Rozpraw się ze swoją Wewnętrzną Jędzą

Tłumaczenie: Agata Pryciak
Wydawnictwo: Muza
5,95 (41 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
10
6
11
5
7
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705333
liczba stron
352
kategoria
poradniki
język
polski

Ta książka nauczy, jak walczyć z wewnętrznymi demonami i tchnąć życie w mądrość, która drzemie w każdej z nas. To lekarstwo dla ciała, duszy i umysłu umożliwiające odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Poradnik może służyć jako trener osobisty, pocieszacz w trudnych chwilach, najlepsza przyjaciółka i kierunkowskaz pokazujący prostą drogę do radośniejszego życia! Autorski duet Christine...

Ta książka nauczy, jak walczyć z wewnętrznymi demonami i tchnąć życie w mądrość, która drzemie w każdej z nas. To lekarstwo dla ciała, duszy i umysłu umożliwiające odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Poradnik może służyć jako trener osobisty, pocieszacz w trudnych chwilach, najlepsza przyjaciółka i kierunkowskaz pokazujący prostą drogę do radośniejszego życia!

Autorski duet Christine Arylo i Amy Ahlers nie ma sobie równych w tłumaczeniu kobietom, dlaczego warto przestać się zadręczać! Trenerkom personalnym, nauczycielkom przemiany, mówczyniom, które zyskały międzynarodową sławę, i bestsellerowym autorkom udało się dokonać zasadniczego zwrotu w sposobie myślenia kobiet – nauczyć dziesiątki tysięcy kobiet zaglądania w głąb siebie i nawiązywania pełnej empatii relacji z wewnętrznymi krytyczkami, a w rezultacie nabierania pewności siebie w myśleniu i działaniu oraz świadomego dokonywania wyborów i pokochania siebie.

Sięgając po ich program dla kobiet, który zyskał uznanie na całym świecie, dzięki mieszance dobrej zabawy i dociekań na swój temat, można dowiedzieć się, jak pozbyć się autodestrukcyjnych nawyków, takich jak krytykowanie siebie samej, mówienie tak, kiedy powinno się powiedzieć nie, przepracowywanie się, odkładanie zadań „na później”, spychanie siebie samej na sam koniec listy priorytetów. Pokazuje on także, jak przekształcić autokrytykę w autoempatię i jak sprawić, by ta negatywna siła przerodziła się w wiernego i wspierającego sojusznika.

 

źródło opisu: muza.com.pl

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1687
Nie_mogę_bo_czytam | 2017-02-15
Przeczytana: 14 lutego 2017

"Choć być może wcale nie znajdujesz dowodów na to, że torturujesz siebie wewnętrznie, to nie oznacza, że nie jesteś w środku poobijana i pokryta bliznami."

Nie będę udawać, że jestem czytelniczką-weteranką literatury "poradnikowej". Powiem szczerze: w ogóle nie czytam takich książek. Jednak do tej lektury przyciągnęła mnie jakaś moc, pomyślałam, że dla "Rozpraw się ze swoją wewnętrzną jędzą" powinnam zrobić wyjątek. Coś szepnęło mi do ucha, że może dzięki treści zawartej w tej książce wreszcie uda mi się rozprawić ze swoim wewnętrznym Ptaszyskiem... Może to już najwyższy czas?

Podobno w każdym człowieku mieszka jego mała, gorsza wersja samego siebie. Wewnętrzne alter ego. Jedni zdają sobie sprawę z jego istnienia, inni nie. Moje wewnętrzne korytarze zamieszkuje małe, czarne, zmoknięte Ptaszysko. Ptaszysko jest nieszczęśliwe. Nieszczęśliwe i mokre, bo spływają do niego moje wszystkie najczarniejsze myśli. Aby uchronić mnie przed kolejnymi rozczarowaniami, Ptaszysko, podszeptuje mi różne rady:
Nie zabieraj się za to, bo i tak nie podołasz! Nie dasz rady! Nie wystarczy ci zapału! Masz zdecydowanie zbyt mało umiejętności! Jesteś do tego zbyt głupia! I tak się nie uda! Nie zdążysz! Nie myśl o tym! Zajmij się czymś pożytecznym!

Brzmi znajomo?

Christine Arylo i Amy Ahlers w swojej książce "Rozpraw się ze swoją wewnętrzną jędzą" moje wewnętrzne Ptaszysko nazywają WJ. Wewnętrzna Jędza. Autorki przekonują, że taki mały złośliwy demon jest częścią każdego z nas. I każdemu z nas wyrządza krzywdę. Z miłości. Po to, by nas chronić przed tym, co sprawiło, że go stworzyliśmy. Tak. Arylo i Ahers zgodnie twierdzą, że każda z nas jest kreatorką swojej Wewnętrznej Jędzy.

Autorki przedstawiają opisy trzynastu archetypów WJ, obnażają ich broń,toksyczne nawyki, w które każdy z typów WJ nas wpędza. Dzięki wskazówkom Arylo i Ahers udało mi się zdemaskować swoją wewnętrzną złośnicę. I wiecie co? Nie mogłam uwierzyć w to, co odkryłam. Wyrok brzmi: ZAJĘCIOHOLICZKA. Ja?! Przecież wydawało mi się, że nigdy nie robię nic konstruktywnego, ciągle jestem do tyłu z obowiązkami i na nic nigdy nie mam czasu... Tymczasem okazuje się, że to moja WJ odmawia mi prawa do odpoczynku, dopóki nie odhaczę wszystkich pozycji na liście, sprawia, że myśli w mojej głowie przesuwają się jak pasek informacyjny w TV, stwarza poczucie, że wszystko trzeba zrobić teraz, zaraz i koniecznie muszę to zrobić ja! W nocy Zajęcioholiczka recytuje mi z pamięci wszystko to, czego jeszcze nie zrobiłam i o czym koniecznie muszę pamiętać jutro, co nakręca niekończącą się spiralę stresu i adrenaliny ...

Lektura "Rozpraw się ze swoją wewnętrzną jędzą" była swojego rodzaju khatarsis. Podróżą w głąb siebie. Autoterapią. Odkryłam, że zwyczajne, codzienne zachowania okazują się być toksycznymi nawykami mającymi na mnie bardzo destrukcyjny wpływ. Odkryłam, że "zawalanie" się pracą i przyjmowanie na siebie zbyt wielu obowiązków to tylko zasłona dymna, za pomocą której moja WJ odwraca uwagę od spraw ważnych. Takich, którymi naprawdę powinnam się zająć, by odnaleźć drogę do szczęścia przez duże S. Po nitce do kłębka Autorki zaprowadziły mnie do drzwi z napisem SAMOŚWIADOMOŚĆ. To nie była łatwa droga....

Ta książka otworzyła mi oczy na rzeczy, do których popycha mnie moja WJ. Pokazała, jak przestać autosabotować własne życie, skończyć z chodzeniem ze sobą na kompromisy w kwestii marzeń i uzyskać równowagę emocjonalną.
I najważniejsze: w tej książce odnajdujemy klucz do oswojenia Wewnętrznej Jędzy, przeciągnięcia jej na swoją stronę, a następnie przekucia jej podszeptów w wewnętrzną mądrość,co w rezultacie doprowadzi nas do odzyskania kontroli nad własnym życiem! Nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale nikt nie zrobi tego za nas.

Kobieto! Jeśli moje słowa poruszyły choć jedną strunę Twojej duszy, to znak, że Wewnętrzna Jędza przejęła kontrolę także nad Twoim życiem. Wyjdź naprzeciw swoim demonom, stawianie im czoła jest przyjemniejsze, niż może Ci się wydawać! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dymy nad Birkenau

Książki takie jak „Dymy nad Birkenau” nieodmiennie mi pokazują jak wdzięczny powinienem być losowi czy jakiejś tak zwanej sile wyższej za to, że żyję...

zgłoś błąd zgłoś błąd