Gorące mleko

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Znak
6,39 (145 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
28
7
41
6
35
5
17
4
4
3
5
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hot Milk
data wydania
ISBN
9788324045556
liczba stron
304
słowa kluczowe
Tomasz Bieroń
język
polski
dodała
Joanna Janowicz

Andaluzja. Idylliczne plaże, kłębiące się emocje. Dla Sofii i jej matki to podróż ostatniej szansy – Rose cierpi na trudny do zdiagnozowania paraliż. Gomez – lokalny lekarz, podejmuje próbę leczenia. Uśpiony bunt, lęk przed wolnością, chęć odnalezienia własnej drogi buzują w Sofii, przywiązanej do wózka inwalidzkiego matki. Czy cudowne uzdrowienie może oznaczać zerwanie więzi? Ta intrygująca,...

Andaluzja. Idylliczne plaże, kłębiące się emocje. Dla Sofii i jej matki to podróż ostatniej szansy – Rose cierpi na trudny do zdiagnozowania paraliż. Gomez – lokalny lekarz, podejmuje próbę leczenia. Uśpiony bunt, lęk przed wolnością, chęć odnalezienia własnej drogi buzują w Sofii, przywiązanej do wózka inwalidzkiego matki. Czy cudowne uzdrowienie może oznaczać zerwanie więzi?

Ta intrygująca, wypełniona zmysłowymi obrazami, niepokojącą symboliką, tocząca się w wolnym rytmie powieść jest medytacją nad bliskością, wolnością, tożsamością i macierzyństwem. Mistrzowskie pióro Deborah Levy oddaje całe bogactwo relacji córka – matka, od czułości po okrucieństwo.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 33
Pe_Wu | 2017-08-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

Świetna i pasjonująca, choć niełatwa w odbiorze powieść inicjacyjna.
Prawdziwa literacka uczta dla tych, którzy oprócz poznawczych szukają wrażeń estetycznych i lingwistycznych.
Formalnie jest to subtelny Bildungsroman napisany oryginalnym, poetyckim, ale dalekim od ckliwego sentymentalizmu językiem, przez który przebija wnikliwa obserwacja otaczającej rzeczywistości i reguł ja tworzących.
Narratorka - Sophia Papastergiadis - Brytyjka o w połowie greckich korzeniach, bezrobotna, wegetująca w ciasnej pakamerze nad londyńska kawiarnią Coffe House i pracująca tam jako kelnerka, w istocie świeżo upieczona antropolożka - często i nieprzypadkowo podkreśla znaczenie badań terenowych w poddawanym w książce drobiazgowej analizie procesie poznawczym.
Nieśmiała, wrażliwa, przeżywająca kryzys tożsamości i ogarnięta poczuciem rezygnacji, niemocy, nawet deprywacji dziewczyna konfrontuje się ze światem zewnętrznym w specyficznie trudnych warunkach egzystencjalnych.
Opiekuje się matką cierpiącą na nietypowy, okresowy paraliż nóg, trwają wakacje i obie wyjeżdżają do upalnej, ale targanej europejskim kryzysem ekonomicznym hiszpańskiej Andaluzji, by na tle tamtejszego chaosu podjąć eksperymentalną terapię pod okiem lekarza o nie najlepszej reputacji.
Obie kobiety tkwią w układzie wzajemnego psychicznego uzależnienia, raz po raz ujawniając objawy zniechęcenia, rozczarowania, depresji.
"Moja miłość do matki jest jak topór. Tnie bardzo głęboko" oświadcza Sophie.
I taka jest ta powieść o wysublimowanej, niespiesznej narracji.
Kłuje, uwiera niczym cierń, burzy harmonijny obraz świata, balansując między ironią i patosem odrzuca sentymentalne wyobrażenia o międzyludzkiej harmonii, mozliwości pełnego spełnienia, eudajmonii na tle pejzażu południowym raju.
Z pewnością lejtmotywem powieści Levy jest kryzys.
Ukazuje go wieloaspektowo: w wymiarach indywidualnym, rodzinnym, społecznym, ekonomicznym i kulturowym.
Trochę Freuda, ułamek Nietzschego, szczypta Fromma, porcja Piketty'ego i spory kawał Lévi-Straussa.
A narracyjnie Munro i Woolf.
Czy Sophie przetnie w końcu pępowinę, łącząca ją z matką na poły szczerą, na poły patologiczną więzią?
Czy przebije ograniczający ją potrójny szklany sufit barier mentalnych, interpersonalnych i ekonomicznych?
Czy wyzwoli się z antropologicznego pesymizmu, ocaliwszy siebie, matkę i nową rodzinę odległego jak Grecja ojca?
Wspaniała, intymna, medytacyjna powieść o relacjach międzyludzkich i o tym, że mimo wszystko, na przekór absurdalności ludzkiej egzystencji warto je wzmacniać i pielęgnować.
Dla dobra zborności, integralności osobowości własnej.
Mocna, przekonująca, sugestywna, nasycona humanistyczną symboliką, synestezyjną impresyjnością i drobiazgową obserwacją literatura.
Wielka, hipnotyzująca powieść o skomplikowanym życiu wewnętrznym.
Życiu, które parzy, jak jad meduzy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem ziarnkiem piasku

Wstyd się przyznać, ale Dariusza Duszę jako autora poznałem dopiero w "Wędkarskim Świecie"... Oczywiście, że znałem teksty Shakin' Dudi. Ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd