Pułapka czasu

Tłumaczenie: Anna Reszka.
Cykl: Kwintet czasu (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
5,72 (149 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
31
6
44
5
37
4
10
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Wrinkle In Time
data wydania
ISBN
9788374809047
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Wydanie związane z wejściem na ekrany pełnometrażowego filmu, zawierające wprowadzenie reżyserki Avy DuVernay. W roku 1962 Madeleine L'Engle zadebiutowała powieścią "Pułapka czasu", która w roku 1963 została nagrodzona Newbery Medal. W Polsce ukazała się w 1998 roku jako "Fałdka czasu". Łącząca naukę i fantastykę, ciemność i światło, strach i przyjaźń historia stała się klasyką literatury...

Wydanie związane z wejściem na ekrany pełnometrażowego filmu, zawierające wprowadzenie reżyserki Avy DuVernay.
W roku 1962 Madeleine L'Engle zadebiutowała powieścią "Pułapka czasu", która w roku 1963 została nagrodzona Newbery Medal. W Polsce ukazała się w 1998 roku jako "Fałdka czasu". Łącząca naukę i fantastykę, ciemność i światło, strach i przyjaźń historia stała się klasyką literatury dziecięcej i jest uwielbiana na całym świecie. A teraz Disney przenosi ją na srebrny ekran! Ekranizacja w gwiazdorskiej obsadzie, w której znaleźli się: Oprah Winfrey, Reese Witherspoon, Mindy Kaling, Chris Pine i nowicjuszka Storm Reid, ożywi świat "Pułapki" dla nowego pokolenia fanów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Katriona książek: 1227

Bohaterka o ciętym języku

Książki skierowane do młodszych czytelników, wbrew opiniom niektórych osób, wcale nie należą do kategorii płytkich, nijakich i pozbawionych jakichkolwiek przesłań. Wręcz przeciwnie – większość z nich niesie ze sobą jakąś naukę, ma ciekawych bohaterów i barwny, dobrze wykreowany świat. Przecież nikt nie zarzuci „Alicji w Krainie Czarów” banalności albo „Opowieściom z Narnii” miałkości. Jedne książki kładą nacisk na rozrywkę, inne chcą także poszerzyć horyzonty młodego odbiorcy, jednak większość z nich przekazuje sobą wskazówki właściwego postępowania czy porusza ważne dla rozwijającego się umysłu problemy.

Nie inaczej dzieje się w „Pułapce czasu” Madeleine L'Engle, o jakiej w Polsce zrobiło się głośno dzięki wydawnictwu MAG, które postanowiło przybliżyć tę historię nowemu pokoleniu. Kolejnym powodem powrotu do łask tej książki jest także jej ekranizacja, niestety obecnie nie możemy raczyć się nią w naszych kinach. Jednak czy rzeczywiście ta powieść zasługuje na większą uwagę, czy to po prostu historia podobna do wielu innych – o dziewczynce, która odkrywa swoje prawdziwe „ja”?

Bohaterka o ciętym języku

Margaret nie jest zwyczajnym dzieckiem, nie ma także zwyczajnej rodziny. Jej tata bardzo często wyrusza w podróże, o których nie może mówić (ściśle tajne), mama spędza godziny w laboratorium, a jeden z braci żyje w swoim własnym świecie. Ona zresztą także wymyka się wszelkim normom, jeśli chodzi o zachowanie w szkole i podejście do innych osób. To tym młodej buntowniczki, ale...

Książki skierowane do młodszych czytelników, wbrew opiniom niektórych osób, wcale nie należą do kategorii płytkich, nijakich i pozbawionych jakichkolwiek przesłań. Wręcz przeciwnie – większość z nich niesie ze sobą jakąś naukę, ma ciekawych bohaterów i barwny, dobrze wykreowany świat. Przecież nikt nie zarzuci „Alicji w Krainie Czarów” banalności albo „Opowieściom z Narnii” miałkości. Jedne książki kładą nacisk na rozrywkę, inne chcą także poszerzyć horyzonty młodego odbiorcy, jednak większość z nich przekazuje sobą wskazówki właściwego postępowania czy porusza ważne dla rozwijającego się umysłu problemy.

Nie inaczej dzieje się w „Pułapce czasu” Madeleine L'Engle, o jakiej w Polsce zrobiło się głośno dzięki wydawnictwu MAG, które postanowiło przybliżyć tę historię nowemu pokoleniu. Kolejnym powodem powrotu do łask tej książki jest także jej ekranizacja, niestety obecnie nie możemy raczyć się nią w naszych kinach. Jednak czy rzeczywiście ta powieść zasługuje na większą uwagę, czy to po prostu historia podobna do wielu innych – o dziewczynce, która odkrywa swoje prawdziwe „ja”?

Bohaterka o ciętym języku

Margaret nie jest zwyczajnym dzieckiem, nie ma także zwyczajnej rodziny. Jej tata bardzo często wyrusza w podróże, o których nie może mówić (ściśle tajne), mama spędza godziny w laboratorium, a jeden z braci żyje w swoim własnym świecie. Ona zresztą także wymyka się wszelkim normom, jeśli chodzi o zachowanie w szkole i podejście do innych osób. To tym młodej buntowniczki, ale nie takiej, która sięga po używki i dzierga sobie tatuaże, po prostu często mówi dorosłym to, co myśli, bez filtrowania, prosto z mostu. Nauka nie idzie jej za dobrze, jedynie matematyka potrafi ją zainteresować i wciągnąć w świat liczb i pierwiastków.

Łatwo można się domyśleć, że Meg nie jest zbyt lubianą i popularną osobą. Sytuacji nie poprawia fakt, że bohaterka nie umie poradzić sobie z plotkami dotyczącymi jej ojca. Wprawdzie udaje, że wcale jej nie obchodzą, jednak mocno przeżywa to, iż jej rodziciel od kilku dobrych miesięcy nie daje znaku życia. Wyruszył na tajną misję i ślad po nim zaginął. Czy dziewczynka dowie się, co się stało z członkiem jej rodziny?

Przygodo, nadchodzę!

W swoim dziele Madeleine L'Engle najbardziej skupia się na problemie inności. Już po samej informacji o bohaterce można dojść do wniosku, że w tej historii nie ma miejsca na stereotypy i nijakość. Meg to dzielna, ale nieco krnąbrna dziewczyna, nie jest taka jak jej rówieśnicy. Zresztą nie tylko ona – każdy członek rodzinny Murrayów różni się od przeciętnych zjadaczy chleba. Najmłodszy syn najbardziej – me niesamowity dar, który pozwala mu w mig odczytywać nastroje swojej siostry i rodzicielki. Jednak przez to, że późno nauczył się mówić, inni mieszkańcy miasteczka mają go za… dziwne dziecko.

To samo tyczy się ojca Meg. Ma dość specyficzną pracę (czyli inną), przez co ludzie patrzą na niego z pewnym pobłażaniem, ale także bardzo szybko wydają osąd – skoro tak długo się nie odzywa, na pewno odszedł od rodziny. Jest inny, dlatego trzeba go napiętnować.

Autorka bardzo ciekawie odniosła się do problemu niewpisywania się w społeczne normy na przykładzie historii mieszkańców planety Camazotz. Tam wszystko jest z góry zaprogramowane przez ramy – ludzie muszą poruszać się w tym samym rytmie, przestrzegać narzuconych reguł, wszelkie odstępstwa (jak choćby źle odbita od ziemi piłka) są surowo karane. Jak mówi antagonista powieści, „różnice stwarzają problemy”.

Nieważne, że mamy wrażenie iż mieszkańcy planety to marionetki, które ktoś pociąga za sznurki. Liczy się to, iż wykazują takie same zachowania, nie są inni. W przeciwieństwie do Meg i jej brata.

Fantastyka i nauka

„Pułapka czasu” porusza niezwykle ważne tematy. Poza motywem inności pojawia się także ten z przygody, starcia dobra ze złem czy miłości, ale nie romantycznej tylko rodzicielskiej. Meg od zawsze stawiała swojego ojca na piedestale – był mądry, nieomylny, w końcu dorośli nie mogą popełniać błędów. Dzieci żyją często w przeświadczeniu, że ich rodzice to mali bogowie – potrafią znaleźć wyjście z każdej sytuacji. Madeleine L'Engle pokazuje, jak wygląda zderzenie się dziecka z rzeczywistością. Welon opada, a bohaterka dowiaduje się, że jej rodziciel to jednak tylko człowiek i ma prawo popełniać błędy, nie jest wszechmocny.

Pisarka dokonuje czegoś fascynującego, choć może nie nowatorskiego, łączy w swojej historii elementy nauki z tymi fantastycznymi. Tłumaczy niektóre wydarzenia z naukowego punktu widzenia, ale obok nich stawia rzeczy, jakie nie mieszczą się w pojmowaniu ludzkiego mózgu. Ten mariaż nauki z fantastyką wychodzi jej całkiem dobrze, czytelnik czuje, że jedno nie istniałoby bez drugiego.

„Pułapka czasu” pokazuje ciekawe spojrzenie na niektóre kwestie (jak choćby podróży na inne planety czy właśnie inności), ale momentami opowieść nie wciąga. Meg to niezwykle denerwująca bohaterka. Choć ma do tego prawo, w końcu jest dzieckiem, jej zachowanie sprawia, że nie da się jej polubić. Owszem, można jej współczuć, jednak nie poczułam do niej nawet nici sympatii. A szkoda, bo ma przecież do odegrania bardzo ważną rolę.

Monika Doerre

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (507)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 453
Kasia | 2018-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2018

"Nie boją się tylko głupcy."

Nie wiem, jaka jest docelowa grupa preferowanych czytelników tej książki, ale strzelam, że nie więcej, niż 12 lat. I to bardzo czuć.
Historia miała potencjał: podróże w czasie i przestrzeni, piąty wymiar, nieznane planety... i na tym się skończyło. Narracja bardzo płaska, pobieżnie tłumacząca tak zawiłe i ciekawe zjawiska fizyczne. Akcja bardzo dynamiczna, czego nie można zaliczyć do zalet - praktycznie niemożliwe było zbudowanie jakiegokolwiek napięcia wywołanego cliffhangerem, gdyż ten był natychmiast rozwiązywany.
Po drugą część nie sięgnę. Miałam w planach obejrzenie ekranizacji, jednak ze względu na słabą oglądalność w USA, film nie wejdzie do Polski. Hmmm...

"Nie rozumiem tego tak samo jak ty, ale jednego w życiu się nauczyłam: niekoniecznie trzeba rozumieć coś, co się dzieje."

książek: 864
Fantasy-Bestiarium | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Pułapka czasu” autorstwa Madeleine L'Engle opowiada ciekawą historię, pokazując wewnętrzne zmagania bohaterów oraz kwestie związane z podróżami w przestrzeni. Opisy scen podróży w czasie zasługują na jak największe uznanie. Jest to fantastyka przez duże F, gdzie mnogość barwnych opisów oraz zapierających dech w piersi wątków fabularnych po prostu przyprawia o wypieki na twarzy. Bohaterowie przyciągają złożonością charakterów, a lektura dostarcza nam wiele pytań, które domagają się udzielenia odpowiedzi.

Powieść łączy w sobie naukę, jak i fantastykę, gdzie zło i dobro niemal się przenikają. Jest to prawdziwa klasyka gatunku, skierowana głównie do młodszego czytelnika. Choć starsi odbiorcy również powinni się świetnie bawić podczas lektury. Podczas czytania natkniemy się na wiele magii oraz elementów sci-fi, które sprawiają, że nie ma miejsca na nudę. Cykl „Kwintet czasu” zdobył już wielu miłośników na całym świecie, a teraz Disney przenosi go na srebrny ekran!

Jest to rewelacyjna...

książek: 2429
Matylda Saresta | 2018-03-08
Na półkach: Przeczytane

Bardzo prosto opowiedziana historia o skomplikowanych sprawach, takich jak podróże w przestrzeni. I troszkę w czasie.
Za prosto.
Książka narracyjnie idealna dla młodszych dzieciaków, ale nie wiem, czy one skumają te zawiłości podróżowania za pomocą fałdki czasu...

Czekam na ekranizację, która może i wykorzysta bardzo duży potencjał magiczny i sci-fi tej opowieści i nie będzie jednocześnie aż tak... nie wiem - naiwna?

Nie sięgnę po 2 tom, ale film zaliczę:)

książek: 708
Nanette | 2019-03-12
Przeczytana: 11 marca 2019

Przechadzając się po bibliotece wśród półek z napisem beletrystyka natknęłam się na tę książkę. Myślę sobie: chyba ostatnio nakręcili film na jej podstawie, coś z fantastyką. Wypadałoby przeczytać przed obejrzeniem. Okładka dziwna, napis z tyłu nic nie wyjaśnia (a propos, nie cierpię, gdy na tylnej okładce zamiast streszczenia czy wprowadzenia chwalą autora lub zapowiadają ekranizację, zamiast napisać cokolwiek o czym ta książka jest). Zaczęłam czytać, wprowadzenie niezłe, bohaterki ciekawe. Poszukiwanie zaginionego ojca, podróż po wszechświecie, zapowiada się nieźle. Ale im dalej w las, tym robiło się gorzej. Książka zdecydowanie przegadana, skierowana do znacznie młodszego i mniej wymagającego czytelnika (zastanawiałam się nawet, czy ktoś przez pomyłkę nie postawił tej pozycji na złej półce, bo literatura dziecięca i młodzieżowa są osobno). W pewnym momencie pomyślałam sobie: przestańcie gadać, zróbcie coś! Czegoś mi w tej pozycji wyraźnie brakowało. Jakiejś głębi. PS. Co się...

książek: 129

Nie wiem, co myśleć. W sumie zmuszałam się do dalszej lektury, a jednocześnie ciekawiło mnie, jak to się zakończy (a zakończyło się w sumie szybko i bezproblemowo). Miała dobre momenty i sam pomysł na fabułę cudowny, jednak prowadzenie fabuły podobało mi się już o wiele mniej. Nie wiem, czy to wina tego, że to narracja dla dzieci/młodszej młodzieży, ale jeśli tak, to już wiem, że powinnam unikać tego typu pozycji. Na pewno nie sięgnę po pierwszy tom… wszystko jest zbyt proste i zbyt szybko wszystkie problemy są rozwiązywane.

książek: 1138
magda | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 27 lutego 2011

Podczas czytania cały czas mi chodziła po głowie myśl, że mam do czynienia z chrześcijańską science-fiction dla grzecznych dzieci. Po zamknięciu książki zapytałam o to wujka google'a et voila... znalazłam informację, że twórczość pani L'Engle odzwierciedla zarówno jej wiarę chrześcijańską, jak i zainteresowanie nowoczesną nauką. Nie to, żebym przeciw chrześcijaństwu coś miała, ale wyraźnie wyczuwałam rozdźwięk między tesserowaniem, eksperymentami genetycznymi wspomnianymi w książce i śpiewaniem na chwałę Pana przez niezwykłe istoty na innych planetach. To trochę tak, jakby Lucas dał Jedi różańce zamiast mieczy świetlnych...



pełna recenzja na blogu: ksiazkawmiescie.blogspot.com

książek: 190
Sebastian Mintus | 2018-06-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Niestety już wiem skąd tytuł książki - historia wyjątkowo krótka, ale czyta się ją bardzo długo!
Ciężko przebrnąć przez nierozwinięte wątki, płaskie postacie i niewykorzystany potencjał.
Prócz motywacji głównej bohaterki, motywacje reszty są całkiem pominięte i czytając nie wiedziałem zupełnie dlaczego pewne rzeczy się dzieją lub wyglądają jak wyglądają. I z wielkim bólem doszedłem do końca, który niewiele wyjaśnił, a właściwie zostawił mnie z tymi samymi pytaniami, które towarzyszą nam od początku.
Skoro ja nie wiem o co chodzi, to jakie wnioski ma wyciągnąć z tej historii dziecko?

książek: 56
mrs_cholera | 2018-07-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

mrs-cholera.blogspot.com

Pozycja jest typowym przykładem pułapki dla srok książkowych. Spójrzcie tylko na tę okładkę, ten intensywny granatowy kolor, złote zdobienia i bogate ilustracje. Poezja.
Sama książka jest dosyć stara, pierwsze wydanie pochodzi z 1962 roku, a wznowione w postaci perełki graficznej zostało wypuszczone na rynek wydawniczy w bieżącym.
Fabuła traktuje o przygodach Meg i jej młodszego braciszka Charlesa. Dwójka rodzeństwa w przeciwieństwie do braci bliźniaków wyróżnia się mocno na tle społeczności i nie cieszy się sympatią ludzi. Podczas gdy bracia są lubiani, wysportowani i mają dobre stopnie, Meg nie radzi sobie w szkole, arogancka i nieposiadająca wiedzy w niektórych elementarnych dziedzinach(za to radząca sobie z matematyką na akademickim poziomie), nie potrafi zaadaptować się do szkoły ani wejść w życie społeczne. Z kolei Charles, który nie chodzi jeszcze do szkoły, uznawany jest przez wszystkich za dziecko dziwne i zwyczajnie głupie – do czego sam nieraz...

książek: 1090
Saszen | 2013-07-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 12 lipca 2013

,,Fałdka czasu" jest tak pełna uroku jak bajka. Naprawdę świetna książka dla dzieci, w stylu staroświeckich pisarzy - bo zachowania postaci raczej nie są zbyt współczesne - po prostu literackie miniaturowe cudeńko.

książek: 565
Mecha_Kulturacja | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane

Pułapka Czasu to powieść, która mimo swoich lat nic nie traci na przekazie i nadal niesie ze sobą wartości, które powinny być wzorem do naśladowania dla młodych ludzi. Książka ta otwiera umysł na nowe idee, ale zarazem na swój sposób jest wierna tradycyjnym wartościom. Z miejsca porywa również czytelnika do swojego fantastycznego, barwnego i epickiego świata.

http://kulturacja.pl/2018/04/pulapka-czasu-madeleine-lengle-recenzja/

zobacz kolejne z 497 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekranizacje, na które warto czekać w 2018 roku

Jakich bohaterów powieści w 2018 roku zobaczymy na dużym i małym ekranie? Sprawdźcie, po które książki sięgnąć, żeby móc potem sprawdzić wierność filmowych adaptacji.


więcej
„Fałdka czasu“ we współczesnej interpretacji

W połowie lipca Disney zaprezentował pierwszy zwiastun filmu „Pułapka czasu”, będącego ekranizacją powieści Madeleine L'Engle zatytułowanej „Fałdka czasu” [A Wrinkle in Time]. „Fałdka czasu” to powieść fantastyczna dla młodzieży z 1962 roku. W Polsce ukazała się w 1998 roku i nie była wznawiana od tamtej pory. Na szczęście wydawnictwo Mag poinformowało, że w związku z premierą filmu wyda książkę w marcu przyszłego roku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd