Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra o życie

Tłumaczenie: Robert Waliś
Cykl: Doktryna śmiertelności (tom 3)
Wydawnictwo: Albatros
6,98 (54 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
5
7
18
6
13
5
4
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The game of lives
data wydania
ISBN
9788379857647
liczba stron
384
język
polski
dodał
EIGHT

GRY PRZERASTAJĄCE NAJŚMIELSZE MARZENIA I… NAJGORSZE KOSZMARY OSTATNI TOM TRYLOGII DOKTRYNA ŚMIERTELNOŚCI DLA FANÓW RZECZYWISTOŚCI CYFROWYCH Michael jest graczem, który bez wątpienia lepiej czuje się w świecie wirtualnym niż realnym. Jego gry nie przypominają jednak zupełnie nieszkodliwej formy rozrywki. W grach, które preferuje Michael, wydarzenia z cyberprzestrzeni zostają przeniesione...

GRY PRZERASTAJĄCE NAJŚMIELSZE MARZENIA I… NAJGORSZE KOSZMARY

OSTATNI TOM TRYLOGII DOKTRYNA ŚMIERTELNOŚCI DLA FANÓW RZECZYWISTOŚCI CYFROWYCH

Michael jest graczem, który bez wątpienia lepiej czuje się w świecie wirtualnym niż realnym. Jego gry nie przypominają jednak zupełnie nieszkodliwej formy rozrywki. W grach, które preferuje Michael, wydarzenia z cyberprzestrzeni zostają przeniesione wprost do świata realnego i zaczynają przyćmiewać prawdziwe życie. Zaledwie kilka tygodni temu pogrążanie się we Śnie Michael uważał za coś zabawnego. To się jednak zmieniło. VirtNet jest najnowocześniejszym i najoryginalniejszym systemem oferującym swoim użytkownikom rozrywkę, jakiej nie dostarczy im nikt inny. Największą zaletą VirtNetu jest to, że można do niego wejść nie tylko umysłem, ale i ciałem. To uczucie pochłaniające gracza bez reszty Michael kochał najbardziej. Niestety i to się zmieniło. Teraz za każdym razem, gdy chłopak zatapia się w wirtualnym świecie, kładzie na szali swoje życie.

TRYLOGIA AUTORA LITERACKIEGO I FILMOWEGO HITU WIĘZIEŃ LABIRYNTU

 

źródło opisu: wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 68
PsykoPunkz | 2017-05-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Dzieci ratują świat".

Jedno zdanie opisujące tę książkę. Fajny pomysł, lecz wykonanie zdecydowanie gorsze. Książka miejscami strasznie mierzi, a autor według mojej oceny zbyt ckliwie podszedł do tego tytułu. Grupa postaci, nastolatków, która jest do bólu papierowa, wręcz nijaka. Gdyby nie podział na płci i domysł co do wieku nic by ich nie rozróżniało. Michael, Sara, Bryson nawet sławetny Kaine nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jedyna z postaci, która jakoś w miarę wyglądała w tej książce to doktor Weber, lecz i tak nie do końca. Większość dialogów jest nudna i dosyć często przerysowana. Emocje, niby pasujące do sytuacji, ale ich wydźwięk jest strasznie sztuczny.
I te wieczny płacz i przytulanie. Odnoszę wrażenie, iż p. Dashner jako ojciec stara się ukazać świat, gdzie nastolatkowie są najlepszymi przyjaciółmi, którzy gdy tylko nadarzy się okazja popadają sobie w ramiona i wymieniają czułości w najlepsze.

Strasznie to wszystko mdłe i miejscami męczące. O ile książkę czyta się płynnie, to niedoskonałość dialogów(pustych) i postaci(papierowych) mocno kolą w oczy. Zdecydowanie nieudane wykonanie, tak dobrze aspirującego pomysłu.

Kolejną faktem trudny do przełknięcia, iż ów Michael to nastolatek, a już jest mistrzem programowania i pokonuje twór, którego sztuczna inteligencja na tyle wielka, że potrafiła oszukać Służby VirtNetu, zaś przegrywa z nastoletnim chłopcem.

I rzecz ostateczna i według mnie niewybaczalna. Wskrzeszanie, albo insynuowanie, że da się to zrobić, bohatera. Zakończenie książki najgorsze z możliwych, wszystko po to, aby finał był bliski "I żyli długo i szczęśliwie".

Podsumowując:

Zawiodłem się dosyć mocno, bo według mnie seria Wiezień Labiryntu oraz jej pre/sequele były naprawdę dobre, choć nie bez błędów, czego nie mogę powiedzieć o Doktrynie Śmiertelności. O ile pierwsza cześć nie byłą również jakaś szczególna, to rodziła nadzieję, że dalsze części będą równie dobre, albo i lepsze. Niestety tak się nie stało. Zatem, jeśli ktoś z Was lubi książkę, w której motyw przewodni to nastolatek ratujący świat przed tym złym, to na pewno spodoba Wam się ta pozycja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Love line

Matt i Beth Kiedy Matt poznaje Beth nie zdaje się być gotowy na tę znajomość. Wręcz przeciwnie, wszystko zmierza ku temu, by zaprzepaścił szansę na p...

zgłoś błąd zgłoś błąd