Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto z gliny

Cykl: Archeolog Robert Karcz (tom 3) | Seria: z Mustangiem
Wydawnictwo: Bernardinum
8,25 (12 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
4
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378238508
liczba stron
336
słowa kluczowe
archeologia, przygoda, kryminał,
język
polski
dodała
giovanna

Nie musisz szukać bandytów, oni sami cię znajdą. Nawet podczas urlopu i nawet w pięciogwiazdkowym hotelu w znanym kurorcie… Tym razem Robert Karcz, bohater trzeciej już książki Przemka Corso, „Miasto z gliny”, archeolog i awanturnik, rządowy agent, a jednocześnie prywatny złodziej zabytków znalazł się w Tunezji. Razem ze swoją siostrą, jej chłopakiem Michałem i Zuzą zamierzają cieszyć się...

Nie musisz szukać bandytów, oni sami cię znajdą. Nawet podczas urlopu i nawet w pięciogwiazdkowym hotelu w znanym kurorcie… Tym razem Robert Karcz, bohater trzeciej już książki Przemka Corso, „Miasto z gliny”, archeolog i awanturnik, rządowy agent, a jednocześnie prywatny złodziej zabytków znalazł się w Tunezji. Razem ze swoją siostrą, jej chłopakiem Michałem i Zuzą zamierzają cieszyć się wspólnym wyjazdem, wakacyjnym klimatem, słońcem, plażą, zwiedzaniem zabytków. Nie jest im to jednak dane – najpierw ktoś szuka Michała, potem Zuza zostaje napadnięta na plaży, a wieczorem w hotelu ma miejsce strzelanina, po której Michał i Karcz zostają zapakowani do samochodu, związani i wywiezieni na Saharę… Jak poradzą sobie dwaj mężczyźni, zostawieni na pastwę słońca i piachu? Czy gwiazda polarna doprowadzi ich do cywilizacji? Czego szukają na wykopaliskach w „mieście z gliny” Japończycy? Czy spotkanie „ducha z przeszłości” zmieni sposób myślenia Karcza i wpłynie na jego relacje z bliskimi?

Całkiem przez przypadek Tunezja okaże się dla Roberta Karcza symboliczną „przygodą większą niż życie”, a pozostali będą mieli okazję sprawdzić się w ekstremalnych sytuacjach i dowiedzieć się o sobie więcej, niżby chcieli. „Miasto z gliny” to nie tylko żar, skwar, piach i gangi handlarzy zabytków. To również rozliczenia z przeszłością i refleksja nad tym, co jest najważniejsze w chwili, w której śmierć zagląda w oczy…

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Miasto-z-gliny/990

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Miasto-z-gliny/990

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 578
letka82 | 2017-05-24
Przeczytana: 21 maja 2017

Trzecia część przygód zbuntowanego nauczyciela gimnazjum w Legnicy. Niestety tym razem Karcz nie jest w Legnicy, ba! wyjeżdża z Polski. Może faktycznie takie "wakacje" są potrzebne bohaterowi i autorowi?
W tej części Przemek Corso zabiera nas na Saharę. To tam rozegrają się niebezpieczne sceny, z którymi legnicki Indiana Jones musi sobie poradzić. Czy będzie szło równie łatow jak na ojczystej ziemi? Kogo tym razem będzie miał do pomocy? Albo wręcz przeciwnie - kto będzie podkładał kłody pod nogi?

Jak w każdej części Serii z mustangiem i tu poznajemy nowy kawałek świata i jego historię. We wszystkich dotychczasowych częściach jest jakiś wątek naukowo-poznawczy. W tej części Karcz może sie wykazać nie jako nauczyciel a jako archeolog - wreszcie misja w zawodzie :)

Książka czytana w ramach akcji #czytambopolskie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny Wygon. Tom 1

Świetna powieść Dardy, nie ukrywam że podoba mi się sposób Jego pisania i mam do Niego słabość. Niezwykły klimat książki, czytając czu...

zgłoś błąd zgłoś błąd