Jedyne wspomnienie Flory Banks

Tłumaczenie: Ewa Pater
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,88 (123 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
25
7
35
6
27
5
10
4
5
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The One Memory of Flora Banks
data wydania
ISBN
9788380740808
liczba stron
328
język
polski
dodała
Rilla

SKĄD MAM WIEDZIEĆ, KOMU UFAĆ, SKORO NIE UFAM SAMEJ SOBIE?” Flora cierpi na amnezję. Jej pamięć nie rejestruje bieżących wydarzeń, więc dziewczyna nie jest w stanie zapamiętać żartów koleżanki, poleceń rodziców czy chociażby tego, ile ma lat. Pewnego dnia całuje się z kimś, kogo całować nie powinna i… udaje jej się o tym nie zapomnieć. To jej pierwsze wspomnienie odkąd skończyła dziesięć...

SKĄD MAM WIEDZIEĆ, KOMU UFAĆ, SKORO NIE UFAM SAMEJ SOBIE?”
Flora cierpi na amnezję. Jej pamięć nie rejestruje bieżących wydarzeń, więc dziewczyna nie jest w stanie zapamiętać żartów koleżanki, poleceń rodziców czy chociażby tego, ile ma lat.
Pewnego dnia całuje się z kimś, kogo całować nie powinna i… udaje jej się o tym nie zapomnieć. To jej pierwsze wspomnienie odkąd skończyła dziesięć lat!
Niestety chłopak, który wstrząsnął jej światem wyjeżdża, i to daleko: do Arktyki.
Czy podróż jego śladem okaże się dla Flory lekarstwem na uszkodzoną pamięć? Kto zasłuży sobie na jej zaufanie?
Najbardziej oczekiwana książka roku.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: https://bukowylas.pl/ksiazki/jedyne-wspomnienie-flory-banks

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Krainaksiążek | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane

„Jedyne wspomnienie Flory Banks” jest nietypową pozycją wśród książek młodzieżowych napisana przez Emily Barr.
Nasza główna bohaterka, Flora Banks, choruje na amnezje następcza, na skutek czego nic nie pamięta, a jedyne wspomnienia, jakie w sobie nosi są sprzed kilku lat, gdy jeszcze była dziesięcioletnią dziewczynką. Budzi się co dzień przekonana, że jest dalej dzieckiem, że jeszcze tak niedawno była u przyjaciółki i się bawiła u niej bądź wraz z rodziną spędzała czas w swoim ulubionym parku rozrywki. Lecz gdy tylko jej oczy spojrzą na ciało widzi, że coś jest nie tak, jest już nastolatką.

Nasza bohaterka musi się z tym zmagać codziennie, nie może zapamiętać poleceń rodziców bądź nowych faktów z jej życia. Mimo tego nie zatraca się, walczy podczas każdego dnia, a my widzimy jak wiele w sobie nosi odwagi na którą nie każdy by się wykazał w takiej sytuacji.
Pewnego dnia na imprezie całuje obecnego chłopaka, czego nie powinna pamiętać, a jednak następnego dnia przypomina sobie tę scenę. Jest to jej pierwsze wspomnienie od kilkunastu lat.

Przekonana, że przy nim znajdzie ukojenie, sposób na pozbycie się amnezji postanawia podążyć jego śladem. Jednak los dla niej nie jest łaskawy, gdy tajemniczy mężczyzna wyrusza w podróż do Afryki.

Mimo poruszanej miłości w książce schodzi ona na dalszy plan, gdy przedstawione emocje w historii odgrywają tu ważniejszą rolę, pokazują jak za wszelką cenę dziewczyna chce być po prostu zwyczajną nastolatką, prowadzić życie pełne wspomnień.

Przez styl, w jakim jest napisana nie mamy zbyt wiele momentów, by lepiej poznać inne postacie niż Florę przez powtarzające się sceny.
Czy główna bohaterka nareszcie będzie mogła zapamiętać piękne lata swojego życia?

Polecam wam ją mocno, gdyż mimo gatunku, do jakiego jest przypisana, ma w sobie wiele wartości. Autorka zbudowała piękną historię, a zarazem niezwykle smutną o walce za upragnioną miłością nastoletniej dziewczyny bądź wspomnieniami, które co dnia traci. Uwielbiam wartościowe młodzieżówki, z których wyciągniemy coś więcej niż chwilowe tak zwane odmóżdżenie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, czego pragnęliśmy

Mam sentyment do kolekcji powieści Emily Giffin i zbieram je wszystkie. Ostatni tytuł - "Wszystko czego pragnęliśmy" - był bardzo realny i c...

zgłoś błąd zgłoś błąd