Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko ognia

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,43 (107 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
13
7
32
6
33
5
11
4
2
3
2
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fire Child
data wydania
ISBN
9788380154711
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Mrożący krew w żyłach thriller psychologiczny autora bestsellerowych Bliźniąt z lodu. Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego. Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że nawiedza go duch...

Mrożący krew w żyłach thriller psychologiczny autora bestsellerowych Bliźniąt z lodu.
Kiedy Rachel wychodzi za mąż za Davida, jej życie wydaje się bliskie ideału. Niczego jej nie brakuje – zyskuje nie tylko bogactwo i miłość, ale także przybranego syna – Jamiego. Pewnego dnia zachowanie Jamiego diametralnie się zmienia. Chłopiec zaczyna przewidywać przyszłość. Twierdzi, że nawiedza go duch zmarłej matki, poprzedniej żony Davida. Czy przeżył dużo większą traumę, niż wszyscy sądzili?
Rachel powoli odkrywa, co wydarzyło się w przeszłości i zaczyna nabierać podejrzeń w stosunku do męża. Dlaczego David wciąż unika rozmów o tym, co się dzieje z Jamiem? I co przydarzyło się jego żonie dwa lata wcześniej?

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 951
myrtij | 2017-05-25
Przeczytana: 20 maja 2017

Piękny krajobraz wybrzeża Kornwalii przecinają stare, zniszczone budynki. To dawne kopalnie cyny, jednego z wielu minerałów, które eksploatowano w tym rejonie, zmuszając miejscowych mężczyzn do ciężkiej i niebezpiecznej pracy. Te stare mury noszą w sobie pamięć o niejednej tragicznej historii.

„Dziecko ognia” zaczęło się jak piękna bajka o miłości. W ogromnym dworze nad morzem zamieszkała świeżo poślubiona żona Davida Kerthen. Od samotności uciekła w czułe ramiona męża, od biedy do pełnego przepychu domu. Miała szczerą chęć, by pokochać Jamiego, syna Davida z poprzedniego małżeństwa i razem stworzyć szczęśliwą, beztroską rodzinę. Niestety, nie wszystkie bajki mają dobre zakończenie…

Rachel nigdy nie zastanawiała się nad okolicznościami śmierci poprzedniej żony Davida. Wiedziała, że Nina utopiła się w starej kopalni cyny i nie zadawałaby więcej pytań na ten temat, gdyby nie dziwne zachowanie Jamiego. Chłopakowi wydawało się, że słyszy głos matki i że ma dar przewidywania przyszłości. Wraz z nadejściem jesieni atmosfera w domostwie robiła się coraz bardziej tajemnicza.

Autor mistrzowsko stworzył nastrój niepokoju, tym gorszego, że pozornie nieuzasadnionego. A jednak Rachel udzieliła się atmosfera tego miejsca, pełnego pamięci o zmarłej żonie Davida i jego bogatych, lecz okrutnych przodkach. Co naprawdę wiedziała o swoim mężu po tak krótkiej znajomości? Skoro sama ukrywała przed nim tak wiele dramatycznych faktów ze swojej przeszłości, jak mogła oczekiwać od niego bezwzględnej szczerości?

Jej obawy wzbudzał także stan przybranego synka. Niełatwa jest rola drugiej żony, ale jeszcze trudniejsza jest rola macochy. Zdawała sobie sprawę, że Jamie nadal nie otrząsnął się po tragicznej śmierci matki, wciąż łudził się, że ona jednak nie umarła i znajdował drobne potwierdzenia jej ciągłej obecności. Przestrzeń między nim a Rachel często wypełniała cisza. A nieliczne słowa, które padały między nimi, budziły w niej grozę.

Czytelnikowi szybko udziela się nastrój książki dzięki temu, że narratorką jest przestraszona Rachel. Łatwo byłoby wierzyć w jej teorie dotyczące wydarzeń sprzed dwóch lat, gdyby nie fragmenty, gdy historię opowiadał David. Ten rzeczowy mężczyzna miał swoje mroczne sekrety, ale jednocześnie rzucał cień na Rachel, sprawiając, że nie byłam pewna, czy powinnam jej ufać. Wydarzenia towarzyszące kulminacyjnym momentom książki, zdecydowanie potwierdzały moje obawy.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością S.K. Tremayne, ale zdecydowanie nie ostatnie. „Dziecko ognia” to bardzo dobrze skonstruowany i równie dobrze napisany thriller z udanym klimatem. Znalazłam tu wzmagającą wątpliwości, potencjalnie niewiarygodną główną bohaterkę, skrzętnie skrywane sekrety, mroczny nastrój potęgowany przez zjawiska pogodowe i rozwiązanie, którego nie sposób było przewidzieć, czyli wszystko, co cenię w tego typu literaturze.

www.ensorcelee.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A.B.C.

Świetna manipulacja autorki. Pod nos dostajemy wręcz oczywiste rozwiązanie zagadki, w które wierzy się tak bardzo, że aż ręce opadają. Na szczęście ok...

zgłoś błąd zgłoś błąd