Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekta z Wyspy Mgieł

Wydawnictwo: Bukowy Las
7,12 (57 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
12
7
11
6
14
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sekten Pa Dimon
data wydania
ISBN
9788380740518
liczba stron
544
język
polski
dodała
giovanna

Mrożący krew w żyłach thriller o uwikłaniu w sektę scjentologiczną. NOWY SKANDYNAWSKI BESTSELLER. Na wyspie u wybrzeża Szwecji osiedlił się ruch New Age. Jego charyzmatyczny przywódca, Franz Oswald, opracował naukę ViaTerra, która ponoć ma przywracać spokój ducha i naturalną równowagę ciała. Ruch ma magnetyczną moc przyciągania celebrytów i ludzi władzy. Sofia Bauman, która właśnie skończyła...

Mrożący krew w żyłach thriller o uwikłaniu w sektę scjentologiczną. NOWY SKANDYNAWSKI BESTSELLER. Na wyspie u wybrzeża Szwecji osiedlił się ruch New Age. Jego charyzmatyczny przywódca, Franz Oswald, opracował naukę ViaTerra, która ponoć ma przywracać spokój ducha i naturalną równowagę ciała. Ruch ma magnetyczną moc przyciągania celebrytów i ludzi władzy. Sofia Bauman, która właśnie skończyła studia, jest zafascynowana nauką Oswalda. Niepewna tego, co chce zrobić ze swoim życiem, oczarowana Oswaldem, przyjmuje jego ofertę pracy. Szybko jednak staje się świadoma olbrzymich poświęceń, których ta pozycja wymaga. Zaczyna się zastanawiać, czy nie została wciągnięta w sektę, a im więcej odkrywa, tam bardziej żałuje swojej decyzji. Ale Oswald sprawuje rządy żelazną ręką, a posiadłość sekty otacza ogrodzenie pod prądem. Droga powrotna do normalnego życia powoli zmienia się w koszmar. Bo nikt nigdy nie opuścił ViaTerra.

 

źródło opisu: https://bukowylas.pl/

źródło okładki: https://bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Northman | 2017-06-17
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Sekta potrafi złapać w swe szpony szybko... lecz nie tak łatwo puszcza... i nie zawsze.

Szalenie ciekawy thriller. O sektach napisano już wiele i to na różne sposoby, ta jednak książka w pewien sposób mnie, muszę przyznać, ujęła. Przede wszystkim klimatem i areną wydarzeń - odgrodzona od świata wyspa, mroczny, pełen surowego piękna klimat Skandynawii, a wśród tego wszystkiego szaleniec sterujący ludźmi jak marionetkami i jego podwładni... nieraz bezwolne ludzkie skorupy, ślepo wierzące w "sprawę", a czasem, jak główna bohaterka, ludzie świadomi w co się uwikłali i rozpaczliwie pragnący wydostać się z wyspy, która jest tak naprawdę więzieniem... Naprawdę dobrze się to czyta.

"Sekta..." może zaskoczyć tym, że nie jest napisana z typowego dla takiej tematyki psychologicznego punktu widzenia. Owszem, psychologii tu nie brak, tak jak odniesień do ludzkiej natury, która - odpowiednio zmanipulowana - bardzo łatwo daje się zwieść na manowce, jednak "Sekta..." to bardziej kawal świetnej prozy sensacyjnej z elementami thrillera. Tak bym to właśnie ujął, nie jest to bowiem tak do końca po prostu thriller jak sugeruje opis na okładce. I myślę, że to dobrze. Takie podejście do tematu wyszło jak sądzę książce na dobre.

Lektura mija szybko i przyjemnie - do tego z fajnym dreszczykiem emocji :) Tak zwykle bywa w przypadku dobrze napisanych książek, a "Sekta z Wyspy Mgieł" bez wątpienia taką jest. Szalenie lubię takie pozycje, pokazują bowiem jak łatwo jest manipulować ludźmi. To fascynujące... czytać i obserwować, jak niepostrzeżenie ludzie mogą stać się marionetkami w rękach kogoś innego. Jak dają sobą sterować, stopniowo wyzbywając się kwintesencji samych siebie - i to w imię czegoś, w co zaczynają ślepo wierzyć, a co tak naprawdę często jest... kłamstwem. Fascynujące i przerażające zarazem. Jeszcze ciekawsza jest przy tym, tak jak w tym przypadku, sytuacja, w której ktoś próbuje te kajdany z siebie zerwać... Całość jest na pewno godna uwagi jako lektura.

Gorąco polecam!

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las i Forever Young Books za egzemplarz recenzencki.

Recenzja znajduje się także na moim blogu:
http://cosnapolce.blogspot.com/2017/06/sekta-z-wyspy-mgie-mariette-lindstein.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawdziwy przyjaciel American Staffordhire Terrier

Jest to chyba pierwszy w Polsce tak dokładnie opracowany zbiór informacji o rasie, hodowlach oraz wystawianiu. Książka przeznaczona ewidentnie dla mił...

zgłoś błąd zgłoś błąd