Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lunch w Paryżu

Tłumaczenie: Joanna Urban
Wydawnictwo: Bukowy Las
5,85 (165 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
15
7
27
6
37
5
42
4
12
3
14
2
0
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lunch in Paris : a love story, with recipes
data wydania
ISBN
9788362478095
liczba stron
320
słowa kluczowe
Elizabeth Bard, Paryż, lunch
język
polski
dodała
Luna

Lunch w Paryżu to wspomnienia młodej Amerykanki przeżywającej dwa namiętne romanse naraz – z Bretończykiem Gwendalem i... francuską kuchnią. W najbardziej romantycznym z miast Elizabeth idzie na lunch z przystojnym Francuzem – i już nigdy nie wraca do domu. Poznaje świat gwarnych targowisk, modnych bistro i femme fatale noszących rozmiar 34. Uczy się, jak patroszyć ryby i jak sufletem...

Lunch w Paryżu to wspomnienia młodej Amerykanki przeżywającej dwa namiętne romanse naraz – z Bretończykiem Gwendalem i... francuską kuchnią. W najbardziej romantycznym z miast Elizabeth idzie na lunch z przystojnym Francuzem – i już nigdy nie wraca do domu. Poznaje świat gwarnych targowisk, modnych bistro i femme fatale noszących rozmiar 34. Uczy się, jak patroszyć ryby i jak sufletem czekoladowym koić ataki tęsknoty za domem. Odkrywa też, że im lepiej zna się na francuskiej kuchni, tym lepiej rozumie Paryż. Francuska kultura, jak się okazuje, do pewnego stopnia przypomina dojrzały ser – z zewnątrz widać jedynie sztywną otoczkę i dopiero przebijając się przez nią, można dotrzeć do półpłynnego, pikantnego wnętrza. Książka, choć doskonale wpisuje się w ramy gatunku reprezentowanego przez Rok w Prowansji czy Pod słońcem Toskanii, przynosi coś więcej niż opis blasków i cieni życia w Paryżu. Jest to bowiem opowieść o zakochiwaniu się, redefiniowaniu słowa „sukces” i odkrywaniu, co się naprawdę liczy, co to znaczy być szczęśliwym i jak odnaleźć się w obcym kraju.

 

źródło opisu: bukowylas.pl

źródło okładki: bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (541)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 316
SIA | 2016-07-09
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2016

Wspomnienia mogą okazać się naprawdę dobrym materiałem na książkę, oczywiście pod warunkiem, że „ma się, co wspominać” i jest się w stanie zaciekawić czytelnika swoim życiem. Elizabeth Bard postanowiła zaryzykować i właśnie w taki sposób powstały jej dwie książki, głównie opowiadające o niej samej, o jej mężu, pracy i codzienności w Paryżu. Niby nic wielkiego, a jednak jej książka szybko stała się bestsellerem „New York Timesa” i prawdopodobnie niedługo zostanie sfilmowana.

Cała przygoda Elizabeth z Francją zaczęła się dość nietypowo – stąd pochodził jej przyszły mąż, którego poznała… trochę przypadkiem. Poznali się na konferencji w Londynie. On właśnie robił doktorat z informatyki, a ona magisterkę z historii sztuki. W ostatnim dniu swojego pobytu w Londynie, niby przypadkowo wpadli na siebie na schodach, ale to wystarczyło, żeby zacząć poważniejszą „znajomość”. Elizabeth przyjechała na weekend do Paryża i szybko zrozumiała, że z Gwendalem jest jej naprawdę dobrze i chciałaby...

książek: 32301
Muminka | 2016-07-02
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2016

Opowieśc jakich wiele. Młoda Amerykanka, dziennikarka, zakochuje się w pochodzącym z Niormandii chłopaku i kuchni francuskiej. największym atutem sa bardzo smakowite przepisy, którymi podbija serce przyszłych teściów.
Sympatyczni bohaterowie, którzy wydaja wojnę nieprzychcylnej im urzedowej biurokracji. W cztery miesiące chcą dopiąć na ostatni guzik przygotowania do ślubu i wesela, znależć nowe gniazdko, a bohaterka stawia sobie za punkt honoru opanowanie francuskiego w stopniu dobrym. Ponieważ nie ma jeszcze pozwolenia na pracę, studiuje paryskie życie jako stała bywalczyni targów warzywnych i rybnych. Odwiedza ją matka, wiec jako przewodnik oprowadza ją po znanych i lubianych miejscach. Izoluje się od Amerykanów, ich totalnej ignorancji , bo sama przyswoiła sobie trudną sztukę bycia paryżanką. Po prostu pracowicie spędzony rok, budowanie trwałego związku i korzystanie z uroków światowej stolicy kochanków. Nie oczekujcie jakiejś znaczącej wolty pod względem treści, konstrukcji...

książek: 5941
allison | 2013-05-26
Przeczytana: 25 maja 2013

Dowcipna, błyskotliwa i bardzo "apetyczna" opowieść o stolicy Francji, a konkretnie o poznawaniu jej przez młodą Amerykankę, która wiąże z miastem swoje życie i marzenia.

Spodobały mi się przede wszystkim: naturalna narracja, niewymuszony humor, językowe gry i pełne smaków oraz aromatów opisy potraw, a także miejsc, czego przykładem mogą być wizyty bohaterki na targu warzywnym czy w ciastkarni.

Całość to pochwała kuchni śródziemnomorskiej i (oczywiście!) Paryża jako miasta zakochanych, artystów, dzieł sztuki, kuszących witrynami sklepów i uroczych, nastrojowych kawiarenek, knajpek, restauracji...
Autorka nie patrzy jednak na Paryż tylko oczyma zachwyconej kobiety. Dostrzega również minusy mieszkania w dużym mieście (np. problemy z wynajęciem czy kupieniem po przystępnej cenie atrakcyjnego lokum, uciążliwe sąsiedztwo w wielorodzinnych domach, biurokrację związaną z zameldowaniem się i ze znalezieniem pracy).

Sporo miejsca Elizabeth Bard poświęciła porównaniu mentalności...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/04/lunch-w-paryzu-elizabeth-bard.html

książek: 359
eris | 2011-04-11
Przeczytana: 30 marca 2011

Elizabeth Bard to dziennikarka o amerykańskich korzeniach i francuskim sercu. Kiedy po raz pierwszy odwiedziła Paryż, nie przypuszczała, że za jakiś czas zagości tam na stałe. I bynajmniej nie tylko z miłości do pewnego Francuza.
Lunch w Paryżu to wspomnienia autorki związane z romansem z Gwendalem, początkami w nieznanym państwie i ze startem nowego życia. Amerykańskie podejście znacznie różni się od mentalności Europejczyków - pełni werwy, energii i optymistycznego podejścia do życia jankesi mają problem z dogadaniem się z tymi zgorzkniałymi, uprzedzonymi i wychowanymi przez okrutną historię. Jednak różnice kulturowe pomiędzy Elizabeth i Gwendalem zacierają się w kuchni. Elizabeth z zadziwiającą wprawą miesza namiętność z zaufaniem, dodaje dojrzałość do szczęścia i łączy szczerość z miłością. Z wymyślonego na szybko przepisu, przy wykorzystaniu tylko tych podstawowych składników, zawsze musi wyjść coś pysznego.
Elizabeth zaczyna nowy rozdział w życiu. Jej dni zostają wypełnione...

książek: 1713
Sabinka | 2011-06-12
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2011

Dlaczego się skusiłam na "Lunch w Paryżu" Elizabeth Bard ? Bo od dawien dawna marzę o tym, by zwiedzić Paryż, zobaczyć na własne oczy cuda w Luwrze, przespacerować się cudownymi uliczkami, a na koniec usiąść w kawiarnianym ogródku i zamówić pyszną kawę i coś słodkiego. Marzę by zobaczyć zamki nad Loarą, być może kiedyś moje marzenia się spełnią, wierzę w to, bo cóż by znaczyło nasze życie bez marzeń?
Nie było by nic warte. Każdy marzy, jeden dzieli się swoimi pragnieniami, inny ma je głęboko ukryte. Dla kogoś marzeniem jest daleki wyjazd, a dla kogoś innego coś znacznie błahego.

"Lunch w Paryżu" ujął mnie okładką, a także obietnicą przypisów kulinarnych. Uwielbiam gotować, dlatego ta lektura okazała się dla mnie być obowiązkową!
Elizabeth to młoda, wykształcona Amerykanka, która zakochuje się w Bretończyku. Gwendal okazuje się rewelacyjnym mężczyzną.
"Mężczyzna z dystansem do siebie i poczuciem humoru. Mężczyzna, którego warto przy sobie zatrzymać"
Jej życie zmienia się, krąży...

książek: 640
Alicja | 2011-06-05
Na półkach: Przeczytane

Gdy tylko wzięłam tą książkę do ręki, wiedziałam, że będzie to bardzo przyjemny, miło i zabawnie spędzony czas. Wiedziałam, że przy tej lekturze odpocznę i się zrelaksuję. Niestety, nie napawało mnie to do końca

książek: 827
Madeleine | 2015-06-07
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Bardzo zaskoczyła mnie tak niska ocena książki E.Bard na portalu. Może nie jest to arcydzieło, które powinno znaleźć się na liście książek, które trzeba przeczytać przed śmiercią, jednak jak na tego typu literaturę nie mam jej nic do zarzucenia.
E.Bard opowiada w niej o swoim życiu, w którym głównym wydarzeniem staje się przeprowadzka do Paryża. Pełna energii i wiary w siebie Amerykanka, postanawia spędzić resztę życia w poukładanej i przewidywalnej Francji. Opisuje różnice kulturowe między swoimi rodakami a Europejczykami "od wewnątrz", poprzez relacje ze swoim partnerem, jego rodziną, aż po ulubionego sprzedawcę na targu. Książka przepełniona jest przepisami i opisami jedzenia, na których myśl cieknie ślinka a zapach wydaje się unosić wokół nas. Ukazuje jak ważnym rytuałem dla Francuzów jest spożywanie posiłków, ich przyrządzanie oraz wcześniejsze etapy związane z poszukiwaniami najlepszych składników.
Naprawdę warta przeczytania, dla osób, które lubią tego typu pozycje (może z...

książek: 97
Joasia | 2015-01-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Historia międzynarodowego małżeństwa rozegrana w cieniu paryskich klimatów."Babskie" czytadło okraszone przepisem kulinarnym na końcu każdego z rozdziałów. Lekko, romantycznie i apetycznie:-) Choć czytało się całkiem przyjemnie.... nie zachwyciło.

książek: 1147
Izuś | 2011-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2011

Zapachy potraw przyciągały mnie do tej książki jak magnes. Odkąd ukazała się w zapowiedziach miałam ogromną ochotę ją przeczytać.
Czuję się usatysfakcjonowana ponieważ nigdy jeszcze nie czytałam książki, w której taką ogromną rolę odgrywa jedzenie, poza tym nawet nie wiedziałam, że można w taki sposób pisać o jedzeniu!
Pewnie zastanawiacie się w jaki? Otóż z taką fascynacją i pasją. Nie jakieś suche przepisy z dopisanym na końcu smacznego. Każda z potraw zawartych na stronie książki ma swoją historię.
Wspólne celebrowanie posiłków, zachwycanie się wyglądam i zapachem potraw, cudowne aromaty kawiarni i restauracji, uroki gotowania dla bliskiej osoby to wszystko znajduje się w książce!

Elizabeth - główna bohaterka opowiada o urokach i wadach życia w obcym miejscu, o tym jak ciężko pogodzić tęsknotę za krajem z miłością do mężczyzny.
Bohaterka przeżywa swój romans z Gwendalem-boskim francuzem i z francuską kuchnią, która zawładnęła jej podniebieniem na dobre.
Dzieli się z...

zobacz kolejne z 531 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd