Merde w Europie

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Cykl: Paul West (tom 6)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,34 (41 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
9
7
7
6
11
5
8
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Merde in Europe
data wydania
ISBN
9788328037717
liczba stron
320
język
polski
dodała
Oceansoul

Jeden Brytyjczyk w Brukseli, dwie przebiegłe Francuzki i całe mnóstwo merde! Najnowsza powieść Stephena Clarke’a, autora „Merde! Rok w Paryżu” i „1000 lat wkurzania Francuzów”, człowieka, który przewidział Brexit. Czy Bruksela naprawdę chce zdelegalizować dudy, bingo i wędzony boczek? Czy eurokraci próbują regulować rozmiar i krzywiznę europejskich ogórków? I czy naprawdę wierzą, że ślimak...

Jeden Brytyjczyk w Brukseli, dwie przebiegłe Francuzki i całe mnóstwo merde!

Najnowsza powieść Stephena Clarke’a, autora „Merde! Rok w Paryżu” i „1000 lat wkurzania Francuzów”, człowieka, który przewidział Brexit.

Czy Bruksela naprawdę chce zdelegalizować dudy, bingo i wędzony boczek?

Czy eurokraci próbują regulować rozmiar i krzywiznę europejskich ogórków? I czy naprawdę wierzą, że ślimak to ryba? No i czy atrament w banknotach euro rzeczywiście powoduje u mężczyzn impotencję?

Nie.

To znaczy, niezupełnie.

Ale prawdą jest, że, według Paula Westa, Unia Europejska to poważnie spaczona instytucja, czego doświadcza na własnej skórze. Właśnie przyjechał do Brukseli, aby pracować dla francuskiej eurodeputowanej i może na własne oczy zobaczyć, co naprawdę dzieje się w imponującym rozmachem domu wariatów, szerzej znanym jako Parlament Europejski.

Podczas gdy Wielka Brytania przygotowuje się do głosowania za lub przeciw wyjściu z UE, Paul dostaje szansę wpłynięcia na wynik referendum. Tylko po czyjej stronie powinien się opowiedzieć? Stare porzekadło głosi, że przyjaciół trzeba trzymać blisko, ale wrogów jeszcze bliżej. Tylko po co u licha popierać instytucję utrzymującą tabun maltańskich tłumaczy, z których usług nie korzystają nawet maltańscy posłowie?!

Merde, jak mówią w Brukseli w dwudziestu kilku językach plus kilkadziesiąt dialektów.

Stephen Clarke do debaty na temat Brexit wnosi tak bardzo potrzebny humor […]. Rozważając argumenty obu stron, sprawia, że dyskusja staje się bardziej przystępna.
„France Magazine”

Anglik o Francuzach. Niesłychanie rzadki gatunek literacki: powieść, przy której trudno powstrzymać się od głośnego śmiechu. Inteligentna, ciepła książka faceta, który ma dużą wiedzę, olbrzymią sympatię dla ludzi i kolosalne poczucie humoru.
„Glamour"

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 728
Karolina | 2017-02-09
Przeczytana: 08 lutego 2017

Tym razem Paul West trafia do Brukseli w przeddzień referendum w sprawie Brexitu, żeby pracować dla Elodie, która została eurodeputowaną. Oczywiście mimo swych najlepszych chęci staje się tylko pionkiem we francuskiej grze, ale jest zabawnych sytuacji jest dzięki temu bez liku. Nie odkryłam w jaki sposób humor Clarka właściwie funkcjonuje. Ma coś w sobie z komedii slapstickowej.Coś zwariowanego. Jednak działa wspaniale! Jak zwykle śmiałam się do rozpuku przy szalonych metaforach. Dodatkowym atutem dla uczących się języka francuskiego są wplecione słówka i zwroty z codziennych dialogów. A więc przyjemne z pożytecznym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skrzywdzona

Cóż mogę o niej powiedzieć, a raczej radzić? To lepiej jednak czytać te opisy. A przynajmniej te dwa pierwsze zdania na czerwono lub w innym kolorze....

zgłoś błąd zgłoś błąd