Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Firstlife. Pierwsze życie

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Cykl: Wieczne życie (Everlife) (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,4 (192 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
12
8
33
7
44
6
34
5
26
4
12
3
7
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Firstlife
data wydania
ISBN
9788327625038
liczba stron
432
język
polski
dodał
HarperCollins

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto. Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed...

Żyje się tylko raz? Nie w tym świecie, tutaj prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci. Jesteś pełnoletni? A więc pora zdecydować, czy będziesz wyznawać zasady Trojki, czy Miriady. Te dwie frakcje toczą zaciekłą walkę o dusze Niezwerbowanych i prawie nigdy nie grają czysto.
Tenley została naznaczona już w chwili narodzin. Jest obdarzona wielką mocą. I Trojką, i Miriada nie cofną się przed niczym, by ją przeciągnąć na swoją stronę. Wciąż nie zdecydowała, dokąd chce trafić po śmierci, a nie wie, że los przygotował dla niej kilka niemiłych niespodzianek.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 133
erin97 | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Po książkę chciałam sięgnąć jak tylko przeczytałam zarys fabuły. Poruszenie tematu życia po śmierci mnie zainteresowało. Nie jestem osobą religijną, ale ciekawią mnie spekulacje na ten temat. Świat przedstawiony przez Gene Showalters spodobał mi się. Jest pewnym powiewem świeżości. O takim wyobrażeniu drugiego życia jeszcze nie słyszałam. Lektura zafascynowała mnie i wciągnęła już od pierwszej strony. Wszystko było tam takie nowe. Z każdą kolejną kartką poznawałam tę fantastyczną krainę i jej bohaterów i zatracałam się w niej.

Należy jednak pamiętać, że nie było to błogie zatracenie, bo świat, w którym przyszło żyć Ten nie jest idyllą. Jego specyfika sprawia, że jest to miejsce pełne praw i zasad, od których nie ma odstępstw. Ludzie na stanowiskach mogą zrobić wszystko by osiągnąć swój cel. Co więcej Trójka i Miriada walczą ze sobą w ten sposób od lat i na pokój się nie zanosi.
Ze względu na warunki trudno mi ocenić bohaterów. Ich kreacje były dopracowane. Podobają mi się ich osobowości, bo są one charakterystyczne. Jesteśmy w stanie ich zapamiętać. Jednak nie powiem, że ich polubiłam. Ten i Bow raczej nie stały by się moimi kumpelami. Dla mnie były zbyt oschłe. Brak im ciepła, kobiecości i pozytywnych uczuć, ale wybaczam im to, bo tam obowiązywała inna moralność. Jeśli chciały przeżyć musiały takie być.
I w tym momencie dochodzimy do tego, co mi się nie podobało. Ta książka była dla mnie zbyt okrutna. Kilka pierwszych stron czytałam bardzo szybko. Tutaj należą się brawa za styl autorki. Jednak kolejne rozdziały dla mnie były męczarnią. Wielokrotnie odkładałam tę powieść, bo nie potrafiłam dalej jej czytać. Wracałam do niej by poznać zakończenie tej sceny i znów odkładałam by ochłonąć i... nie zwymiotować. Ja delikatna nie jestem i nie łatwo mnie obrzydzić, ale nie lubię jak co chwilę mam słyszeć dźwięk łamanych kości i wyobrażać sobie łamanie czaszki oraz wypadanie gałek ocznych z oczodołu. Ble, ble i jeszcze raz ble. Dla mnie to jest przesada. Ten motyw bardzo mi przeszkadzał i skutecznie zaniżył moją ocenę tego dzieła.
Natomiast oprawa graficzna skradła moje serce. Jestem okładkową sroką o czym już doskonale wiecie a ta okładka jest boska. Nie da się zaprzeczyć, że ma w sobie to coś. Uroku jej nie brakuje.
Podsumowując, książkę tę uznaję za hmmm... dobrą młodzieżówkę, bo starszy czytelnik raczej by po nią nie sięgał. Jednak jako tytuł dla młodszego odbiorcy posiada ona wadę w postaci brutalności i zbyt dużego rozlewu krwi. Jeśli ktoś lubi masakryczne klimaty to polecam. Powinien być zadowolony. Ja tę historię cenię za podjęcie tematu życia po śmierci i jego nową interpretację.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Annabelle

Dostałem audiobooka. Czytany bez zarzutu. To tyle pochwał. Przez większość książki mowa jest o chlaniu i pieprzeniu. Psychologiczne rozważania na pozi...

zgłoś błąd zgłoś błąd