Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O wiele więcej

Wydawnictwo: Filia
7,55 (365 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
54
8
91
7
102
6
41
5
23
4
6
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
So Much More
data wydania
ISBN
9788380752108
liczba stron
500
język
polski
dodała
Angelika

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć i pasji, połączenie niebezpieczne, podsycająca miłość... ale również nienawiść. Mimowolnie poznałem oba i jestem już ekspertem. Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz. Jednak marzenia są niczym dym. Są nieuchwytne. Unoszą się nad nami, aż w...

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć.
To mieszanka uczuć i pasji, połączenie niebezpieczne, podsycająca miłość... ale również nienawiść.
Mimowolnie poznałem oba i jestem już ekspertem.

Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz.
Jednak marzenia są niczym dym.
Są nieuchwytne. Unoszą się nad nami, aż w końcu wydaje nam się, że ich pragniemy, że ich potrzebujemy.

Taka była również Miranda. Ulotna niczym dym.
Myślałem, że jej pragnę. Sądziłem, że jej potrzebuję.
W końcu jednak dopadła mnie szara rzeczywistość. Wypatroszyła mnie ze złudzeń niczym okrutny drapieżnik.
Rzeczywistość bywa podła.
Tak jak Miranda.

A ja potrafię być czasem strasznym głupcem... Który mimo wszystko nadal wierzy.
W marzenia.
W ludzi.
I w miłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 650
Klaudia S | 2017-05-06

CAŁA RECENZJA: SZUMIABOOKI.BLOGSPOT.COM

Kim Holden powraca na polski rynek, tym razem z powieścią dla nieco starszych czytelników. Podejmuje się tematu oklepanego, ale ciągle pożądanego – miłości. Książkę otwierają krótkie przemyślenia trzech głównych bohaterów na jej temat. Dzięki temu już od pierwszej strony dostrzegamy różnice w osobowościach postaci wykreowanych w O wiele więcej.

Autorka oddaje głos bohaterom. Prowadzi narrację trzema torami oraz na różnych płaszczyznach czasowych. Ukazuje wydarzenia przeszłe, teraźniejsze i przyszłe, kreując pełen obraz opowiadanej historii. Historii o dojrzewaniu do miłości w każdym tego słowa znaczeniu. Proces ten uwydatnia dzięki kompozycji klamrowej.

O wiele więcej formą przypomina pamiętniki kilku osób podzielone na strony, a następnie złożone w jedną całość. Bohaterowie skupiają się na swoich odczuciach, pragnieniach i zamiarach. Możemy w pełni odczuć ich emocje. Nie skrywają się za maskami zakładanymi przed spotkaniem z obcymi. Dogłębnie, i w różnych sytuacjach, poznajemy ich osobowości – wrażliwego, niepewnego Seamusa, który stara się być dobrym ojcem, okrutną, samolubną Mirandę, która za nic ma dobro własnych dzieci oraz Faith – młodą kobietę z bagażem doświadczeń, która ciągle uczy się kochać.

Kim Holden ponownie zaskakuje. O wiele więcej to powieść dojrzalsza i bardziej złożona, poruszająca inne kwestie niż Promyczek i równie dobra. Autorka w mistrzowski, niezwykły sposób wywołuje emocje. Akcja mknie przed siebie, ze strony na stronę zaskakując coraz bardziej i rzadko pozwalając na złapanie oddechu. Przeczytajcie tę książkę! To o wiele więcej niż opowieść o miłości.

CAŁA RECENZJA: SZUMIABOOKI.BLOGSPOT.COM

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śniadanie u Tiffany'ego

Trochę się rozczarowałam. Nie wiem, czego właściwie oczekiwałam, ale na pewno czegoś lepszego. Mam taką zasadę, że najpierw czytam książki, dopiero p...

zgłoś błąd zgłoś błąd