Książka roku 2017
w kategorii:
Literatura obyczajowa, Romans
1 688 głosów
Powiększ

Czereśnie zawsze muszą być dwie

Wydawnictwo: Filia
7,75 (2271 ocen i 440 opinii) Zobacz oceny
10
370
9
367
8
629
7
518
6
223
5
73
4
27
3
26
2
19
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380752528
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita. Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice....

Drzewo czereśni potrzebuje
innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.
Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem…

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 232
zksiazkawreku | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 27 czerwca 2017

http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz, która miała swoją premierę w maju. Już ponad miesiąc przed premierą było głośno o tej książce. Wszędzie można było zobaczyć czereśnie - kolczyki, wisiorki, etui na czytnik. Witkiewicz swoją najnowszą książką po prostu „zaczereśniowała” Polskę. Czy powieść jest warta takiego rozgłosu?

Główną bohaterką jest Zofia Krasnopolska - młoda architektka, z bagażem życiowych doświadczeń. Otrzymała ona w spadku, od swojej najlepszej przyjaciółki - Pani Stefanii, willę w Rudzie Pabianickiej, która z zewnątrz wydawała się być starą, niegodną uwagi ruderą. Szybko okazało się jednak, że w środku skrywa ona daleką, niezwykle ciekawą przeszłość. Stary dom więzi sekrety swoich byłych mieszkańców. Zosia postanawia zgłębić historię tego domu, która nie daje jej spokoju. Na jej drodze pojawia się także Szymon - lekarz, dzięki któremu dowiaduje się, czym tak naprawdę jest prawdziwa miłość oraz przyjaźń, której tak bardzo Zosia potrzebuje. To dzięki willi, Rudzie Pabianickiej i jej mieszkańcom główna bohaterka zaczyna rozumieć, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, aby wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała jakikolwiek sens.

Magdalena Witkiewicz po raz kolejny mnie oczarowała! Stworzyła piękną, klimatyczną, magiczną i mądrą powieść, która od pierwszej strony skradła moje serce. Bez dwóch zdań polubiłam Zosię, a w Rudzie Pabianickiej oraz w willi po prostu się zakochałam. Autorka w charakterystyczny dla siebie sposób tak opisuje miejsca, że od razu chce się je odwiedzić a ludzi - poznać. Wszystko to za sprawą lekkiego, plastycznego i niezwykle barwnego języka, którego możemy doświadczać we wszystkich książkach tej autorki. Urzekł mnie również aspekt historyczny w „Czereśniach”. Od razu widać, jaki ogrom pracy musiała włożyć autorka, aby wszystko było spójne, a przede wszystkim prawdziwe. Historia willi w Rudzie tak mnie wciągnęła, że z niecierpliwością czekałam na rozdziały, w których autorka uchyla rąbka tajemnicy.

Bardzo podoba mi się również przesłanie, jakie niesie ze sobą książka. Zastanawialiście się kiedyś, jaki wpływ na Wasze życie ma niewielki, na pozór nic nie znaczący epizod? Jak wyglądałoby Wasze życie gdybyście nie spóźnili się na autobus, albo nie pojechali inną drogą do pracy? „Czereśnie...” pokazują, że nawet najbardziej niepozorna decyzja może mieć wpływ na nasze życie. W przypadku Zosi były to wagary. Gdyby nie urwanie się z lekcji, nie poznałaby pani Stefanii, nie pojechałaby do Rudy, nie poznałaby Szymona.

„Czereśnie...” to prawdziwy wulkan emocji! Będziecie na zmianę śmiać się i płakać. Wzruszać i uśmiechać. Autorka zabiera nas w świat Zofii Krasnopolskiej, z którą przeżywamy wszelkie smutki i radości. Oprócz kobiety warto wspomnieć również o innych bohaterach, którzy są niezwykle barwni, ciekawi i intrygujący. Przede wszystkim Szymon, który nie radzi sobie z osobistą tragedią. Pani Stefania, która jest skarbnicą życiowej wiedzy. Marek, który widzi tylko czubek własnego nosa, a także pan Andrzej - uroczy, starszy pan, który rozmawia z kurami i nadaje im imiona. To właśnie jego autorka obarczyła odpowiedzialnością za przekazanie nam historii willi w Rudzie Pabianickiej.

Podsumowując, „Czereśnie zawsze muszą być dwie” to powieść piękna nie tylko za sprawą okładki. To bardzo dopracowana książka, magiczna, pełna ciepła, emocji, z niezwykle wzruszającą historią w tle. Magdalena Witkiewicz po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w tworzeniu chwytających za serce powieści. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ryder

Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/11/bracia-slater-tom-4-ryder-tom-45-branna.html Branna jest załamana swoim związkiem z...

zgłoś błąd zgłoś błąd