Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anna i Pan Jaskółka

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Wydawnictwo: Jaguar
7,39 (18 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
3
7
1
6
4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anna and the Swallow Man
data wydania
ISBN
9788376865294
liczba stron
240
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Kraków, rok 1939. Anna jest córką profesora lingwistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ma 7 lat, ale już doskonale włada kilkoma językami. Pewnego dnia ojciec Anny wychodzi z domu i jak zwykle w takiej sytuacji zostawia ją pod opieką przyjaciela, niemieckiego aptekarza. Tym razem jednak ojciec nie wraca, a aptekarz nie wyraża chęci, aby zaopiekować się dziewczynką. Anna nie wie, że Niemcy...

Kraków, rok 1939. Anna jest córką profesora lingwistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ma 7 lat, ale już doskonale włada kilkoma językami.
Pewnego dnia ojciec Anny wychodzi z domu i jak zwykle w takiej sytuacji zostawia ją pod opieką przyjaciela, niemieckiego aptekarza. Tym razem jednak ojciec nie wraca, a aptekarz nie wyraża chęci, aby zaopiekować się dziewczynką. Anna nie wie, że Niemcy dokonali aresztowań w ramach czystki przedstawicieli polskiej inteligencji. Jest małą przestraszoną istotą, która nie może dostać się do zamkniętego mieszkania i nie wie, co ma ze sobą zrobić.

Na ulicy natyka się na dziwnego nieznajomego, który zwraca na nią uwagę. Próbuje dowiedzieć się czegoś o Annie, zadając jej pytania w rozmaitych językach, a gdy stara się ją ośmielić i zachęcić do rozmowy, zaczyna wydawać dźwięki, na które reagują ptaki…

Książka w piękny i poetycki sposób przekazuje prawdę o trudnych czasach i niezwykłej przyjaźni tych dwojga, o wędrówce poprzez cały kraj, o dorastaniu Anny, okropnościach wojny i tym dodatkowym języku, którego się uczy dziewczynka od swojego opiekuna – o języku Drogi.

 

źródło opisu: wydawnictwo-jaguar.pl

źródło okładki: wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (92)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 520
Alex | 2017-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2017

Słowo wojna kryje w sobie najmroczniejsze ludzkie instynkty oraz najokrutniejsze zbrodnie, jest synonimem niewyobrażalnego zła i cierpienia niewinnych, którego ogromu żadne słowa nie oddadzą. Niesie z sobą śmierć, ból i ofiary, a gdy już dobiegnie końca pozostają po niej zgliszcza, rany nie umiejące się zabliźnić i przede wszystkim człowieka, czasem trzymającego się życia resztkami nadziei. Wojna zmienia wszystko i wszystkich, nie jest łatwo przetrwać to co z sobą niesie, a człowieczeństwo okazuje się dobrem deficytowym

Nad wyraz dojrzałe dzieci wciąż nie są dorosłymi i potrzebują tego samego co ich rówieśnicy. Do pewnego wrześniowego dnia świat Anny, chociaż może i skomplikowany, był dla niej bezpieczny. Wszystko zmieniło się prawie z godziny na godzinę, nagle siedmioletnia dziewczynka została sama, nie zdając sobie sprawy, że wszyscy i wszystko co było jej znane do tej pory odeszło. Czy takie dziecko jest w stanie sobie uświadomić co oznacza dla niego aresztowanie ojca przez...

książek: 484
Carmen | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2017

„W roku 1939 grupa ludzi zwanych Niemcami przybyła do kraju zwanego Polską i przejęła władzę nad miastem o nazwie Kraków, w którym mieszkała Anna. Krótko potem Niemcy zorganizowali operację określoną mianem Sonderaktion Krakau, wymierzoną w miejscowych intelektualistów i wykładowców akademickich, do których zaliczał się ojciec Anny.”

Ten cytat to idealny fragment na początek recenzji. Krótko, zwięźle, ale przede wszystkim na temat.

„Anna i Pan Jaskółka” to książka Gavriela Savita, która rozpoczyna się rankiem 6 listopada 1939 roku. Anna Łania, tytułowa siedmiolatka, tuż po godzinie jedenastej zostaje pod opieką przyjaciela swego ojca – Herr Doktora Fuchsmanna. Dziewczynka jest pewna, że ojciec pójdzie na wykład prezentujący niemiecki punkt widzenia na sprawy nauki i szkolnictwa wyższego, a później wróci do domu. Ale tak się nie stało.

„Na ulicach były mundury, krzyczący ludzie, psy, strach, czasem wystrzały, a kiedy ktoś uwielbia mówić, w końcu jego córka usłyszy słowo...

książek: 627
Bibliofilem_być | 2017-03-17
Na półkach: 2017

Ojciec Anny jest profesorem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Szóstego listopada 1939 r. został wezwany na uczelnię i już nie wrócił. Dziewczynka początkowo przebywa pod opieką znajomego niemieckiego aptekarza, jednak mężczyzna szybko postanowił pozbyć się kłopotu i zostawił ją samej sobie. Na ulicy Anna spotyka nieznajomego, Pana Jaskółkę, z którym wyrusza w podróż, próbując uciec od wojny. Nie jest to łatwe życie, kiedy próbuje się unikać ludzi. Pan Jaskółka nauczył ją jednak języka drogi, dzięki któremu Wilki i Niedźwiedzie powinny być nieco mniej groźne.

Temat wojny nigdy nie jest łatwy, a już zwłaszcza, kiedy bohaterką historii jest dziecko. «Anna i Pan Jaskółka» pod względem literackim zaczyna się bardzo dobrze. Na myśl od razu przychodzi mi «Mały Książę» i byłam pewna, że książkę Savita ustawię obok wymienionego już dzieła Antoine’a de Saint-Exupery’ego, «Siedmiu minut po północy» Patricka Nessa i «Oskara i pani Róży» Erica-Emmanuela Schmitta. Z czasem jednak bohaterów dopada...

książek: 497
FajnaMinia | 2017-02-17
Na półkach: 2017
Przeczytana: 07 lutego 2017

www.secretum.pl

Jest to kolejny już w moim czytelniczym świecie debiut, który zawładnął mym sercem. Powieść ta powinna zainteresować polskiego czytelnika, gdyż mimo iż napisana przez amerykańskiego pisarza Gavriela Savita, opowiada o Polsce w czasie II wojny światowej.
Anna – córka lingwisty z Uniwersytetu Jagiellońskiego, mimo swoich skromnych 7 lat włada biegle kilkoma językami. Słowa zatem, są dla niej tym, na czym buduje cały swój dziecięcy świat. Pewnego dnia ojciec Anny wychodzi na uczelnię i już nie wraca. Dziewczynka początkowo pozostaje pod opieką przyjaciela rodziny – niemieckiego aptekarza, jednak coraz częściej pojawiające się słowo „wojna” sprawia, że nie może długo u niego zostać. Czekając na ojca pod drzwiami domu, Anna poznaje Pana Jaskółkę – człowieka władającego językiem, którego ona jeszcze nie zna – językiem ptaków. Zachwycona niezwykłością tego człowieka, postanawia podążyć jego śladem. I tak zaczyna się ich długa podróż po ogarniętej wojną...

książek: 251
GZal | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2017

[...]
Gavriel Savrit – aktor. Anna i Pan Jaskółka jest jego debiutem pisarskim. Nie wiem, jakie są korzenie autora. Dlaczego akcję osadził na terenie Polski podczas II wojny światowej. Zrobił to tak, jak chyba żaden nasz rodzimy pisarz nie odważyłby się tego pokazać. Zbyt jesteśmy przywiązani do specyficznego patrzenia na tragedię wojny, by oderwać się aż tak bardzo od rzeczywistości, jak zrobił to Savrit. Choć spokojnie bohaterowie książki mogli być Syryjczykami, zaś akcja mogłaby się dziać współcześnie.
[...]
całość:
http://www.speculatio.pl/anna-pan-jaskolka/

książek: 970
Książkowe_Wyliczanki | 2017-03-24
Na półkach: 2017
Przeczytana: 12 marca 2017

Historia rozwija się wraz z bohaterką. Na początku siedmioletnie dziecko może zrozumieć tylko część okropności, które dotyczą otaczającego ją świata. Z czasem jednak wraz z podróżami i swoim dorastaniem widzi coraz więcej przemocy i śmierci. Wraz z końcem wojny, jako młoda dojrzewająca dziewczynka musi poradzić sobie również z kwestiami dorastania. Wtedy też dostrzega kolejne niebezpieczeństwa.

Bardzo podobał mi się początek tej historii, ciekawe spostrzeżenia, dobry język, który z pewnością trafi do młodszego czytelnika. Z czasem jednak, czym bliżej końca, tym niektóre wydarzenia przestawały być logiczne. Niezwykle tajemniczy Pan Jaskółka, który nie zdradził swojego imienia. Tajemnice z przeszłości, tajemnice tabletki i niezwykle niebezpieczna choroba. Niestety autor kończy tę historię z wieloma nierozwiązanymi zagadkami. Kim jest tajemniczy towarzysz, kim był w przeszłości i przed czym ucieka. A także gdzie dociera Anna, czy tym razem będzie bezpieczna?

Więcej na:...

książek: 180
BabaJaga | 2017-02-05
Na półkach: Posiadam

Piękna opowieść o Annie i człowieku, który właściwie ocalił jej życie. Pan Jaskółka nie zadaje zbędnych pytań, wie co jest dobrem a co złem i jak przed tym złem ochronić siedmioletnią dziewczynkę.

Cudowny i ciepły język autora, poruszający trudny temat wojny. Razem z małą Anną czytelnik uczy się od Pana Jaskółki języka i prawa Drogi. Bo tylko dzięki przestrzeganiu zasad można przeżyć.

Jako tło ukazana wojenna Polska, w prawdziwy i nie przekłamany sposób, ale tak, że nie szokuje młodego czytelnika.

Jestem oczarowana i wyraźnie tąpnięta.

książek: 922
chiyome | 2017-02-25
Na półkach: Papierowy Pies
Przeczytana: 25 lutego 2017

Nastawiałam się na coś z głębią, coś, co zmusi mnie do myślenia, coś, co dotknie mnie. Niestety „Anna i Pan Jaskółka” to przyjemne czytadełko dla młodszego czytelnika. Owszem, jest parę mądrych zdań, nie przeczę, ale to mi nie wystarczyło.

http://chiyome.blogspot.com/2017/02/historia-niezwykej-przyjazni.html

książek: 168
Gosia | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2017

Bardzo ładna książka o opuszczeniu, stracie, miłóści i przyjaźni.

książek: 23
Nika | 2017-08-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 82 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd