Dziewczyna na miesiąc. Kwiecień - Maj - Czerwiec

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: Dziewczyna na miesiąc (tom 2) | Seria: Bestsellerowa Autorka New York Times
Wydawnictwo: Edipresse
6,97 (296 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
22
8
55
7
83
6
62
5
22
4
9
3
7
2
0
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Calendar Girl Volume Two
data wydania
ISBN
9788379457533
liczba stron
420
język
polski
dodała
karollllllla

W następnych miesiącach – kwietniu, maju i czerwcu – Mia wyruszy do Bostonu, Oahu i Waszyngtonu. Dziewczyna ma dwadzieścia cztery lata, za sobą cztery nieudane związki i ojca alkoholika, którego po raz kolejny ratuje z opresji. Ta buntowniczka podróżująca na motocyklu planuje szybko załatwić sprawę i zniknąć. Aby uratować siebie i rodzinę, ma zamiar zarabiać przez rok i nie zakochać się w...

W następnych miesiącach – kwietniu, maju i czerwcu – Mia wyruszy do Bostonu, Oahu i Waszyngtonu.
Dziewczyna ma dwadzieścia cztery lata, za sobą cztery nieudane związki i ojca alkoholika, którego po raz kolejny ratuje z opresji. Ta buntowniczka podróżująca na motocyklu planuje szybko załatwić sprawę i zniknąć. Aby uratować siebie i rodzinę, ma zamiar zarabiać przez rok i nie zakochać się w żadnym ze swoich klientów. Takie przynajmniej ma plany…

 

źródło opisu: http://www.empik.com

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 350
Girl-from-Stars | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2017

kochajacaksiazki.blogspot.com


Po dość dużym rozczarowaniu, jakie nastąpiło po lekturze I części serii „Dziewczyna na miesiąc”, do kolejnego tomu podeszłam z dużym dystansem. Zapewne gdyby nie pozytywne opinie na temat II tomu, w którym to (rzekomo) autorka zrobiła duży postęp, z pewnością nie sięgnęłabym po kontynuację. Skoro jednak II część podobna jest lepsza, to dlaczego nie zaryzykować?

Mia Saunders musi zdobyć MILION DOLARÓW. Taką sumę pożyczył jej ojciec, a teraz został pobity i zapadł w śpiączkę. Mia musi spłacić ten dług, żeby uratować swoją rodzinę przed wierzycielami. Aby mieć pieniądze na kolejne raty, zatrudnia się jako ekskluzywna dziewczyna do towarzystwa. Co oznacza, że dotrzymuje towarzystwa bogatym i wpływowym mężczyznom. Jest wynajmowana co miesiąc i na miesiąc. Była już w Malibu z przystojnym reżyserem, w Seattle została muzą znanego malarza, a w Chicago wcieliła się w rolę narzeczonej włoskiego restauratora.
Kolejne miesiące Dziewczyny na miesiąc zapowiadają się ekscytująco i zaskakująco.
Baseball, piwo i hot boy w kwietniu, a to za sprawą Masona „Mace’a” Murphy’ego najlepszego miotacza w drużynie Boston Red Sox. Niedojrzały, arogancki, zarozumiały, irytujący, ale też utalentowany sportowiec musi się ustatkować, żeby pozyskać nowych reklamodawców i fanów. Mia ma wpłynąć na zmianę jego wizerunku.
Stroje kąpielowe, słońce, surfing i seksowny Samoańczyk, a wszystko na wyspie Oahu, na Hawajach, gdzie wyrusza Mia w maju, aby być modelką w kampanii strojów kąpielowych znanego projektanta mody Angela D'Amico, który chce pokazać światu, że piękno nie zależy od rozmiaru.
Polityka, falliczne rzeźby i dość kobiet. Tak, to wszystko w czerwcu w Waszyngtonie, ramię w ramię z dużo starszym Warrenem Shipleyem, jednym z najbogatszych ludzi na świecie.

Na samym początku muszę przyznać, iż faktycznie II tom jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Mimo iż wciąż nie jest to wybitna pozycja, to jednak tym razem, nie miałam ochoty wyrzucić jej przez okno, tak jak w przypadku I części.

Dużym zaskoczeniem była dla mnie fabuła. Tym razem autorka postawiła na coś więcej, niż tylko „życie łóżkowe” głównej bohaterki. Autorka w II części rozwinęła wątek rodziny Mii, a w głównej mierze jej siostry – Maddy. Ponadto większą uwagę poświęciła opisom miejsc w jakich główna bohaterka przebywała, a także jej emocjom, jakie jej towarzyszyły podczas tych trzech miesięcy.

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, to wciąż jest dla mnie niezwykle irytująca, choć zdecydowanie w mniejszym stopniu niż w poprzedniej części. Wciąż nie rozumiem tych relacji, jakie łączą ją z Wesem. Osobiście dla mnie, miesiąc znajomości, opierającej się w głównej mierze na seksie to nie jest miłość. Bohaterka dostarczyła mi wielką dawkę śmiechu. Jej przemyślenia nad tym, czy kocha tego faceta czy też nie, dostarczyły mi wielką dawkę endorfiny, która wystarczy mi do końca tygodnia.

Styl pisania autorki pozostał niezmiennie lekki i przyjemny w czytaniu. Pomimo tego, że książka liczy sobie ponad czterysta stron, to jednak mi w zupełności wystarczyły dwa wieczory na poznanie tej historii.

Cała ta seria jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Co prawda nie jest to może wybitna pozycja, ale jednak ta historia ma to coś w sobie, co sprawia, że nie potrafisz odłożyć książki, czy też przerwać lekturę w połowie serii, gdyż za bardzo nęci Cię, co będzie dalej. Tak jest przynajmniej w moim przypadku.

Z ręką na sercu mogę śmiało przyznać, że autorka robi postępy. Mam nadzieję, że w III tomie zaskoczy mnie równie pozytywnie jak tym razem. Z czystym sumieniem mogę dać o stopień wyższą ocenę II części. Kto wie? Może III część zasłuży na siódemkę?


Moja ocena: 6/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inne światy

https://zapomnianypokoj.blogspot.com/2018/11/inne-swiaty-recenzja.html Przyznaję się, że zbiorów opowiadań nie czytam zbyt często. Chociaż uważam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd