Wiele światów Albiego Brighta

Tłumaczenie: Karol Sijka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,39 (38 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
9
7
12
6
7
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Many Worlds of Albie Bright
data wydania
ISBN
9788380732261
liczba stron
256
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Podobno istnieje wiele równoległych światów. Mogą one różnić się między sobą tylko drobnymi szczegółami. Być może w równoległym świecie nasze życie wygląda zupełnie inaczej. Albie, chłopiec, który swoje imię otrzymał po sławnym naukowcu Albercie Einsteinie, postanawia wyruszyć w ryzykowną podróż do innego świata. Ma po temu bardzo ważny powód: jego mama umarła. Być może w innym, równoległym...

Podobno istnieje wiele równoległych światów. Mogą one różnić się między sobą tylko drobnymi szczegółami. Być może w równoległym świecie nasze życie wygląda zupełnie inaczej. Albie, chłopiec, który swoje imię otrzymał po sławnym naukowcu Albercie Einsteinie, postanawia wyruszyć w ryzykowną podróż do innego świata. Ma po temu bardzo ważny powód: jego mama umarła. Być może w innym, równoległym świecie wciąż żyje. Albie musi to sprawdzić. Czy odnajdzie swoją mamę?

 

źródło opisu: materiały wydawcy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 609

Droga do akceptacji

Fizyka kwantowa. Musicie przyznać, że nie jest to zbyt zachęcająca baza dla młodszego czytelnika. Szczególnie, gdy opowieść dotyczy chłopca, który nie tak dawno stracił mamę. Nie dajmy się jednak zwieść i przełknijmy pierwszą, gorzką wydawałoby się pigułkę. Może w tym szaleństwie jest metoda? Nie dowiemy się tego, jeżeli nie przyjrzymy się sprawie z bliska.

Albie Bright, bo tak nazywa się główny bohater, postanawia odnaleźć zmarłą mamę. Pamięta z rozmowy z tatą, poważanym naukowcem, że istnieje teoria o światach równoległych, czyli rzeczywistościach, które różnią się w pewnych aspektach od naszej. Reasumując, Albie wierzy, że w jednej z nich mama żyje, a fizyka kwantowa, tak przerażająca na początku recenzji, okazuje się wyznaczać kierunek tej straceńczej misji.

Gdybym miał w skrócie określić czym książka Christophera Edge’a jest, powiedziałbym, że to połączenie „Efektu motyla” z „Powrotem do przyszłości”. Z jednej strony mamy tu do czynienia z szaloną przygodą, w której nauka i bogata wyobraźnia idą ze sobą w parze. Z drugiej widzimy jak na dłoni, że wszystkie wybory mają swoje konsekwencje, a rozłam między oczekiwaniami a stanem faktycznym może być wielce zadziwiający.

To wydawałoby się dość karkołomna mieszanka sprawdza się wprost wspaniale. Autor potrafi prostym językiem przekazać wiele naukowych terminów, które zamiast być wpychanymi na siłę wiadomościami, stają się zbiorem fascynujących faktów. Wiedza pozbawiona jest tu ciężarów szkolnej ławki, za to skwapliwie i z...

Fizyka kwantowa. Musicie przyznać, że nie jest to zbyt zachęcająca baza dla młodszego czytelnika. Szczególnie, gdy opowieść dotyczy chłopca, który nie tak dawno stracił mamę. Nie dajmy się jednak zwieść i przełknijmy pierwszą, gorzką wydawałoby się pigułkę. Może w tym szaleństwie jest metoda? Nie dowiemy się tego, jeżeli nie przyjrzymy się sprawie z bliska.

Albie Bright, bo tak nazywa się główny bohater, postanawia odnaleźć zmarłą mamę. Pamięta z rozmowy z tatą, poważanym naukowcem, że istnieje teoria o światach równoległych, czyli rzeczywistościach, które różnią się w pewnych aspektach od naszej. Reasumując, Albie wierzy, że w jednej z nich mama żyje, a fizyka kwantowa, tak przerażająca na początku recenzji, okazuje się wyznaczać kierunek tej straceńczej misji.

Gdybym miał w skrócie określić czym książka Christophera Edge’a jest, powiedziałbym, że to połączenie „Efektu motyla” z „Powrotem do przyszłości”. Z jednej strony mamy tu do czynienia z szaloną przygodą, w której nauka i bogata wyobraźnia idą ze sobą w parze. Z drugiej widzimy jak na dłoni, że wszystkie wybory mają swoje konsekwencje, a rozłam między oczekiwaniami a stanem faktycznym może być wielce zadziwiający.

To wydawałoby się dość karkołomna mieszanka sprawdza się wprost wspaniale. Autor potrafi prostym językiem przekazać wiele naukowych terminów, które zamiast być wpychanymi na siłę wiadomościami, stają się zbiorem fascynujących faktów. Wiedza pozbawiona jest tu ciężarów szkolnej ławki, za to skwapliwie i z lekkością melduje się w głowie.

Podobnie rzecz ma się, gdy Edge dotyka trudnego tematu utraty bliskiej osoby. Nie próbuje rozwiązać problemu za jednym zamachem. Stopniowo oswaja chłopca, a co za tym idzie czytelnika ze stratą. Pokazuje wiele oblicz żałoby, z jaką boryka się Albie. Znakomicie nakreśla to, że na wszystko musi przyjść czas. Każdy odczuwa i okazuje ból w inny sposób, co nie zawsze jest łatwe do zrozumienia i zaakceptowania.

„Wiele światów Albiego Brighta” to pod wieloma względami niezwykła pozycja. Pod niewielką objętością skrywa wielką przygodę, która nie tylko bawi, ale też fascynuje nauką i może pełnić terapeutyczną funkcję. Wyczucie, takt, poczucie humoru, te wszystkie przymioty autor ma w ręku i umiejętnie się nimi dzieli. Nie ma znaczenia w jakim wieku ta pozycja trafi w wasze ręce. Młodszy czy starszy, każdy może wyciągnąć z niej wiele korzyści, łącząc przystępną formę z pożytecznym przesłaniem. 

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1370

Nie spodziewałam się wiele po książce dla dzieci, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Naprawdę interesująca opowieść.

Albert Bright, w skrócie Albie, jest synem naukowców i swoje imię zawdzięcza ich miłości do nauki, ku pamięci Alberta Einsteina. Albie chodzi do szóstej klasy, a jego ukochana mama właśnie zmarła na raka. Nie ma oparcia w ojcu, który rzuca się w wir pracy i nie ma dla niego wiele czasu, ale nie przeżywa straty jakoś specjalnie, ponieważ tata powiedział mu, że istnieją wszechświaty równoległe, w których jego mama na pewno żyje. Albie w to wierzy i wprowadza w życie swoją Teorię Kwantowo-Bananową, konstruując urządzenie do poruszania się pomiędzy wymiarami. Co z tego wyniknie? Czy znajdzie to, czego szuka?

Interesujące połączenie opowieści o stracie bliskiej osoby, próbach pogodzenia się z bólem, oraz sci-fi dla najmłodszych. Można dowiedzieć się trochę o powstaniu wszechświata, o Wielkim Zderzaczu Hadronów, fizyce kwantowej i innych rzeczach, wśród których obraca...

książek: 132

Sięgając po tę książkę myślałam, że będzie to lekka si-fi, ale nie. Jest to książka o głębszym przesłaniu. Powiedziałabym nawet, że Christopher Edge zastanawia się w niej nad sensem życia.
Albie Bright po śmierci mamy zostaje z zapracowanym ojcem i kochającym dziadkiem. Jednak chłopiec wierzy, że za pomocą fizyki kwantowej odnajdzie mamę. Czy tak się stanie? Przeczytajcie sami!

książek: 1455
Lenka | 2018-08-07
Na półkach: Icia, 2018, Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Co się stanie jeśli zmiksujecie trylogię "Firebird" i "Do zobaczenia w kosmosie" i dołożycie szczyptę brytyjskiego poczucia humoru? Wtedy uzyskacie "Wiele światów Albiego Brighta". Zapamiętajcie jeszcze, że bohater ma zaledwie 10 lat, a powieść, którą uzyskacie ma niecałe 200 stron, ilustracje i jest to science fiction dla najmłodszych. Rewelacyjna rozrywka na kilka godzin gotowa, delektujcie się lekturą! Mama Albiego zmarła na raka. Chłopiec szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania, udaje się do taty - naukowca i gwiazdy telewizji - który opowiada mu o Teorii Wielu Światów. Dziesięciolatek rusza w między wymiarową podróż w poszukiwaniu mamy.

Ciąga dalszy: morderczynimarzen.blogspot.com/2018/08/wiele-swiatow-albiego-brighta.html

książek: 244
Buba | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Słyszeliście o teorii światów równoległych?

Gdzieś obok nas są światy równoległe do naszego i prawie identyczne z naszym,
różnią je drobne szczegóły lub wielkie rzeczy. A konsekwencje tych różnic to temat-rzeka ;-)

W jednym świecie masz brata, w drugim siostrę, a w trzecim jesteś jedynakiem.

W jednym świecie po wyjściu z domu skręcasz w prawo i wtedy...
W drugim świecie po wyjściu z domu skręcasz w lewo, a wtedy...
W trzecim świecie nie wychodzisz z domu ;-p
Trochę to przypomina alternatywne wydarzenia z książki dla dzieci, którą już opisywałam:
"Co za szczęście! Co za pech! Opowieść o tym, co się nie wydarzyło".

Dla dorosłych powstał kiedyś świetny film "Przypadkowa dziewczyna"*.
W jednym świecie dziewczyna zdążyła na pociąg metra, w innym świecie nie zdążyła.
Co wynikło z jednego, co z drugiego?




Albie Bright w światach równoległych próbuje odnaleźć mamę, która w jego świecie zmarła.
Wymyśla Teorię Kwantowo-Bananową, a z maminego prototypowego komputera...

książek: 504
Only_WiLLem | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane

To jedna z książek i dla dzieci ( może nie takich małych, bo trzeba mieć trochę w głowie, żeby móc zrozumieć definicje itp. ), dla młodzieży i zapewne także dla dorosłych. Nie może się równać "Małemu Księciu", ale z pewnością jest niedaleko za nią. Fizyka kwantowa, podróże pomiędzy światami - komu by nie przypadło coś takiego do gustu? Zwłaszcza, że można się z niej dowiedzieć o radioaktywności banana! Pierwsza książka, w której spotkałam się z teorią wieloświatów, zdecydowanie oddała jej magię. Przynajmniej moim zdaniem. Lekka w czytaniu - można polecić nawet tym, którzy dopiero zaczynają swoje przygody pośród książek :)

książek: 3568
aredhela | 2018-08-02
Przeczytana: 04 sierpnia 2018
książek: 284
happiness | 2018-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2018
książek: 390
Dortemada | 2018-06-17
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
książek: 264
Julita | 2018-03-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2018
książek: 128
bozenag | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 401 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Urban noir w klimacie filmów „Infiltracja” i „Donnie Brasco”, historia o emocjach - nie zawsze tych łatwych, klimatyczny thriller w klimacie „Fargo”, historia, której akcja toczy się w Watykanie w czasie konklawe oraz powieść o miłości i stracie otwierająca siedmiotomowy cykl - to tylko niektóre z historii, które przeczytacie w nowościach wydawniczych. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd