Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyklęty '48

Wydawnictwo: Muza
7,59 (29 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
5
7
7
6
4
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705647
liczba stron
640
język
polski
dodała
giovanna

Rok 1948. Siermiężne czasy stalinizmu w Polsce Ludowej. Komisarz Jan Wolak, oskarżony o kolaborację z gestapo, teraz ukrywa się wśród poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mężczyzna pogodził się z myślą, że już nigdy nie uda mu się wrócić do ukochanej Warszawy. Zdaje sobie sprawę, że resztę życia będzie musiał spędzić, ukrywając się w lesie i...

Rok 1948. Siermiężne czasy stalinizmu w Polsce Ludowej. Komisarz Jan Wolak, oskarżony o kolaborację z gestapo, teraz ukrywa się wśród poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Mężczyzna pogodził się z myślą, że już nigdy nie uda mu się wrócić do ukochanej Warszawy. Zdaje sobie sprawę, że resztę życia będzie musiał spędzić, ukrywając się w lesie i uciekając przed kolejnymi obławami żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej.

Tymczasem w stolicy dochodzi do tajemniczego morderstwa, którego ofiarą jest żona sekretarza Polskiej Partii Robotniczej. Tuż obok zamordowanej kobiety milicjanci znajdują nieprzytomnego mężczyznę, z którym ofiara spędziła ostatnią noc. Wszystko wskazuje na to, że to on jest mordercą. W szybkim procesie człowiek ten zostaje skazany na karę śmierci. Okazuje się jednak, że władza ludowa się pomyliła. Giną kolejne kobiety, zamordowane w sposób, w jaki zabijał tropiony przed wojną seryjny zabójca działający w stolicy. Wtedy próbował go schwytać komisarz Jan Wolak wraz ze swoim nieodłącznym towarzyszem Zygmuntem Wieczorkiem. Niestety całe archiwum dotyczące tamtej sprawy spłonęło w czasie powstania warszawskiego. Funkcjonariusze UB i MO są bezradni. Informacje o tych zbrodniach nie mogą przedostać się do opinii publicznej. Dlatego komuniści decydują się na zaoferowanie Wolakowi propozycji współpracy…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 129
Bizet | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2017

Przez ostatnie dni towarzyszył mi „Wyklęty 48”. Książka moim zdaniem ze wszech miar zasługująca na uwagę. Fabuła powieści wciąga od samego początku, kiedy to w 1939 roku czytelnik ma okazję towarzyszyć dwóm komisarzom z policji na miejscu dokonania makabrycznej zbrodni. Obu komisarzy spotykamy niemal dziesięć lat później. Są to już jednak całkiem inni ludzie. Naznaczeni przeżyciami wojny muszą raz jeszcze zjednoczyć siły i schwytać mordercę, którego nie udało im się pochwycić w 1939 roku.
Nie chcę zdradzać dalszej fabuły, której finał okazał się dla mnie zupełnie nie do przewidzenia! (brawa dla pana Dominika Kozara)
Dominik Kozar wprowadza do swojej powieści szeroki wachlarz bohaterów. Na szczęście robi to w sposób na tyle umiejętny, że czytelnik nie pogubi się w tej arcyciekawej galerii postaci. Wśród nich mamy ludzi z różnych grup społecznych. Na plus zasługuje także ciekawe tło społeczno – obyczajowe oraz to, że Kozar nie ogranicza się w swojej książce tylko i wyłącznie do wątku kryminalnego. Dzięki temu czytelnik nawet przez chwilę się nie nudzi.
Autor zaskoczył mnie in plus tym, że w kilku scenach pojawiają się sceny, potrafiące czytelnika rozbawić. Być może jest to trochę czarny humor, niemniej jednak wywołuje delikatny uśmiech.
Autor w bardzo plastyczny sposób opisuje wykreowany przez siebie świat, dzięki czemu bez najmniejszych problemów mogłem przenieść się do stworzonego przez pisarza świata przedstawionego. Bohaterowie powołani do życia przez Kozara to ludzie z krwi i kości. Niektórym z nich z całego serca kibicowałem, natomiast inni kompletnie nie zdobyli mojej sympatii. Autor jednak postąpił z nimi po swojemu i nie zawsze udało się ujść z życiem tym, których polubiłem.
Moją największą sympatię wzbudził oczywiście Zygmunt Wieczorek. Wiewiór to dla mnie trochę taki poruszający się na wózku inwalidzkim Onufry Zagłoba:)
Jako czytelnik jestem zachwycony i czekam na kolejne powieści pana Dominika Kozara.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy zniknę

Wiele działo się w tej książce, oj działo! Młodzi, pełni energii ludzie, krótko przed maturą,ich pierwsze gorące uczucia.... Szkoda tylko, że nie wsz...

zgłoś błąd zgłoś błąd