Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I tak dalej

Wydawnictwo: Novae Res
7,06 (36 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
11
6
5
5
4
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I tak dalej
data wydania
ISBN
9788380834309
liczba stron
134
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
malwin

Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty'ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. Fascynujący szkic socjologiczny młodych Polaków. „I tak dalej” wciąga czytelnika w świat odwróconych...

Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty'ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. Fascynujący szkic socjologiczny młodych Polaków.
„I tak dalej” wciąga czytelnika w świat odwróconych wartości, dziwacznych, przypadkowych postaci, narkotyków i wizji z pogranicza jawy i snu, nonszalanckiego podejścia do życia i postępującej destrukcji. Błyskotliwa narracja powieści dziesiątkuje czytelnika każdym kolejnym akapitem, pozwalając mu jedynie na chwilę wytchnienia w postaci gorzkiego, czarnego humoru, który osadza się nieprzyjemnie na ściankach przełyku, jak zbyt duża porcja wciągniętej amfetaminy. Efemeryczny i czasami mocno surrealistyczny klimat powieści osadzonej w „magicznym” Krakowie i upalnej Malcie wciąga czytelnika tylko po to, żeby go na końcu bezpardonowo „wypluć” i pozostawić w stanie kompletnej dezorientacji.

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
bookshunterx | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane

Karol to student, który wszystko w swoim życiu robi na kredyt. Nie ma dnia, żeby nie był pijany lub upalony i ten stan nie jest dla niego niczym wyjątkowym. Odcina się od ludzi i buduje mur, aby nie zawiązać żadnych silniejszych relacji. Bardziej egzystuje niż żyje, do wszystkiego podchodząc z obojętnością.

Zabierając się za I tak dalej nie wiedziałam jak się w stosunku do niej nastawić. Zazwyczaj nie przepadam za tak krótkimi historiami i o wiele bardziej wolę czytać grubaśne tomiska liczące po sześćset, siedemset stron. Otworzyłam książkę i pierwsze co mi się zrzuciło w oczy to cytat Kurta Vonnegut'a "życie to gar gówna" a pod spodem dopisek "smacznego" od autora. Zrażające, ale jednocześnie idealnie wpasowujące się w moje dziwne poczucie humoru, więc po tej stronie moje podejście do tej historii było w zasadzie pozytywne, jednak po jej przeczytaniu czułam pustkę. Zamknęłam książkę i momentalnie większość z wydarzeń, które się w niej działy, wyleciały mi z głowy. Nie potrafię nawet na ten moment powiedzieć dokładnie o czym była. O jakimś studencie, który nie ma na siebie pomysłu i zamiast zrobić coś ze swoim życiem, woli cały czas chodzić pijany, nienadający się do niczego. Nie do końca to do mnie przemawia i chodź nie jestem jeszcze studentką (co zmieni się za trzy miesiące), to nie wydaje mi się, żeby tak wyglądało życie przeciętnego bywalca uczelni. Może moje zdanie się zmieni, gdy doświadczę uroków studiowania, ale narazie oceniam na podstawie swoich doświadczeń.

Nie mam pojęcia jakim cudem w tej książce działo się tak dużo, a jednocześnie nie miałam wrażenia, że za dużo. Wiecie, jeśli historia składa się z przeszło stu stron powinien być jakiś limit na to, ile można w niej zawrzeć, a tutaj nie zostały zastosowane żadne hamulce. Przez to natłoczenie różnych wydarzeń cały czas trzeba było wręcz biec za tą książką, co w żadnym wypadku nie jest wadą. Nie ma chwili na nudę i nawet nie zarejestrowałam kiedy zostało mi pięć stron do końca. Przemieszczałam się z Karolem po różnych krakowskich spelunach oraz wybrałam się z nim na Maltę, gdzie jego poczynania nie różniły się za bardzo od tych w mieście zamieszkania.

Karol to specyficzny bohater, którego albo się lubi, albo nienawidzi. Ja należę do tej pierwszej grupy i mimo jego postępowania pałam do niego sympatią. Może nie reprezentuje wartości, które są dla mnie ważne, ale mimo wszystko odbierałam go jako zagubionego chłopca, który nie potrafi uwolnić się ze swoich przyzwyczajeń. Karol się obija i nic nie robi, ale jest jednocześnie inteligentny i wie, że gdyby chciał, mógłby więcej. Celowo kreuje się na taką, a nie inną postać, aby uniknąć zaangażowania w jakiekolwiek głębsze relacje międzyludzkie. Dlatego przyjaźni się z przypadkowymi bezdomnymi i staje w ich obronie, nie nawiązując z nikim żadnych głębszych związków.

I tak dalej to bardzo krótka książka, czego niesamowicie żałuję. Gdy przysiadłam do spisania luźnych myśli, które miały mi pomóc w późniejszym tworzeniu opinii, to pierwszy odnośnik, który zanotowałam brzmiał "za krótka". Za krótka i to o wiele za krótka, bo tak ciekawy bohater zasługuję na coś więcej i chodź historia, którą dostałam jest pełna i niczego jej nie brakuje, to mimo wszystko wolałabym, aby rozciągnęła się przynajmniej do tych dwustu stron. Mogłabym się wtedy w nią bardziej zaangażować i na pewno więcej bym z niej zapamiętała.

Ciężko jest mi ocenić czy I tak dalej mi się podobało czy nie. Moja relacja z tą książką działa na zasadzie kocham-nienawidzę. Wszystkie pojedyncze elementy przypadły mi do gustu, zaczynając na bohaterze, poprzez humor, wydarzenia i kończąc na przesłaniu refleksyjnym, ale zabrakło czegoś, co pozwoliłoby mi zachować tę książkę na dłużej w głowie. Jedno jest pewne, wrócę do niej za jakiś czas, aby móc z czystym umysłem na nowo poznać tę historię i wynieść z niej więcej niż za pierwszym razem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia twojego życia

To jedna z tych książek, które na wieczne czasy zaległyby po środku moje kolejki do zakupu, gdyby nie ekranizacja. Ekranizacja, którą chce się obejrze...

zgłoś błąd zgłoś błąd