed uczuciem. Kiedy wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku, Cassidy niespodziewanie odkrywa druzgocącą tajemnicę.
Przyznam, że nie mam zbyt dobrego zdania o Cassidy. Były chwile, w których wydawała się całkiem fajną osobą. Dużym plusem był fakt, że, w odróżnieniu od większości uczniów, nie postrzegała niepełnosprawności nowego kolegi jako sensacji. Problem jednak w tym , że była zbyt skomplikowana. Trudno było zrozumieć, czego tak naprawdę chce. Najbardziej przekonał się o tym Ezra. Cassidy traktowała go tak, jak akurat w danej chwili było jej wygodniej. Największą jej wadą jest to, że, nie umiejąc poradzić sobie z własnymi demonami przeszłości, wprowadziła zamieszanie w jego życie, nie licząc się z żadnymi konsekwencjami swoich decyzji. Nie mogłam przejść obojętnie obok tej samolubnej postawy - to właśnie ona w znacznej mierze wpłynęła na moją, niezbyt pochlebną, opinię o głównej bohaterce.

Postacie drugoplanowe tworzą transparentne tło - po prostu są, ale nie rzucają się w oczy. W tej kwestii nie mam większych zastrzeżeń. Zaletą jest jeśli autor potrafi wykreować ciekawe sylwetki bohaterów drugoplanowych, jednakże ich braku nie uważam za istotny mankament.

Okładka jest ładna, nastrojowa. Szkoda tylko, że nie dorównała jej treść powieści.

Podsumowując: cóż mogę napisać... książka jest przeciętna. Wszystko w niej jest nijakie, od bohaterów począwszy, na fabule skończywszy. Jedyną zaletą jest wybór Ezry na narratora. To miła odmiana w porównaniu do powieści, które są zazwyczaj opowiadane z punktu widzenia głównej bohaterki. Na tym jednak plusy się kończą i pozostaje jedynie papierowa i mało interesująca historia, na którą autorce zabrakło pomysłu.

Źródło:
http://skarbiecksiazek.blogspot.com/2017/08/poczatek-wszystkiego-robyn-schneider.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji

Ta książka burzy nasze wyobrażenia o południu Stanów Zjednoczonych. To już nie jest kraina z rezydencjami żywcem wyjętymi z "Przeminęło z wiatrem...

zgłoś błąd zgłoś błąd