Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc dni w Wenecji

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,19 (592 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
20
8
22
7
85
6
129
5
122
4
67
3
93
2
20
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A thousand days in Venice
data wydania
ISBN
9788308043738
liczba stron
302
słowa kluczowe
miłość, romans, powieść, Włochy
język
polski

Jeśli romans, to tylko w Wenecji. Wpadają na siebie przypadkiem na Piazza San Marco – amerykańska dziennikarka i włoski bankowiec. Ona, dojrzała kobieta, rozwódka, nie wierzy już w miłość. On zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, bez pamięci. Ta miłość była im jednak pisana… Ciepła, zabawna i inspirująca książka – dla marzycieli, podróżujących palcem po mapie i prawdziwych...

Jeśli romans, to tylko w Wenecji. Wpadają na siebie przypadkiem na Piazza San Marco – amerykańska dziennikarka i włoski bankowiec. Ona, dojrzała kobieta, rozwódka, nie wierzy już w miłość. On zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, bez pamięci. Ta miłość była im jednak pisana…

Ciepła, zabawna i inspirująca książka – dla marzycieli, podróżujących palcem po mapie i prawdziwych globtroterów, miłośników pogodnych lektur, a także smakoszy włoskiej kuchni. Romans, przewodnik turystyczny i kulinarny w jednym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 674
Aneta | 2012-08-18
Na półkach: Przeczytane

Po książkę sięgnęłam zupełnym przypadkiem, gdyż została mi pożyczona wraz z 8 innymi na wakacje. O autorce nigdy nie słyszałam, aż do dnia, w którym trzymałam tę książkę w dłoni. Muszę przyznać, że okładka przedstawiająca Wenecję, a także ciepły opis fabuły zachęcił mnie do natychmiastowego przeczytania książki.

"Jeśli romans, to tylko w Wenecji. Wpadają na siebie przypadkiem na Piazza San Marco - amerykańska dziennikarka i włoski bankowiec. Ona, dojrzała kobieta, rozwódka, nie wierzy już w miłość. On zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, bez pamięci. Ta miłość była im jednak pisana…"

Historia miłosna Marleny i Fernanda nadaje wyrazistości i ciepła książce. Pierwszy raz spotykają się w kawiarni, do której kilka minut później dzwoni Fernando z prośbą o spotkanie. Po kilku trudnościach udaje im się nareszcie spotkać sam na sam i... po kilku tygodniach postanawiają wziąć ślub. Główna bohaterka rezygnuje ze swojego dawnego życia, aby rozpocząć nowe, u boku ukochanego w romantycznej Wenecji. Kobieta wprowadza się do Fernanda. Od tej chwili poznajemy ich wspólne zmagania z remontem mieszkania, przygotowaniami do ślubu. Łącznie z poszukiwaniem osoby, która uszyje jej suknię. W tej książce poznamy nowe życie Marleny, jej pasje kulinarne, zawieranie nowych znajomości, przystosowanie się do życia w Wenecji.

Autobiograficzna powieść pełna kulinarnych przepisów, egzotycznych zapachów, ciekawych miejsc i wzruszającej historii miłosnej. Wydana w pięknej oprawie - okładka w ciepłych barwach, dobrej jakości gruby papier i wyrazista czcionka, która nie męczy oczu. Lekki, przystępny język, pozbawiony wszelkich ubarwień, dzięki czemu lekturę czyta się szybko, bezproblemowo. Włoskie nazwy potraw, warzyw, owoców, czy chociażby sprzętów i weneckich zwyczajów ubarwiają fabułę. W książce znajdziemy wiele przepisów kulinarnych, z których korzystała autorka.

Książkę pochłonęłam w kilka godzin i czułam niedosyt. Dawno nie czytałam tak dobrze napisanej autobiografii, która pomimo przedstawienia życia autorki, opisuje życie Wenecjanina, ich zwyczaje, pasje, kuchnię i tradycje.

Powyższa pozycja rozpoczyna cykl włoskiego życia i doczekała się kontynuacji. Historię Marleny de Blasi poznamy w książkach "Tysiąc dni w Wenecji", "Tysiąc dni w Toskanii" oraz "Tysiąc dni w Orvieto".

Jeżeli jesteście ciekawi, jak wygląda Wenecja, jakie potrawy jada się na co dzień i od święta, a także jak potoczyły się losy głównych bohaterów to zapraszam do sięgnięcia po "Tysiąc dni w Wenecji". Gwarantuję, że czas spędzony z tą pozycją nie będzie zmarnowany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na ratunek

Zdecydowanie wolę jak Pani Sophie wymyśla swoje historie i swoich bohaterów (niż np.kontynułuje opowiadania z Poirotem). Bardzo dobry kryminął, wciąg...

zgłoś błąd zgłoś błąd