6,15 (102 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
8
7
24
6
30
5
19
4
1
3
6
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lavinia and her daughters
data wydania
ISBN
9788308048160
liczba stron
265
słowa kluczowe
Toskania, opowieści, Włochy
język
polski
dodała
Ag2S

Lavinia jest 83-letnią seniorką czteropokoleniowego rodu i właścicielką jednego z największych majątków w Toskanii. Jest ekscentryczna, harda, nieufna, ksenofobiczna. Kocha rodzinę, i z równą siłą nienawidzi obcych. I nic nie jest w stanie bardziej jej zirytować niż obcojęzyczny gwar na corso w średniowiecznej Pienzy czy "kolonizacja" ziemi, która od wieków należała do Włochów. Oto Toskania...

Lavinia jest 83-letnią seniorką czteropokoleniowego rodu i właścicielką jednego z największych majątków w Toskanii. Jest ekscentryczna, harda, nieufna, ksenofobiczna. Kocha rodzinę, i z równą siłą nienawidzi obcych. I nic nie jest w stanie bardziej jej zirytować niż obcojęzyczny gwar na corso w średniowiecznej Pienzy czy "kolonizacja" ziemi, która od wieków należała do Włochów.

Oto Toskania odczarowana z rajskiego mitu i Toskańczycy, którzy przypatrują się krzykliwym turystom i nowym cudzoziemskim właścicielom winnic oraz oliwnych gajów. Mądrzy, pełni ciepła i życzliwości, obdarzeni poczuciem humoru. Ale potrafią też nienawidzić, pogardzać, odgradzać się ironią i szyderstwem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5490

Historia pewnej Toskanki

O Toskanii napisano ostatnio bardzo wiele . Nie jestem temu przeciwna, bo ten malowniczy zakątek warty jest uwiecznienia na kartach książek. Zatem pojawiły się lektury, które są opisem wspaniałego urlopu spędzonego pod toskańskim błękitnym niebem, rozkoszowaniem się malowniczym krajobrazem, pięknem winnic i oliwnych gajów oraz wspaniałej regionalnej kuchni pełnej znakomitych specjałów, których smak zapamiętuje się na zawsze. Pojawiły się też na rynku księgarskim tytuły, których autorzy byli na tyle zafascynowani Toskanią, że postanowili tam zamieszkać, przenieść się na stałe, kupić i wyremontować dom, zająć się uprawą drzew oliwkowych czy winorośli.

Kolejna książka Marleny De Blasi jest nieco inna. Autorka poślubiła Wenecjanina o imieniu Fernando siedem lat wcześniej i odniosła sukces literacki. Zbliża się termin oddania wydawcy kolejnej książki, która jeszcze jest w powijakach, napisana tylko w części. Marlena szuka samotności, ciszy i spokoju, by wypełnić swoje zawodowe zobowiązania. Na pewien czas przenosi się na toskańską wieś, do leśniczówki znajomych znajomego, by tam oddać się pisaniu i odpoczynkowi. Fernando nie jest z tego zbytnio zadowolony, ale Marlenę urzeka piękno skromnego domku i otaczającej go przyrody oraz fascynuje pewna mieszkanka pobliskiej wioski, która ma na imię Lavinia.

De Blasi poznaje najpierw jej córkę, a potem matkę, która jest już w podeszłym wieku. 83-letnia Lavinia jest wobec Marleny na początku znajomości bardzo oschła i surowa, wprost...

O Toskanii napisano ostatnio bardzo wiele . Nie jestem temu przeciwna, bo ten malowniczy zakątek warty jest uwiecznienia na kartach książek. Zatem pojawiły się lektury, które są opisem wspaniałego urlopu spędzonego pod toskańskim błękitnym niebem, rozkoszowaniem się malowniczym krajobrazem, pięknem winnic i oliwnych gajów oraz wspaniałej regionalnej kuchni pełnej znakomitych specjałów, których smak zapamiętuje się na zawsze. Pojawiły się też na rynku księgarskim tytuły, których autorzy byli na tyle zafascynowani Toskanią, że postanowili tam zamieszkać, przenieść się na stałe, kupić i wyremontować dom, zająć się uprawą drzew oliwkowych czy winorośli.

Kolejna książka Marleny De Blasi jest nieco inna. Autorka poślubiła Wenecjanina o imieniu Fernando siedem lat wcześniej i odniosła sukces literacki. Zbliża się termin oddania wydawcy kolejnej książki, która jeszcze jest w powijakach, napisana tylko w części. Marlena szuka samotności, ciszy i spokoju, by wypełnić swoje zawodowe zobowiązania. Na pewien czas przenosi się na toskańską wieś, do leśniczówki znajomych znajomego, by tam oddać się pisaniu i odpoczynkowi. Fernando nie jest z tego zbytnio zadowolony, ale Marlenę urzeka piękno skromnego domku i otaczającej go przyrody oraz fascynuje pewna mieszkanka pobliskiej wioski, która ma na imię Lavinia.

De Blasi poznaje najpierw jej córkę, a potem matkę, która jest już w podeszłym wieku. 83-letnia Lavinia jest wobec Marleny na początku znajomości bardzo oschła i surowa, wprost nieprzyjemna, ale z czasem obie panie coraz bardziej się ze sobą zaprzyjaźniają, pisarka często gości w domu Lavinii, razem spacerują. Dzięki temu Marlena poznaje dzieje samej Lavinii i jej matki oraz córek i wnuczek. A to już bardzo ciekawa i niezwykła historia, którą znajdziecie w najnowszej książce tej uznanej autorki.

Historia Lavinii jest na tyle fascynująca, pełna różnych wydarzeń – mniej lub bardziej szczęśliwych czy wręcz dramatycznych, że powieść czyta się z zapartym tchem niczym dobrą sensację. Tym razem w książce De Blasi mamy okazję poznać Toskanię nie tę współczesną, ale tę sprzed kilkudziesięciu lat, gdy nie przyjeżdżali tu masowo turyści, a region był typowo rolniczą i biedną prowincją Włoch. Wojna nie oszczędziła tego miejsca i jego mieszkańców – przelano wiele krwi na toskańskich wzgórzach. O tych wydarzeniach opowiada Lavinia swojej nowej przyjaciółce, a historia ta bardzo wzrusza i w pewnym stopniu usprawiedliwia może nieco ekscentryczne i ksenofobiczne poglądy owej staruszki. W książce nie brak też tego, co Czytelnicy znają już z poprzednich powieści tej autorki – opisów przyrody, wieczornych uczt i biesiad, opowieści o regionalnej kuchni i jej specjałach.

Lekturę czyta się przyjemnie. Czytelnik, który polubił styl autorki nie będzie rozczarowany. Wątki osobiste przeplatają się z historią kobiety, która wydarzyła się naprawdę – zostały tylko zmienione imiona i miejsce wydarzeń, aby jak napisała De Blasi “chronić prywatność ich bohaterki”. Jeśli macie więc ochotę poznać Lavinię, jej przodkinie i potomkinie polecam gorąco najnowszą powieść z Toskanią w tle. Warto poznać nie tylko ten zakątek Italii dziś, ale i ten sprzed wojny. Koniecznie muszą ją przeczytać sympatycy tego regionu. Ja też się do nich zaliczam.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (340)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6571
allison | 2013-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2013

Najciekawsze w książce są fragmenty opisujące burzliwe i dramatyczne losy Lawinii.
Gdyby autorka zrezygnowała z części dotyczących własnego pisarstwa i małżeństwa, na pewno powieść wiele by zyskała, gdyż autotematyczne fragmenty wydały mi się nużące i nie znalazłam w nich niczego odkrywczego.

Historia tytułowej bohaterki jest natomiast bardzo interesująca. Od początku wiadomo, że kryje ona w sobie jakąś bolesną tajemnicę związaną z drugą wojną światową, której echa wciąż się odzywają i nie pozwalają zapomnieć o przeszłości.
Losy leciwej i wciąż pięknej oraz mądrej Toskanki poznajemy stopniowo, śledząc je z zapartym tchem. Gdy dowiadujemy się, co wydarzyło się podczas wojny i jak boleśnie Lawinia została doświadczona przez życie, lepiej rozumiemy jej stosunek do świata, który początkowo może wydać się wyniosły i irytujący.

Zaletą książki niewątpliwie jest jej nastrojowość oraz plastyczność opisów toskańskiej kuchni, w której królują zioła, oliwa, chleb, sery, warzywa i inne...

książek: 6794

Zachwycona jestem tą historią urzekająca i przejmująca jest...piękna Toskania, oczarowała mnie. Urzekła mnie, chwyta za serce opowieść opowiada o 83-letniej Lavinii, jest spadkobierczynią i właścicielką jednego z największych majątków w Toskanii.
Jest ekscentryczna, harda i nieufna bardzo irytującą osobą.
Książkę czyta się wspaniale..ciepła, mądra opowieść poruszyła moje serce pełna emocji,pozytywnych myśli wzruszyła mnie.

książek: 493
Monika | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2014

Długo zastanawiałam się nad oceną - dałam sobie czas na jej przemyślenie i... Nadal mam z tym problem. Pierwszą połowę książki męczyłam dwa tygodnie, mozolnie czytałam po kilka stron, zupełnie nie mogąc wczuć się w akcję (albo raczej kompletny jej brak). Narcyzm autorki wyzierał z prawie każdej kartki. Ileż można czytać o lepiej lub gorzej zakamuflowanych zaletach naszej drogiej Marleny de Blasi? O jej głębokich przemyśleniach? Po co musimy poznać wszelkie motywy jej wyjazdu, wygląd sali balowej którą remontowała, plan dnia i wiele innych nieważnych szczegółów skoro tytuł książki to "LAVINIA I JEJ CÓRKI" a nie "Wspaniała, światowa Marlene a w drugiej połowie książki poruszająca historia starszej pani"? Ocenę uratowała tylko Lavinia i jej historia. Gdyby nie ona dałabym maksymalnie cztery gwiazdki. Jej historia poruszyła mnie, wciągnęła bez reszty... I zasmuciła, jakżeby inaczej. Doskonałe tempo akcji, opisy osób, miejsc, wydarzeń, choć momentami było w niej jakby zbyt dużo...

książek: 7475
Anna-mojeksiążki | 2012-02-09
Przeczytana: luty 2012

Autorka w swoich książkach zwykle przekazuje własne historie lub zasłyszane opowieści - tak jest również i tym razem. Po wielu trudach i remontach Marlena wraz ze swoim ukochanym Fernando wprowadzają się do własnego palazzo w Toskanii - Amerykanka i Wenecjanin. Wreszcie są u siebie, otoczeni gronem przyjaciół - jednak pisarka nie może skupić się na pracy, a termin oddania kolejnej książki goni... Na jakiś czas przenosi się do maleńkiej leśniczówki położonej w lesie, gdzie w samotności chce poświęcić się pracy. Fernando nie może tego zrozumieć, jednak dostaje pozwolenie odwiedzin w weekendy, co nieco łagodzi sytuację.
Marlena w leśniczówce prowadzi proste życie - proste posiłki, wędrówki po okolicach i pisanie. Robi to, co kocha. Na swojej drodze spotyka niesamowitą włoską familię, która składa się z 7 interesujących kobiet. Nestorką rodu jest Lavinia, autorytet i rodzinna dyktatorka, dalej mamy jej dwie córki - Filippa i Luce, córki Filippy - Viola i Isotta, córka Luce - Sabrina i...

książek: 560
Monika | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

Kolejna z opowieści pachnących, smacznych, emocjonujących. Rozmaryn, tymianek, szałwia...

"Z rukoli?...
- ... Opłuczę ją i wysuszę, zostawię owiniętą ściereczką w chłodnym miejscu do obiadu. Dodam do niej soli morskiej i oliwy. Resztę rozetrę z kilkoma orzechami i paroma kroplami oliwy, dodam trochę pecorino, żeby zrobić pastę - nie tak gęstą, nie tak rzadką - i rozsmaruję na podpieczonym chlebie na dobry początek kolacji".

książek: 709
Miss_Jacobs | 2012-02-13
Na półkach: Przeczytane

Toskania. O tym rejonie napisano całe oceany książek, a mimo to nadal chętnie do nich sięgam i czytam z zapartym tchem. Sama nazwa zawiera w sobie obietnicę pysznego jedzenia, ogrzewających promieni słonecznych i bezwarunkowej przyjaźni. Właśnie to można znaleźć w książce Marleny de Blasi, choć niekoniecznie podane na złotej tacy.

Remont domu, który należy do Marleny i jej ukochanego wenecjanina, właśnie dobiega końca. Wraz z odejściem robotników kończy się stukanie, zmniejsza się ilość kurzu do sprzątania, nie ma kogo gościć przy stole. Teoretycznie to sytuacja idealna dla pisarki, ale wraz z całym zamieszaniem odeszła też wena. Postanawia, więc spakować kilka najpotrzebniejszych rzeczy i wyprowadzić do skromnej chatki w jednym z toskańskich lasków. Pisanie tam jest tylko przykrywką dla spacerowania na pobliski targ, zrywania pobliskich dobrodziejstw natury i przede wszystkim dla rozmów z tajemniczą Lavinią, właścicielką jednego z tamtejszych gospodarstw. To ona pokazuje, że...

książek: 690
WMagdalena | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane

Na temat książek Marleny de Brasi pisałam już dużo dobrych opinii. Nie będę się powtarzała. Trzeba po prostu samemu się przekonać. Kolejna fascynująca historia, życiowe doświadczenia bohaterów, wzruszające aż do łez.

książek: 245
Paulina | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

Co powiedzieć o książce, która jest prawdziwą historią? Czy oceniać ją wedle tych samych kryteriów co książkę z fikcyjnymi bohaterami oraz wydarzeniami?

Raczej nie. Do prawdziwej historii trzeba podejść inaczej. Kiedy ktoś nam się zwierza (a w tym przypadku Lavinia zwierza się Marlenie de Blasi) nie możemy oceniać, krytykować; nie robimy tego – raczej współczujemy, szukamy dla tej osoby pocieszenia.

Zwierzenia Lavinii następują stopniowo; na początku poprzez atak, później jednak przybierają one formę miłej rozmowy albo, co lepsze, rozpamiętywania. Chciałabym się zatrzymać tutaj na chwilę. Lavinia jest staruszką, która walczy o to, by żaden obcy nie wkroczył na jej terytorium. Walczy, tak jak walczyła w czasie gdy Niemcy stacjonowali w Toskanii. Walczyła o przetrwanie swoich najbliższych i jej życie do końca było temu podporządkowane. Spójrzmy na stosunki bohaterki i autorki –
to walka, spór, konfrontacja.

Lavinia ma swoją charyzmę, ale przy tym jest twarda. Marlena,...

książek: 259
molarnia | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Pierwsza część książki jest wręcz odrzucająca, dopiero historia Lavinii okazała się bardzo interesująca. Niestety wglądało to tak jakby autorka nie miała dość materiału na całą powieść i jako zapychacz "uraczyła" czytelników wywodami na temat swojego życia.

książek: 150
Anastazja | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

"Lavina i jej córki" to pierwsza opowieść w czasie teraźniejszym, którą przeczytałam. Wolę czas przeszły, teraźniejszy czasem był trochę nużący, aczkolwiek dzięki niemu mogłam się bardziej poczuć jakbym przeżywała tą opowieść razem z Marleną, jakbym chodziła z nią po polu, gotowała z Lavinią... Czytałam tą książkę zimą i było to w jakiś sposób niezwykłe, bo za każdym razem gdy przewracałam kartki owiewał mnie ciepły, letni wietrzyk, czułam zapach oliwek i winorośli. To było cudowne. Uwielbiałam wpatrywać się w okładkę, co dodawało jeszcze uroku tym przeżyciom. Naprawdę, czułam się jakbym była we Włoszech, w słonecznej Toskanii. Polecam tą książkę chociażby za ten klimat.

zobacz kolejne z 330 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd