Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślubny skandal

Tłumaczenie: Agnieszka Dębska
Cykl: Bridgertonowie (tom 8) | Seria: Romans Historyczny
Wydawnictwo: Amber
6,65 (192 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
19
7
45
6
48
5
32
4
8
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On the Way to the Wedding
data wydania
ISBN
9788324131969
liczba stron
301
język
polski

Inne wydania

Miłosne nieporozumienia i zawiłości uczuć w pełnym uroku, subtelnego wdzięku i humoru romansie współczesnej Jane Austen W przeciwieństwie do większości mężczyzn, Gregory Bridgerton wierzy w prawdziwą miłość. I wierzy, że odnalazł kobietę ze swoich snów. Niestety... ona kocha innego. Przedsiębiorcza przyjaciółka jego wybranki postanawia pomóc udręczonemu miłosnym cierpieniem mężczyźnie....

Miłosne nieporozumienia i zawiłości uczuć w pełnym uroku, subtelnego wdzięku i humoru romansie współczesnej Jane Austen W przeciwieństwie do większości mężczyzn, Gregory Bridgerton wierzy w prawdziwą miłość. I wierzy, że odnalazł kobietę ze swoich snów. Niestety... ona kocha innego. Przedsiębiorcza przyjaciółka jego wybranki postanawia pomóc udręczonemu miłosnym cierpieniem mężczyźnie. Dziewczyna nie podejrzewa jednak, że jej własne serce zbuntuje się przeciwko lojalności...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (378)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1459
kaktusowaona71 | 2017-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Teoretycznie – tom kończący jakiś cykl powinien być najlepszy z serii. Powinny być fajerwerki i moc wzruszeń…
Finalnie zaś wychodzi na to, że słowo „Teoretycznie” – to wyrażenie kluczowe w tym zdaniu.
Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś zdecydowanie lepszego po ostatniej odsłonie o rodzie Bridgertonów, a trafiła mi się letnia,rozwleczona i lekko przynudzająca historia, w której nic właściwie mnie nie zainteresowało i nie przyspieszyło pulsu. Ot, takie sobie bajanie o niczym, płytkie i nijakie.
Bohater ( najmłodszy syn ) też wypadł jakoś tak blado, beztrosko, mało przekonująco i mało sympatycznie.
Jego ukochana, pokorniutka, wtapiająca się w tło, cicha panienka, również nie powala na kolana i nie sprawia, że chce się za nią trzymać kciuki.
Ogólnie książka nie jest może całkowicie beznadziejna, ale za to jest całkowicie nijaka i równie dobrze jak czytać - można jej też nie czytać wcale i nic się nie straci.

książek: 5777

Następna książka Julii Quinn urzekła, porwała do czytania prolog na początku książki jest wspaniały.
Uwielbiam romanse historyczne mają coś w sobie, że chętnie czytam.
Miłosne nieporozumienia, zawiłości uczuć głównego bohatera Gregorego Bridgertona.
Bohaterowie pozytywni,świetni odebrałam ich pozytywnie. Fabuła niezwykła, akcja doskonała.
Gregory wierzy, że gdzieś jest prawdziwa miłość.
Wie, że odnalazł wymarzoną wybrankę ze swoich snów.
Niestety ona już kocha innego.
Roman historyczny przypadł mi do gustu współczesnej Jane Austen pełna subtelności, humoru i uroku historia.
Doskonały romans polecam bo jest niesamowity nie zawiedziecie się wcale mnie się podobał!!!!

książek: 385
Klaudia95 | 2014-12-14
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Kolejna świetna książka J. Quinn! Gregory najmłodszy z rodzeństwa postanawia się ożenić. Jego wymarzoną partnerką jest Hermiona, która kocha innego. Natomiast jej przyjaciółka Lucinda, próbuje pomóc Gregory'emu. Ostatecznie wychodzi na to, że Lucinda i Gregory zakochują się w sobie a Hermiona wychodzi za brata Lucindy.
Książka ma w sobie wiele zalet. Pierwszą jest to, że Lucy pomaga Gregory' emu zdobyć Hermionę( odwrotność do " Ktoś mnie pokochał") , wątek Haselby' ego ( który interesuje się mężczyznami) i szantaż sprzed lat . Ogólnie podobało mi się to jak w końcu główny bohater "wytrzeźwiał" z miłości do Hermiony i uświadomił sobie, że kocha Lucy. Zawsze kolejna czytana przeze mnie książka Quinn jest lepsza od poprzedniej. Polecam fanom Quinn!

książek: 347
Madelaine | 2015-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2015

To moje drugie spotkanie z rodem Bridgertonów, poprzednio czytałam o losach Hiacynty i spodobał mi się styl pisania autorki. Jeśli uważałam, że tamta książka była świetna to ta o wiele lepsza. Jak to mówią nauka czyni mistrza. Książka romantyczna, tajemnicza z nutką krymianlną w tle, przede wszystkim jednak liczy się miłość.
Polecam serdecznie

książek: 144
Elżbieta | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2015

W moim przekonaniu jest to jedna ze słabszych historii miłosnych tej pisarki. Może niesłusznie, jednak mam wrażenie, że pani Quinn stworzyła nieco za dużo Bridgertonów i o ile pierwsze części cyklu czyta się wyśmienicie, to dwie ostatnie (w tym właśnie "Ślubny skandal") wydają się być napisane trochę na siłę. Nie za bardzo jest o czym pisać, bo wszystko już wydarzyło się w częściach poprzednich więc nic dziwnego, że książka się dłuży, a i sami główni bohaterowie wydają się trochę przerysowani. Do tego stopnia, że mam poważne wątpliwości, czy pasują do swojej własnej epoki. Są zbyt narwani, zanadto skorzy do łamania obowiązujących reguł, bez cienia wyrzutów sumienia wywołują skandal za skandalem... Jak dla mnie to zachowują się tak trochę za mało prawdopodobnie jak na postacie z początku XIX wieku...
Książkę przeczytałam bez szczególnej przykrości, ale też bez specjalnych zachwytów.

książek: 517
Iwona | 2013-10-18
Przeczytana: 17 października 2013

Ostatnia z powieści o losach rodzeństwa Bridgertonów. Całą serię bardzo lubię, chociaż po przeczytaniu wszystkich powieści mogę śmiało powiedzieć, że te pierwsze były bardziej wciągające.
Nie wyczuwało się w żadnej z nich takiego pisania na siłę, ale widać było, że autorka każdą historię chciała ubrać inaczej. Tu szantaż, tam żałoba, jeszcze gdzieś indziej motyw Kopciuszka...., taka różnorodność jest dobra, ale te zabawniejsze wątki dużo bardziej przypadły mi do gustu.
Największy plus całej serii to pięknie opisywana miłość, no i więzy rodzinne, minusów raczej nie ma, w tej książce nie spodobał mi się epilog;)

książek: 362
Magdalena | 2014-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2014

Urocza i sympatycznie się ją czytało, ale w zasadzie o niczym. Trochę przydługa, wręcz zastanawiałam się co autorka tam wymyśli, ale nie zachwyciła. Czytałam już historię Hiacynty i Benedicta i były lepsze (zwłaszcza Benedicta).

książek: 453
LePapillon | 2014-12-05
Przeczytana: 05 grudnia 2014

To moja pierwsza książka z cyklu "Bridgertonowie", która mnie zafascynowała i tym samym zachęciła do sięgnięcia po pozostałe.
Urocza i pełna miłości!
Pochłonęłam w jeden dzień, jeszcze na pewno do niej wrócę. :)

książek: 220

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Szczerze muszę napisać, że Gregory denerwował mnie swoją romantycznością i tym jak latał za Hermioną.:) Dobrze,że się ogarnął i wrócił po Lucy.

książek: 136
Nika16wow | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2015

Ogólnie ciekawa historia, ale czegoś brakuje tej książce... Może jak na mój gust trochę za długa. Bo w pewnych momentach to jakby autorka pisała o wszystkim i o niczym. Podsumowując książka nie zawiodła, ale też nie zachwyciła.

zobacz kolejne z 368 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd