Piasek Raszida

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Alcatraz kontra Bibliotekarze (tom 1)
Wydawnictwo: Iuvi
7,34 (241 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
28
8
67
7
72
6
45
5
12
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alcatraz Versus the Evil Librarians
data wydania
ISBN
9788379660292
liczba stron
312
słowa kluczowe
Brandon Sanderson, Alcatraz
język
polski
dodała
Strzelba

Co to w ogóle za pomysł na książkę? Bohater z wyjątkowym talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu? Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku? Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy? Tak, to jest świetny pomysł na książkę! Alcatraz Smedry, wychowywany przez rodziców zastępczych, nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje...

Co to w ogóle za pomysł na książkę?
Bohater z wyjątkowym talentem do… bycia wyjątkową ofiarą losu?
Misja na śmierć i życie, by uratować woreczek piasku?
Śmiertelne zagrożenie ze strony… Bibliotekarzy?
Tak, to jest świetny pomysł na książkę!
Alcatraz Smedry, wychowywany przez rodziców zastępczych, nie wydaje się przeznaczony do niczego poza katastrofami. Na trzynaste urodziny otrzymuje przesyłkę ze spadkiem po nieżyjących rodzicach – a w niej zwykły woreczek ze zwykłym piaskiem. Zostaje on jednak niemal natychmiast skradziony przez tajemniczą organizację Bibliotekarzy. To wywołuje łańcuch wydarzeń, które uświadomią Alcatrazowi, że jego rodzina jest częścią grupy bojowników sprzeciwiających się Bibliotekarzom – tajnej, niebezpiecznej i złowrogiej organizacji, która faktycznie rządzi światem. Piasek Raszida ma pozwolić Bibliotekarzom przejąć pełną władzę nad światem. Alcatraz musi ich powstrzymać… uzbrojony wyłącznie w okulary i wyjątkowy talentem do bycia wyjątkową ofiarą losu…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2242
Sol | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka Brandona Sandersona dla młodszych czytelników? Byłam ciekawa, jak to wszystko mu wyszło i muszę przyznać, że bardzo fajnie. Jak wiecie (albo i nie), ja Sandersona bardzo sobie cenię, więc nie mogłam obok tego dzieła przejść obojętnie. "Alcatraz kontra Bibliotekarze", to pełna humoru powieść, która wciągnęła mnie od początku. Jest napisana dość specyficznie i właśnie to w niej polubiłam.

Ilustracje zdobiące wnętrze tej książki, to coś pięknego. Pierwsze co, to właśnie na nie zwróciłam uwagę i cieszą one oko podczas czytania. Jestem jak najbardziej za taką dodatkową formą w książce. Lubię kiedy wydanie jest dopracowane w najmniejszych szczegółach, a to niewątpliwie takie jest. Wydawnictwo się postarało!


Alcatraz, to dość nietypowe imię dla młodego chłopca. Zwłaszcza, że nazwa znana jest chyba każdemu, bo więzienie Alcatraz jest najsłynniejsze na świecie. Czyżby główny bohater miał to imię nie z przypadku? Biorąc pod uwagę poczucie humoru, które króluje w tej książce - nie sądzę. Niemniej wracając do głównego bohatera, jest on rozgarnięty, odważny - chociaż to może wynikać z tego, że chłopak nie bierze tej całej akcji z bibliotekarzami na serio - całkiem zabawny i dojrzały jak na swój wiek. Widzicie... Alcatraz posiada pewne zdolności, które w normalnym życiu są nazywane jako, pech, gapowatość, czy pierdołowatość. Autor obrócił wady w fantastyczne zdolności i muszę przyznać, że zrobił to genialnie.

O co chodzi z tymi Bibliotekarzami? Zajumali chłopakowi coś cennego. I chociaż dla niego to tylko piasek, dla innych, coś bardzo cennego i mogącego zagrażać ludzkości. Dobra, dobra. O grozo, piasek taka niefajna broń, ale co z tymi Bibliotekarzami? Otóż... nawet nie wiecie, że wchodząc do którejkolwiek biblioteki jesteście obserwowani przez wroga. O tak! Bibliotekarze, to tajna i bardzo, bardzo niefajna organizacja. Nieźle się kamuflują, skubani.

Przechodząc do moich wrażeń... Jestem bardzo zadowolona z lektury. Bawiłam się wyśmienicie, uśmiałam się i przeżyłam naprawdę fajną przygodę. Do tej pory nie czytałam tak zakręconej i fajnej powieści. Sanderson mnie zaskoczył, no, ale czemu się dziwić. W końcu to Sanderson! Polubiłam postaci jakie wykreował autor, doceniłam całą otoczkę magiczną, spodobał mi się świat przedstawiony. W skrócie? Jestem na tak! I Wam również polecam zapoznać się z tą książką.

sol-shadowhunter.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A ja żem jej powiedziała...

Lekkie rozczarowanie. Trochę na jedno kopyto, co chwila poruszane te same tematy. Krótka lektura na dwa wieczorki.

zgłoś błąd zgłoś błąd